Recenzje

Test HTC One M8: Nie taki mini jak go malują

Flagowy smartfon tego tajwańskiego producenta z 2014 roku, będący następcą bardzo udanego, ale niezbyt popularnego HTC One. Urządzenie charakteryzuje się rewelacyjnym wręcz wykonaniem, bezkompromisową wydajnością, świetnym, dużym ekranem i niezłą baterią. Nad jego działaniem czuwa system operacyjny Android wzbogacony praktyczną i stylową nakładką HTC Sense. Został on zastąpiony rok później przez HTC One M9, model który m.in. ma lepszy aparat.

-~- Wykonanie i wygląd -~-

Niewiele jest na rynku smartfonów, które mogą pod tym względem konkurować z HTC One M8. Urządzenie niemal w całości zostało zrobione z aluminium. Materiał ten stanowi aż 90% obudowy, czyli o 20% więcej niż w HTC One.

Słuchawka wygląda dzięki temu bardzo stylowo i od razu wiadomo, że ma się do czynienia z urządzeniem klasy premium. Spore wrażenie robią też dostępne kolory. Mimo że zaledwie 3, to jednak każdy powinien znaleźć coś dla siebie, a złote, szare lub jasne aluminium wygląda nietuzinkowo. Wizualnie, telefon jest ładny i charakterystyczny, aczkolwiek trochę duży.

HTC One M8 (7)

Pięciocalowy ekran zajmuje sporo miejsca (0.3 cala więcej niż w poprzedniku), a do tego dochodzą głośniki stereo znajdujące się nad i pod wyświetlaczem. Są one charakterystyczną cechą kilku słuchawek tego producenta, ale znacznie powiększają one obudowę. Dla porównania, wyposażony w większy o 0.2 cala ekran LG G2 jest aż o 8 milimetrów krótszy od HTC One M8. Nie mniej, smartfon dzięki zaokrąglonej obudowie i szczotkowanemu aluminium trochę lepiej leży w dłoni od poprzednika i wygląda bardziej opływowo. Niestety, jego obsługa jedną ręką jest dość trudna i niekomfortowa. Przeszkadza też położenie włącznika zbyt blisko kontrolerów głośności, przez co łatwo przez przypadek nacisnąć niepożądany klawisz.

-~- Menu i aplikacje -~-

Smartfon korzysta z Androida 4.4 z nakładką HTC Sense 6.0. Interfejs zmieniony przez tajwańskiego producenta prezentuje się stylowo i przeszedł sporą modernizację względem starszych wersji. Nie wszystkim musi się jednak podobać głęboka ingerencja nakładki w wygląd czystego Androida (domyślny stylo Holo również prezentuje się bardzo dobrze). Oczywiście, przy tak wydajnym urządzeniu nie ma mowy o jakichkolwiek przycinkach interfejsu czy spadkach płynności animacji. HTC fabrycznie dodaje bardzo dużo aplikacji i narzędzi niedostępnych w czystym Androidzie.

Poza głęboką integracją z portalami społecznościowymi, piękną prognozą pogody, zmienionym ekranem blokady, możliwością odblokowania stukając dwukrotnie w ekran czy znacznymi możliwościami personalizacji wyglądu, dodano także funkcję BlinkFeed. Jest to swoisty agregator wiadomości i newsów z różnych serwisów oraz portali internetowych. Działa on zawsze jako jeden z pulpitów. Z czasem dodawana jest do niego obsługa nowych źródeł informacji (w tym polskich).

Interfejs jest prosty w obsłudze i większość użytkowników nie powinna mieć problemu z korzystaniem z niego. Należy jednak pamiętać, że do prostoty iOS lub Windows Phone sporo mu brakuje. W zamian jednak użytkownik ma możliwość znacznie głębszej ingerencji w jego wygląd, co dla wielu osób może być kluczowe. Sam Android połączony z wysoką wydajnością daje dostęp do setek tysięcy dodatkowych aplikacji oraz gier, które mogą znacząco rozszerzyć możliwości smartfona.

Wyświetlacz

Ma 5 cali, rozdzielczość Full HD (1080 x 1920 pikseli) i należy do smartfonowej czołówki. Wyświetlany obraz jest idealnie ostry, dzięki czemu nawet najmniejsze czcionki na stronach internetowych są czytelne bez powiększania. Równie dobrze prezentuje się jego odwzorowanie kolorów – barwy są naturalne, żywe, a biel czysta. Pod tym względem ekran HTC One M8 wygrywa z panelem znanym z Samsunga Galaxy S5.

