Recenzje

Test Acer Iconia A200

Tablet ze średniej półki cenowej z 2012 roku, działający na systemie operacyjnym Android. Urządzenie charakteryzuje się dobrym stosunkiem jakości do ceny i znośnymi podzespołami. Niestety, znacząco zdążyło się zestarzeć i dlatego ciekawszy wydawać się może nowszy, wydajniejszy, ale odrobinę droższy Acer Iconia A510. Trzeba też pamiętać, że model ten nie ma wariantu oferującego łączność 3G, więc nie może się on łączyć z Internetem mobilnym tak jak telefony.

-~- Wykonanie i wygląd -~-

Sprzęt zrobiono z matowego plastiku i jest dosyć ciężki. Nie mniej, jego wykonanie należy ocenić jako poprawne. Spasowanie elementów jest wzorowe, wykorzystane tworzywo miłe w dotyku i dobrze leży w dłoni. Ciekawie wygląda też pokrywa baterii, którą pokryto drobnymi dziurkami. Niestety, trzymanie 700 g jest na dłuższą metę męczące i skutecznie ogranicza komfort korzystania z urządzenia. Trzeba też pamiętać, że 10 cali to sporo i konieczne jest noszenie tabletu w plecaku. Problematyczne może być też zmieszczenie go w niewielkiej torebce. Dlatego A200 można uznać za gadżet domowy lub nadający się na dłuższe podróże np. pociągiem. Spore gabaryty mają też jednak plusy. Dzięki większej niż w innych tabletach grubości producent wyposażył urządzenie w pełnowymiarowe gniazdo USB, które pozwala na bezproblemowe podłączenie np. klawiatury lub pendrive.

-~- Menu, aplikacje i wyświetlacz-~-

Acer A200 korzysta z systemu operacyjnego Android w wersji (po wcześniejszej aktualizacji) 4.0. Interfejs jest niemal nietknięty przez producenta. Dodano tylko „pierścień”, dzięki któremu szybko można uruchomić przypisane do niego programy lub pasek wyszukiwania Google i kilka dodatkowych aplikacji (np. czytnik e-booków czy narzędzie do zapisywania aktualnie wyświetlanego obrazu). Sam interfejs wygląda dlatego tak, jak stworzył go Google. Dominuje kolor czarny i niebieski, całość prezentuje się minimalistycznie i ładnie. Z wbudowanych narzędzi warto wymienić sklep z setkami tysięcy aplikacji i gier, Youtube’a, Gmaila, przeglądarkę internetową, pakiet biurowy, odtwarzacz multimediów i wiele innych.

Niestety, trzeba pamiętać, że Android sprawdza się o wiele lepiej na smartfonach i nie jest idealnym systemem na tablety. Brakuje mu intuicyjności i prostoty znanej z iOS lub Windowsa 8 (bądź RT). Duża liczba dostępnych na niego gier oraz aplikacji nie jest dostosowanych do tego typu urządzeń i nie wykorzystuje potencjału większego ekranu (albo czasem w ogóle się nie włącza). Możliwościami też znacznie ustępuje komputerom PC oraz tabletom z Windowsem 8 (np. Asus Transformer Book T100).

Wyświetlacz

Jest to spora wada opisywanego modelu. Ekran ma 10.1 cala i rozdzielczość 1280 x 800 pikseli, czyli podobną do nowoczesnych, pięciocalowych smartfonów. W efekcie wyświetlany obraz jest lekko postrzępiony i nieostry. Szczególnie przeszkadza to podczas czytania książek i przeglądania stron internetowych (czcionki potrafią być trochę niewyraźne, przez co trzeba je czasem powiększać). Niestety, ekran jest też nierównomiernie podświetlony i środkowa jego część jest jaśniejsza od krawędzi. Czytelność w słońcu również nie zachwyca, głównie za sprawą niezbyt mocnego podświetlenia, odbijającej światło tafli szkła oraz przeciętnym kątom widoczności. W konsekwencji, wyświetlacz poza pomieszczeniami staje się niemal całkowicie nieczytelny. Dobrze, że chociaż głębia czerni oraz kontrast są bez zarzutu i pozytywnie odróżniają się od innych cech.

