Recenzja HTC Desire 510: LTE za wszelką cenę

htchtc-desire-510telefony
Ocena Teleguru: 51 /100
Rynek urządzeń mobilnych zmienia się błyskawicznie. Niegdyś szybkie i niezawodne działanie było zarezerwowane tylko dla najdroższych modeli, a łączność LTE rzadko zdarzała się nawet we flagowych modelach. Zaledwie trzy lata później smartfony z średniej półki cenowej mogą pochwalić się czterordzeniowymi procesorami, obsługą licznych standardów sieciowych oraz szybkim działaniem. Taki właśnie jest HTC Desire 510, następca taniego i popularnego HTC Desire 500. Niestety, nowszy model, poza kilkoma ulepszeniami, ma nadal sporo wad.

1. Wykonanie i wygląd

Z jednej strony trudno oczekiwać po w miarę tanich smartfonach wysokiej jakości wykonania. Z drugiej jednak pojawiają się urządzenia (np. LG F60 i Allview V1 Viper) udowadniające, że niska cena nie musi wiązać się z kompromisami w tej kwestii. Niestety, Desire 510 wykonany jest z przeciętnej jakości plastiku, który z przodu obudowy jest matowy, a z tyłu błyszczący. Co gorsza, materiał użyty na pokrywie baterii jest bardzo podatny na zarysowania i zabrudzenia i może już po kilku tygodniach wyglądać znacznie mniej atrakcyjnie bez chroniącej obudowy. W celu wyeliminowania tego problemu dużo producentów nanosi na błyszczące panele m.in. wzory, które mają lepiej maskować rysy (np. Samsung Galaxy S4 mini) lub stosuje matowe materiały. W HTC Desire 510 niezbyt dobre wrażenie robi też pokrywa baterii, która się lekko wygina pod naciskiem i sprawia wrażenie zbyt delikatnej.

Pod względem stylistyki, HTC Desire 510 nie wzbudza większych emocji. Można wręcz powiedzieć, że jest brzydki. Bardzo szeroka ramka pod wyświetlaczem (ponad 2 cm) marnuje sporo miejsca i znacznie powiększa gabaryty słuchawki. Szkoda więc, że producent nie zdecydował się na sprzętowe przyciski pod ekranem, które zwiększyłyby powierzchnię roboczą wyświetlacza. Natomiast duży otwór na mikrofon umiejscowiony w centralnej części słuchawki dodatkowo szpeci urządzenie. Mieszane uczucia wzbudza tez duża kratka przy aparacie do wideo rozmów, która sugeruje głośny głośnik zewnętrzny, jednak w rzeczywistości jest to zwykły, niezbyt donośny przetwornik. Tył HTC Desire 510 nie skrywa niczego ciekawego. Na dole obudowy umiejscowiono obiektyw aparatu pozbawiony diody doświetlającej, logo producenta oraz kratownica chroniąca głośnik zewnętrzny.

Pomimo wyświetlacza o przekątnej 4.7 cala, słuchawka jest stosunkowo duża. Urządzenie jest dłuższe, znacznie grubsze i jedynie nieznacznie węższe od Sony Xperia Z, która i tak uważana jest za sporą, a do tego ma większy o 0.3 cala ekran. Niemniej, Desire 510 leży całkiem dobrze w dłoni, głównie dzięki zaokrąglonym krawędziom pokrywy baterii. Używanie jedną ręką nie jest zbyt wygodne, na co duży wpływ ma szeroka ramka na dolnej części obudowy. Nie wszystkim spodoba się też przycisk do odblokowania ekranu, a konkretnie jego umiejscowienie – znajduje się na górnej części obudowy. Niestandardowe połączone z dużym rozmiarem urządzenia wpływa więc negatywnie na szybkość zablokowania/odblokowania systemu jedną ręką.

Komentarze

Don't miss out!

Stay groovy and sign up for our newsletter, free gems of information, and only 2 calories.

Top