Recenzja Wiko Rainbow: Mało kolorowa tęcza

Opublikowano: 2015-01-02
Autor: Teleguru
Kategorie / tagi: #polecane #pozostali

test-wiko-rainbow-1Tęcza jest wyjątkowym, robiącym wrażenie i przyciągającym uwagę zjawiskiem. Niestety tego samego nie można powiedzieć o Wiko Rainbow, którego najbardziej charakterystycznym elementem zdaje się być zestaw kilku ładnych, wymiennych obudów.

Francuskiego producenta można pochwalić za kilka udanych pomysłów i zastosowanie całkiem niezłych podzespołów w smartfonie, dzięki czemu na papierze wygląda on atrakcyjnie. Rzeczywistość często jednak bywa brutalna i weryfikuje wstępne wyobrażenia. Aparat robi słabe zdjęcia, czas pracy na baterii jest strasznie krótki, a ilość dostępnej dla użytkownika pamięci woła o pomstę do nieba.

Teoretycznie sytuację mogłaby ratować niska cena urządzenia. W pewnym sensie tak właśnie jest, gdyż smartfon zakupić można za kwotę poniżej 600 zł. Problem w tym, że nie jest on bezkonkurencyjny w tym przedziale cenowym i chociaż oferuje kilka ciekawych, choć nie najświeższych rozwiazań (np. dual-SIM, duży, pięciocalowy ekran, czterordzeniowy procesor), może mieć problem ze zdobyciem polskiego rynku i zaskarbieniem sympatii większej liczby użytkowników. Reasumując, korzystanie z Wiko Rainbow na co dzień może okazać się mniej kolorowe niż sama nazwa sugeruje.

Teleguru zaprasza do zapoznania się ze szczegółową recenzją Wiko Rainbow.

Uwaga!

Zachęcamy do dyskusji na dany temat z innymi czytelnikami. Pamiętaj jednak, aby przestrzegać zasad dobrego wychowania - nie klnij, nie obrażaj innych i w kulturalny sposób wyrażaj swoje zdanie. Przecież każdemu zależy na zachowaniu wysokiego poziomu polemiki. Nieprzestrzeganie powyższych zasad skutkować będzie usuwaniem postów bez ostrzeżenia.