Nieznacznie gorzej jednak prezentuje się na nim czerń, która mimo że głęboka, to jednak trochę jaśniejsza od tej, znanej ze wspomnianego Samsunga. To samo tyczy się kontrastu, który jest odrobinę niższy, ale i tak wyższy niż w większości paneli LCD. Żadnych zastrzeżeń nie można za to mieć do jego czytelności w słońcu. Wysoka jasność i skuteczna powłoka polaryzacyjna powodują, że nawet w bezpośrednim świetle korzystanie z ekranu jest komfortowe.

-~- Aparat -~-

Ten element był jedną z największych wad starszego HTC One i, niestety, w tym przypadku jest podobnie. W obu modelach aparat jest ten sam (4 Mpix), jednak w nowszym z nich poczyniono sporo modyfikacji w oprogramowaniu oraz dodano drugi sensor, który odpowiada za określanie głębi sceny. Dzięki temu na zdjęcia nakładać można różne, ciekawe efekty (np. rozmazanie tła). Nie da się jednak ukryć, że pod względem jakości zrobionych fotografii, One M8 znacznie ustępuje flagowcom konkurencji (np. Sony Xperii Z2 oraz iPhone 5S).

HTC One M8 (8)

Z jednej strony, smartfon robi jedne z najlepszych zdjęć o rozdzielczości 4 Mpix, które mają dobrze odwzorowane detale, naturalne kolory i niski poziom szumów (nawet w słabym oświetleniu). Z drugiej jednak, konkurencja robi bardziej szczegółowe fotografie i oferuje znaczną część efektów, którymi kusi HTC One M8 (np. ujęcia stereoskopowe). Ponadto, nakładanie efektów na fotografie powoduje, że po ich przybliżeniu widać cyfrowe błędy (np. składające się z małych kwadratów linie). Co ciekawe, model ten jest pierwszym smartfonem, którego tylny aparat ma niższą rozdzielczość niż przedni (5 Mpix). Zrobione nim zdjęcia są dobrej jakości, co ucieszyć może osoby lubiące autoportrety.

Dużym atutem aparatu HTC One była jakość zdjęć nocnych, które był jaśniejsze i bardziej szczegółowe niż w przypadku konkurencji z Androidem. Niestety, producent nie był w stanie po raz kolejny zaimplementować optycznej stabilizacji obrazu, przez co znacznie łatwiej jest w One M8 zrobić poruszone zdjęcie. Kolejnym problemem jest brak sprzętowego spustu migawki, bez którego fotografowanie jest utrudnione, szczególnie biorąc pod uwagę rozmiar telefonu. Zawodzi również podwójna dioda doświetlająca, świecąca w różnych kolorach. Jej zadaniem było oświetlanie sceny naturalnym światłem, jednak w ostatecznym rozrachunku zrobione przy jej użyciu fotografie nadal mają nienaturalne kolory.

Uwaga! Warto sprawdzić wyniki największego testu najlepszych fotograficznych smartfonów, który Teleguru przeprowadził w Maroko. Tam Sony Xperia Z3 niestety nie zaczarowała ani czytelników, ani ekspertów, zwłaszcza porównując ją do Samsung Galaxy Note 4. Chętni mogą sami zrobić test aby sprawdzić czy japoński smartfon faktycznie robi tak przeciętne zdjęcia w porównaniu do bezpośredniej konkurencji.

Znacznie lepiej od zdjęć wypadają nagrywane kamerką filmiki w rozdzielczości Full HD (1080p). Są one płynne, szczegółowe i nawet na telewizorze prezentują się bez zastrzeżeń. Podczas nagrywania daje się jednak we znaki brak sprzętowej stabilizacji obrazu, przez co trudniej uniknąć drgań wideo. Paradoksalnie więc, wyposażony w tę funkcję HTC One sprawdza się w rejestrowaniu wideo lepiej, niż jego następca, ponieważ jakość filmów w obu modelach jest bardzo podobna. Miłym dodatkiem jest za to możliwość nagrywania wideo w zwolnionym tempie.

-~- Multimedia i Internet -~-

Smartfon ten bez wątpienia został stworzony do korzystania na nim z multimediów i Internetu. Sugerują to chociażby pokaźne głośniki stereo z przodu urządzenia, a także duży ekran. Ten drugi idealnie nadaje się do oglądania na nim filmów, a świetna jakość wyświetlanego obrazu dodatkowo uprzyjemnia tę czynność. Szkoda jednak, że producent postanowił zintegrować odtwarzacz muzyczny z galerią zdjęć. W konsekwencji, użytkownik ma niewiele opcji związanych z odtwarzaniem. Na szczęście, program wspiera popularne pliki DivX oraz XviD, a w razie potrzeby można pobrać inną aplikację tego typu.

test-screenshot-htc-one-m8 (30)

Bez zarzutów sprawuje się przeglądarka internetowa. Świetne podzespoły gwarantują idealną płynność przewijania, powiększania i wczytywania stron. Do tego należy dodać obsługę łączności 4G LTE, dzięki której szybkość transmisji danych dorównuje tej z łącz stacjonarnych. Warto również wspomnieć o ekranie, dzięki któremu strony są czytelne bez powiększania.

