Użytkownicy urządzeń Apple zaniepokojeni działaniem usługi iCloud

Znaczenie usług w chmurze, czyli przechowywania kopii zapasowych różnych plików na serwerach internetowych z każdym dniem przybiera na wartości. Jaki jest zatem poziom bezpieczeństwa znajdujących się tam danych?

Jeffrey Paul, badacz bezpieczeństwa odkrył, że kilka jego prywatnych plików znalazło sobie nowe miejsce, gdy zaktualizował system operacyjny swojego MacBooka. Paul był pewien, że jego dokumenty znajdowały się jedynie na jego dysku twardy. Rzeczywistość była taka, że trafiły one na serwery kontrolowane przez Apple, czyli do usług iCloud. Sytuację opisał na blogu, wyrażając wiele słów niezadowolenia i krytyki pod adresem wspomnianej firmy: „To jest nie do przyjęcia. Apple zabrał moje prywatne pliki i przesłał je na swoje serwery bez mojej zgody”.

Jak się okazało, nie był on jedynym zaskoczonym i sfrustrowanym zaistniałą sytuacją. Matthew Green, kryptograf z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa dał wyraz swojemu przerażeniu na Twitterze, tuż po tym jak zorientował się, że część jego prywatnych notatek pojawiło się w usłudze iCloud. Bruce Schneier, kolejny ekspert z dziedziny kryptografii napisał na swoim blogu post, w którym odniósł się do automatycznego zapisywania plików na serwerze i nazwał tę funkcję zarówno niebezpieczną, jak i słabo udokumentowaną przez Apple.

news-icloud-apple2 Użytkownicy urządzeń Apple zaniepokojeni działaniem usługi iCloud
Krytyka ta odbiła się tym szerszym echem, gdyż ostatnie tygodnie były dla firmy bardzo udane. Apple wychwalane było w społeczeństwie użytkowników urządzeń mobilnych za zastosowanie nowego, lepszego zabezpieczenia w swoich smartfonach, które uniemożliwia FBI uzyskanie dostępu do prywatnych danych. Teleguru niedawno pisał o tym temacie.

Eksperci ds. zabezpieczeń uważają, że powoli zaciera się granica dzieląca m.in. MacBooki czy iPhone’y od usług w chmurze. Sprawa ta dotyczy nie tylko Apple, ale również Microsoft, Google i pozostałych firm oferujących podobne rozwiązania technologiczne.W jednym z wywiadów, wspomniany wyżej Matthew Green stwierdził: „Dla mnie jest to doprawdy szokujące. Wiele z poufnych dokumentów, które otrzymywałem na spotkaniach biznesowych otwierałem w TextEdit”. Jest to jedna z aplikacji, która automatycznie zapisuje niektóre pliki w iCloud.news-icloud-apple2 Użytkownicy urządzeń Apple zaniepokojeni działaniem usługi iCloud
Wielu osobom na pewno przypomni się sytuacja mająca miejsce latem tego roku. Światło dzienne ujrzały wtedy intymne zdjęcia osób związanych z Hollywood, jak chociażby Jennifer Lawrence. Ich telefony były zabezpieczone, ale zdjęcia przechowywane były również na kontach w usłudzie sieciowej Apple. Pomimo ochrony w postaci haseł były one podatne na ataki hakerów. Niejasne pozostaje to, czy ofiary tego ataku miały pojęcie, że ich zdjęcia znajdowały się w omawianej chmurze.

Apple nie odpowiedziało na żadne z zarzutów, ale opublikowało na swojej stronie dokument wyjaśniający działanie funkcji automatycznego zapisu danych. Utworzone pliki od razu umieszczane są w iCloud. Jeśli użytkownik zmieni później nazwę dokumentu i wybierze konkretną jego lokalizację, zostanie on usunięty z serwerów usługi. Istnieje również możliwość całkowitego zablokowania iCloud, trzymając tym samym wszystko na własnym dysku. Okazuje się jednak, że objaśnienie to datowane jest na 16 grudnia 2013 roku. MacBooki otrzymały w zeszłym miesiącu nowy system operacyjny – Yosemite. Wynika z tego, że automatyczne zapisywanie danych nie pojawiło się wraz z nim i prawdopodobnie istniało na długo przed  tym OS-em. Zdaje się, że niewiele osób zauważyło pojawienie się tej funkcji.

Czy jest to poważny problem i sprawa warta większego rozgłosu? I tak i nie. Nie bez winy są sami użytkownicy, którzy mogą nie zwracać uwagi na istnienie takiej funkcji lub po prostu być nieświadomymi działania usług typu iCloud. Tak czy inaczej, problem najprawdopodobniej leży po obu stronach, choć nie od dziś wiadomo, że wielkie korporacje umożliwiają rządowi i służbom bezpieczeństwa dostęp do wielu prywatnych dokumentów. Niestety należy się liczyć z tym, że taka jest cena korzystania z usług w chmurze.

Źródło: The Guardian, Techsnapr

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
27.13%
134 głosy
25.91%
128 głosy
21.05%
104 głosy
25.91%
128 głosy

Autor: Robert Dunst Robert Dunst

Miłośnik nowych technologii (szczególnie urządzeń mobilnych) i twórczości cyfrowej z naciskiem na komputerowe efekty specjalne. Gadżeciarz i fan elektronicznej rozrywki w wydaniu mniej oraz bardziej przenośnym. Obserwator świata telekomunikacji. Związany sentymentem z jednym z najbardziej kulto...

Komentarze