Recenzja HTC Cha Cha

HTC ChaCha

Jeden z pierwszych smartfonów ułatwiających korzystanie z Facebooka. Do tego oferuje on fizyczną klawiaturę QWERTY, która świetnie sprawdza się podczas używania komunikatorów internetowych i SMS-owania. Niestety, powyższa cecha wiąże się też ze znacznym zmniejszeniem ekranu, co mocno utrudnia komfortowe korzystanie z telefonu.

Wykonanie i wygląd

Urządzenie wykonano z dobrej jakości plastiku, który jest poprawnie spasowany i nie trzeszczy. Bryła smartfona jest lekko wygięta, co ułatwia korzystanie z klawiatury. Ta ma niewielkie, ale dobrze rozmieszczone klawisze, dzięki czemu pisanie na niej jest niezwykle wygodne. Pod nią znajduje się dedykowany Facebookowi przycisk, który zostanie omówiony w oddzielnym akapicie. Warto też zwrócić uwagę na obecność klawiszy czerwonej i zielonej słuchawki, szczególnie przydatnych w zimę.

Menu i aplikacje

Smartfon korzysta z Androida 2.3.3 wzbogaconego o nakładkę Sense 2.1. Producent musiał dostosować interfejs do działania na małym (2,6 cala, 320 x 480 pikseli), panoramicznym ekranie, co nie do końca mu się udało. Pulpit został pozbawiony skrótów u dołu ekranu. Zmieniono też wygląd systemowych aplikacji. Niestety, programy pobrane z Google Play nie są dostosowane do tak małych wyświetlaczy, przez co pokazuje się bardzo niewiele informacji. Nawet korzystanie z Facebooka jest bardzo niewygodne i wymaga ciągłego przewijania treści. Cha Cha pokazuje jednak swój pazur w komunikatorach, do których została stworzona i tutaj nie można jej niczego zarzucić.

Wyświetlacz

Zastosowany ekran ma przeciętną jakość, ale z racji specyficznego przeznaczenia telefonu, dla większości użytkowników nie powinien być to problem. Najważniejsze, że jego widoczność w słońcu stoi na przyzwoitym poziomie, a dzięki rozmiarowi niska rozdzielczość nie pogarsza czytelności czcionek. Niestety, ekran ten ustępuje panelom montowanym w dzisiejszych smartfonach pod względem nasycenia kolorów oraz kątów widoczności.

Aparat

Matryca 5 Mpix robi słabe zdjęcia, które często wychodzą zamazane (szczególnie krawędzie kadru), zaszumione i pozbawione szczegółów. Telefon ma też problemy z balansem bieli, przez co fotografie mają wyraźnie czerwony, nienaturalny odcień. Aparat lepiej za to sprawdza się w trakcie nagrywania filmów (maksymalna rozdzielczość to 720 x 480 pikseli). Nie zmienia to faktu, że kamera pozostawia spory niedosyt, szczególnie w przypadku nastawionego na obsługę Facebooka telefonu.

Multimedia i Internet

Mały ekran w praktyce niemal uniemożliwia wykorzystanie urządzenia jako sprzętu multimedialnego. Przeglądanie Internetu i oglądanie na nim filmów to prawdziwa katorga. Obszar roboczy jest niewielki, a niska wydajność utrudnia płynne przewijanie i obsługiwanie stron. Co gorsza, wiele aplikacji i gier nie jest dostosowanych do działania na panoramicznych wyświetlaczach. Telefon dobrze za to sprawdza się w trakcie rozmów telefonicznych, co cieszy w przypadku nastawionego na komunikację smartfona. Jakość odtwarzanej w słuchawkach muzyki jest przeciętna. Wiele do życzenia pozostawia też ilość wbudowanej pamięci, czyli zaledwie 512 MB. Taka przestrzeń jest w stanie pomieścić ok. 100 piosenek. Dobrze jednak, że telefon obsługuje karty pamięci (do 32 GB), a w zestawie ze smartfonem znajduje się microSD 2 GB.