-~- Aparat -~-

Urządzenie nie zostało wyposażone w tylny aparat, co dla niektórych osób może być sporym problemem. Jest tylko przednia kamerka o rozdzielczości 2 Mpix, która nadaje się jedynie do prowadzenia przez nią wideorozmów i robienia autoportretów. Robienie zdjęć czy nagrywanie filmików mija się z celem, ze względu na niską szczegółowość fotografii i źle odwzorowane, zimne kolory.

-~- Multimedia i Internet -~-

Dziesięciocalowe tablety, to urządzenia stworzone do przeglądania Internetu, oglądania filmów i grania. A200 bezproblemowo radzi sobie jednak tylko z drugim zdaniem. Urządzenie odtwarza większość popularnych formatów plików (w tym DivX i XviD). O graniu w rozbudowane graficznie tytuły można najczęściej zapomnieć. Przestarzały, stosunkowo powolny procesor nie radzi sobie z najnowszymi grami 3D, dlatego Acer A200 nie jest sprzętem idealnym dla graczy. Nie oznacza to jednak, że na tablecie zupełnie nie da się grać, trzeba jednak wybierać mniej wymagające tytuły. Przeglądarka internetowa działa poprawnie, całkiem szybko wczytuje strony, ale nie obsługuje elementów flash, więc niektóre mapki, animacje i gry nie są wyświetlane. Trzeba też pamiętać o konieczności bycia podłączonym do sieci Wi-Fi, bo tablet nie oferuje łączności 3G ani 4G LTE. Pozostaje więc udostępnianie Internetu ze smartfona, lub ograniczanie się do miejsc oferujących sieć bezprzewodową. Inną wadą urządzenia jest przeciętnej rozdzielczości ekran, który wyświetla lekko nieostry, poszarpany obraz, w skutek czego konieczne czasem trzeba powiększać strony.

Zarzutów nie można za to mieć do odtwarzacza muzycznego. Dobrze spełnia swoje zadanie, jest prosty w obsłudze i stylowy. Jakość odtwarzanego w słuchawkach dźwięku jest przyzwoita. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o zewnętrznych głośnikach stereo, które są co najwyżej przeciętne i łatwo je zasłonić np. dłonią. W zależności od wersji urządzenia wbudowane jest 8 lub 16 GB pamięci. To niewiele (odpowiednio 5 lub 12 filmy HD), ale rekompensuje to obecność gniazda na karty pamięci (do 32 GB).

-~- Wydajność, bateria, wady, zalety i podsumowanie -~-

Wydajność

Acer A200 działa dzięki dwurdzeniowemu procesorowi taktowanemu 1 Ghz, wspomaganemu przez 1 GB pamięci RAM. Swego czasu był to bardzo popularny układ, pod który optymalizowane były liczne gry. Obecnie, jego wydajność nie zachwyca, ale pozwala na w miarę komfortową pracę z urządzeniem i nawet kilkoma aplikacjami jednocześnie.

Bateria

Akumulator tabletu pozwala na odtwarzania wideo przez ok. 4 godziny lub przeglądanie Internetu przez 7 godzin. Takie wyniki są bardzo przeciętnie i wypadają znacznie gorzej niż w np. trochę droższej Iconii A510. Dobrze prezentuje się za to długość ładowania ogniwa, wynosząca ok. 3 godziny.

Podsumowanie

Szukając taniego, markowego, dużego tabletu warto rozważyć zakup tego modelu. Jego wydajność jest całkiem przyzwoita, czas pracy na baterii niezły, a cena niska. Oczywiście, konieczne jest pójście na pewne kompromisy (ekran o stosunkowo niskiej rozdzielczości, brak łączności 3G), ale nie jest to nic, czego nie można by było zaakceptować. Mając odrobinę większy budżet warto jednak rozważyć zakup niezawodnego i prostego w obsłudze Apple iPada 2 lub uniwersalnego Asusa Transformer Book T100 z Windowsem 8 i doczepianą klawiaturą.

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close