Recenzje

Test Huawei U8300

To chiński smartfon z Androidem z najniższej półki cenowej, których odróżnia się sprzętową klawiaturą QWERTY pod ekranem. Niestety, ten niespotykany element nie rekompensuje wad urządzenia.

Wykonanie i wygląd

Cała obudowa jest z plastiku. Nawet ekran jest nim pokryty, ponieważ producent zdecydował się na oporowy panel dotykowy, który nie może być osłonięty szkłem. Sama klawiatura też nie grzeszy ergonomicznością i osoby z większymi palcami będę miały problem, żeby na niej pisać. Telefon jest do tego wyjątkowo gruby i wygląda nieciekawie.

Menu i aplikacje

Smartfon działa na przestarzałym Androidzie 2.1 który został nieznacznie zmieniony przez nakładkę producenta. Największą zmianą było dostosowanie interfejsu do poziomej orientacji wyświetlacza. Wiążą się z tym jednak pewne problemy, ponieważ niektóre aplikacje nie obsługują tego trybu i wyświetlają się bokiem. Inną niedogodnością są problemy z kompatybilnością nowych programów z tak starym systemem.

Wyświetlacz

Wykorzystany wyświetlacz 2,6 cala (240 x 320 pikseli) jest przeciętny. Mniej wymagającym użytkownikom powinien jednak wystarczyć. Niestety, zastosowany panel oporowy utrudnia korzystanie z interfejsu. Jest on nieczuły i część opcji trzeba wybierać korzystając z przycisków i tzw. trackballa pod ekranem (służy do precyzyjnego nawigowania po systemie).

Aparat

Nie należy oczekiwać po nim zbyt wiele. Zamontowana matryca 3,2 Mpix robi tragiczne zdjęcia. Obiektyw bardzo długo zbiera światło, przez co trudno uchwycić pożądany moment. Do tego efekt końcowy i tak jest bardzo poniżej przeciętnego. Nie lepiej wypadają nagrane kamerką filmiki, które do niczego się nie nadają.

Multimedia i Internet

Ten smartfon nie nadaje się do multimediów. Ma mały ekran, na którym oglądanie czegokolwiek jest niewygodne. Gry nie działają ze względu na brak chipu graficznego. Jedynie komunikacja jest na nim całkiem sprawna, o ile ktoś nie ma wyjątkowo dużych palców. Telefon ma bardzo mało wbudowanej pamięci (ok. 150 MB), dlatego konieczne jest korzystanie z kart microSD.

Wydajność

Procesor 600 Mhz pozbawiony chipu graficznego nie nadaje się do wygodnej pracy z Androidem. Gwoździem do trumny jest 256 MB RAM, który uniemożliwia pracę z nawet dwoma aplikacjami jednocześnie.

Bateria

Huawei pomimo grubej i dużej obudowy nie zdecydował się na umieszczenie w telefonie dużego ogniwa. Z tego powodu smartfona trzeba ładować codziennie, co przy jego osiągach jest wręcz śmiesznym wynikiem.

Podsumowanie

Mogłoby to być ciekawe urządzenie ze względu na klawiaturę i trackballa, co jest nietypowym połączeniem w przypadku smartfonów. Niestety, wszystko poza nimi jest w tym telefonie złe, niedopracowany i irytujące. Dlatego warto rozważyć zakup HTC ChaCha, bądź BlackBerry Curve 9300.

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close