Jednak prawdziwy pazur HTC One M8 pokazuje podczas odtwarzania muzyki. W przypadku głośnik model ten oferuje niespotykaną w przypadku smartfonów jakość dźwięku, która przewyższa nawet tą z HTC One (pomimo zakończonej współpracy z Beats Audio). Szkoda tylko, że w parze z rewelacyjnym brzmieniem nie idzie głośność, która nie jest aż tak imponująca. Z kolei w przypadku słuchawek telefon spisuje się wręcz niesamowicie. Dźwięk jest czysty, głośny i pozbawiony niepożądanych zniekształceń. Pod tym względem HTC One M8 jest jednym z najlepszych urządzeń mobilnych na rynku, nawet biorąc pod uwagę tablety. Dobrze prezentuje się również ilość wbudowanej pamięci. Do wyboru są warianty 16 / 32 GB z czego użytkownik ma do dyspozycji ok. 10 / 24 GB, czyli kilka tysięcy piosenek lub ok. 5 / 12 filmów w rozdzielczości Full HD. W obudowie znalazło się też miejsce dla gniazda kart pamięci, dzięki któremu pamięć rozszerzyć można o maks. 128 GB.

-~- Wydajność, bateria, wady / zalety i podsumowanie -~-

Wydajność

W tej kwestii HTC One M8 również jest smartfonową śmietanką. Wykorzystany w nim, czterordzeniowy procesor Snapdragon 801 taktowany 2.3 GHz był w dniu premiery tego urządzenia najwydajniejszym, montowanym w telefonach układem. Przekłada się to na perfekcyjną płynność działania interfejsu, a także bezproblemową zabawę z nawet najbardziej wymagającymi grami. Nie ma też mowy o jakichkolwiek spowolnieniach w trakcie użytkowania smartfona. Z kolei 2 GB pamięci RAM umożliwiają korzystanie z wielu aplikacji jednocześnie bez obaw, że którakolwiek zostanie automatycznie zamknięta ze względu na brak zasobów sprzętowych.

test-screenshot-htc-one-m8 (22)

Bateria

Pomimo dużego ekranu i niesamowitej wydajności, czas pracy na baterii pozytywnie zaskakuje. HTC One M8 bez problemu wytrzymuje ok. 1,5 dnia intensywnego użytkowania, czyli wielogodzinnego korzystania z Internetu, grania oraz wykonywania połączeń głosowych. Jeśli z przeglądarki internetowej nie korzysta się więcej niż parę godzin dziennie, to telefon spokojnie powinien wytrzymać bez ładowania 2 dni. Dobre wrażenie robi również czas rozmów wynoszący ponad 20 godzin. W tym przypadku jednak lepiej wypada Sony Xperia Z1 z ponad 26-godzinnym wynikiem. W awaryjnej sytuacji warto też skorzystać z trybu oszczędzania energii, który po uruchomieniu daje dostęp jedynie do skrzynki pocztowej, SMS-ów oraz połączeń głosowych. W efekcie jednak, telefon jest w stanie wytrzymać ponad tydzień na jednym ładowaniu.

Podsumowanie

Zarówno ten model, jak i jego poprzednik (HTC One), to rewelacyjne, bezkompromisowe urządzenia dla najbardziej wymagających użytkowników. Świetnie wykonana obudowa, wysoka wydajność, niesamowity ekran oraz całkiem długi czas pracy na baterii, to niezaprzeczalne zalety One M8. Czy jednak jest on lepszy od konkurencyjnych Sony Xperii Z2 oraz Samsunga Galaxy S5? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno odstaje od nich jakością zrobionych zdjęć, ale nadrabia to ciekawym oprogramowaniem i aluminiową obudową.

Szkoda jednak, że nie jest ona odporna na wodę, co powoli staje się standardem wśród flagowców. Z ww. powodów określenie, który ze wspomnianych modeli jest najlepszy pozostaje kwestią indywidualną i zależy od priorytetów konkretnego użytkownika. Warto też rozważyć jego następcy, HTC One M9, który został ulepszony pod kilkoma względami, m.in. aparatem.

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close