Przycisk Facebooka

Jest to element wyróżniający Cha Cha na tle konkurencji i niejako eksperyment HTC. Naciśnięcie tego przycisku umożliwia szybką zmianę statusu, udostępnienie zdjęć z galerii, podzielenie się linkiem lub zameldowanie się w jakimś miejscu. Nie jest to może zbyt wiele zastosowań, ale osoby uzależnione od Facebooka powinny być zadowolone. Niedosyt pozostawia za to brak jakiejkolwiek możliwości jego personalizacji.

Wydajność

Wykorzystany procesor to niezbyt szybka, jednordzeniowa jednostka (800 Mhz) wsparta przez 512 MB pamięci RAM. Takie połączenie czasem jest dla Androida niewystarczające i powoduje spadki płynności i przywieszki całego interfejsu. Problemy sprawia też korzystanie z kilku aplikacji jednocześnie, gdyż dużą ilość pamięci pochłania system oraz nakładka producenta na interfejs.

Bateria

Bardzo słabo wypada też bateria o pojemności 1250 mAh. Jest to tym dziwniejsze, że telefon nie jest ani demon szybkości, ani nie ma dużego ekranu. Tak czy inaczej, smartfon przy średnim obciążeniu wytrzymuje ledwo dobę. Jeśli ograniczy się jego eksploatację, to dobić można do ok. dwóch dni, ale raczej nie ma co liczyć na lepsze rezultaty.

Podsumowanie

To telefon niszowy, skierowany do konkretnego, młodego odbiorcy. Ze względu na fizyczną klawiaturę nie ma on bezpośredniej androidowej konkurencji. Nie oznacza to jednak, że jest urządzeniem udanym. Zupełnie nie sprawdza się jako smartfon przez mały, panoramiczny ekran, który zawodzi nawet w przypadku Facebooka. Z drugiej zaś strony Cha Cha nadaje się idealnie do komunikacji, a to na tym będzie najbardziej zależało młodzieży, która będzie w stanie przymknąć oko na jej niedoskonałości. Jeśli komuś nie jest potrzebny Android, to dobrą alternatywą dla tego modelu może być BlackBerry Bold 9780 lub Nokia Asha 200.

Zalety

Dobry współczynnik jakość/cena szczególnie ważny w przypadku młodzieży
Dobrze zaprojektowana, fizyczna klawiatura QWERTY, która ułatwia pisanie
Stosunkowo dobry, czytelny w słońcu ekran
Idealny do komunikatorów internetowych
Prosta w użyciu i intuicyjna nakładka HTC Sense
Integracja z portalami społecznościowymi
Android daje dostęp do setek tysięcy dodatkowych aplikacji i gier
Większe możliwości personalizacji w porównaniu do Windows Phone i iOS

Wady

Bardzo słaby czas pracy na baterii
Słaba jakość wykonywanych zdjęć
Mały ekran uniemożliwiający komfortowe korzystanie z aplikacji
Niektóre aplikacje nie są kompatybilne z panoramicznym wyświetlaczem
Nieudane dostosowanie nakładki do specyficznego ekranu
Niewielka ilość pamięci RAM uniemożliwia korzystanie z wielu aplikacji jednocześnie
Niska wydajność uniemożliwia granie w rozbudowane gry 3D
Zdarzają się spowolnienia animacji i przycinki interfejsu
Producent zakończył wsparcie aktualizacyjne dla tego modelu
Przestarzała wersja systemu, z którą nie współpracuje wiele nowych gier i aplikacji
Przeglądarka nie obsługuje elementów flash (np. reklam, mapek, gier)
W porównaniu do Windows Phone i iOS, Android jest mniej intuicyjny
Skuteczność weryfikacji jakości gier i aplikacji w Google Play jest zdecydowanie niższa niż w AppStore

Oceny

Wykonanie, wzornictwo i ergonomia:
Wyświetlacz:
Komunikacja:
Jakość rozmów i dźwięk:
Oprogramowanie i aplikacje:
Płynność i wydajność:
Aparat:
Bateria:
Ekosystem:
Codzienne użytkowanie:
39%

Ocena redakcji

? %

1 głosów czytelników

Sprawdź opinie
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze