Recenzje

Test Huawei Y5 II: Minimalizm po chińsku

Huawei swoją mocną pozycję na mobilnym rynku zawdzięcza nie tylko coraz lepszym flagowcom. Duża grupa użytkowników na co dzień korzysta z budżetowych smartfonów chińskiego koncernu. Jednym z modeli ze zdecydowanie dolnego pułapu cenowego jest Huawei Y5 II. Jest to następca Y5, a swoją premierę miał w kwietniu 2016 roku. Producent wyposażył smartfona w 4-rdzeniowy układ Mediatek MT6735P, 1 GB RAM-u, 8 GB pamięci na dane i 5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości HD (720 x 1280 pikseli). Chiński budżetowiec ma wbudowany moduł LTE oraz obsłuży jednocześnie dwie karty micro SIM. Konkurencja wśród tej klasy telefonów jest duża. Użytkowników próbują przekonać chociażby LG modelem LG K8, Samsung (J3 2016), czy Nokia (Lumią 650). Czy Huawei Y5 II wyróżnia się na tle konkurentów? Jeśli tak, to czy wybierając urządzenie z niższej półki cenowej warto sięgnąć właśnie po chińskiego budżetowca?

-~- Wykonanie i wygląd -~-

Wykonanie i wygląd

Smartfon od Huawei prezentuje się tak, jak na urządzenie ze średniej półki cenowej przystało. Obudowa w większości wykonana jest z plastiku. Telefon ma zaokrąglone rogi, zdejmowaną pokrywę baterii oraz zdecydowanie zbyt grubą ramkę otaczającą ekran. Smartfony z serii Y nie są tak estetyczne jak chociażby budżetowce od LG – K8 lub LG K10. Model Y5 II przypomina nieco starszą Sony Xperię E4. Plusem w chińskim smartfonie są zastosowane materiały – nie ślizga się i dobrze leży w dłoni. Huawei Y5 II można otrzymać w następujących wersjach kolorystycznych: czarnej, białej, niebieskiej, złotej oraz różowej. W Polsce dostępne w sprzedaży są jedynie dwa pierwsze warianty. Model czarny jest w całości tego koloru, zaś biały wyróżnia srebrna ramka. Do zestawu oprócz urządzenia producent dołącza ładowarkę, kabel micro USB oraz folię ochronną na wyświetlacz. W pakiecie zdecydowanie brakuje słuchawek. Całość zapakowana jest w czerwone pudełko z dokładną nazwą smartfona i logotypem producenta.

Przedni panel Y5 II świadczy o niskiej klasie urządzenia. Blisko 2/3 jego powierzchni stanowi ekran o przekątnej 5” i rozdzielczości HD (720 x 1280 pikseli). Niestety, podobnie jak w przypadku LG K8, brakuje ochrony w postaci szkła Gorilla Glass. Wyświetlacz otacza gruba ramka – kiedy telefon jest podświetlony, wygląda to mało estetycznie. Nad ekranem znajduje się kamera do selfie z zaledwie 2-megapikselowym obiektywem, lampa błyskowa, głośnik do rozmów oraz czujnik światła. Istotny jest brak diody powiadomień, nawet smartfon z dolnej półki cenowej mógłby zostać w nią wyposażony. Pod wyświetlaczem znajduje się tylko nazwa producenta. Oznacza to, że dotykowe przyciski systemowe – tj. „Powrót”, „Menu” i „Lista aplikacji” – umieszczone są na ekranie smartfona, przez co zajmują miejsce w dolnej części wyświetlacza. Powyższe rozwiązanie jest bardzo często stosowane w średniobudżetowych smartfonach. To kolejne podobieństwo z LG K8 lub smartfonami od Sony: Xperią E4 i Xperię T3.

test-huawei-y5-ii (8)

Tylna część obudowy również nie wyróżnia chińskiego smartfona spośród innych urządzeń z tej półki cenowej. Wykonana z plastiku pokrywa baterii pokryta jest teksturą imitującą szczotkowane aluminium. Bardzo szybko zbiera zabrudzenia, wystarczy tylko wziąć smartfona do ręki i już można zauważyć odciski palców. Plusem jest za to fakt, że podczas rozmów żaden z elementów obudowy nie trzeszczy. Tył urządzenia wykorzystany jest minimalistycznie – producent umieścił tam główny aparat o matrycy 8 Mpix z lampą błyskową LED po jego prawej stronie oraz własny logotyp. Pod pokrywą zaś jest miejsce na baterię. Po lewej stronie klapki znajdują się trzy sloty – dwa na karty micro SIM oraz jeden na kartę micro SD.

Zdecydowanie bardziej niż tył telefonu zagospodarowane są jego krawędzie. Na górnej znajduje się wejście minijack. Na prawej krawędzi jest włącznik oraz przyciski do regulacji poziomu głośności, a na lewej przycisk funkcjonalny. W ustawieniach smartfona można go spersonalizować. Domyślnie jedno kliknięcie włączy aparat, dwa – latarkę, a jego przytrzymanie sprawi, że włączy się wyszukiwarka Google. Dolna krawędź urządzenia to miejsce dla wejścia micro USB, mikrofonu oraz głośników stereo.

test-huawei-y5-ii (10)

Huawei Y5 II to typowy smartfon z dolnej półki. Obudowa jest w większości plastikowa, jej tylna część łatwo zbiera zabrudzenia. Przód telefonu nie jest pokryty warstwą szkła – podczas noszenia telefonu z innymi przedmiotami ekran szybko zbierze rysy. Plusem są dobrze spasowane elementy obudowy, dzięki temu urządzenie nie trzeszczy podczas jego używania.

-~- Menu, aplikacje i wyświetlacz -~-

Menu i aplikacje

Huawei Y5 II funkcjonuje na bazie Androida 5.1 Lollipop. Interfejs użytkownika stanowi nakładka graficzna EMUI w wersji 3.1 – chiński producent stosuje ją również w innych modelach swoich smartfonów. Widoczne jest tu wzorowanie się na firmie Apple i systemach iOS 8 i 9 używanych w iPhone’ach. Również w budżetowym smartfonie można dostrzec mocną inspirację, a wręcz po prostu kopię interfejsu z iPhone’a. W modelu Y5 II nie ma oddzielnego menu z listą zainstalowanych na telefonie aplikacji.

Wszystkie ikony i widżety umieszczone są na kolejnych pulpitach głównego ekranu. Można odnieść wrażenie, że jest to podróbka iPhone’a 4 w plastikowej obudowie. Jeśli taka konfiguracja interfejsu nie jest odpowiednia, dostępna jest zmiana stylu ekranu głównego – ze standardowego na prosty. Wówczas znowu jest widoczne podobieństwo do interfejsu, tym razem znanego z systemu Windows Phone.

Po wybraniu stylu prostego na pulpitach pojawią się kafelki do złudzenia przypominające szatę graficzną wykorzystywaną w systemie Windows Phone. Można stwierdzić, że nakładka EMUI to rozwiązanie, w którym jej twórcy kopiują cechy charakterystyczne dla dwóch konkurencyjnych mobilnych systemów operacyjnych. Niezależnie od wybranego stylu, wygląd ekranu można spersonalizować za pomocą aplikacji Motywy. Niestety w przypadku chińskiego budżetowca i EMUI w wersji 3.1 dostępne są tylko trzy motywy. O wiele lepiej pod tym względem wypada LG K8 – do wyboru są setki darmowych motywów. Ponadto nakładka EMUI jest niezwykle „zasobożerna” dla smartfona. Przekłada się to na komfort codziennej obsługi urządzenia – tym bardziej, że testowany smartfon ma zaledwie 1 GB pamięci operacyjnej. Można to odczuć szczególnie wtedy, gdy w tym samym czasie wiele aplikacji jest w użyciu – urządzenie będzie się momentami zacinać.

Huawei Y5 II jest wyposażony w wiele przydatnych aplikacji, m.in. pakiet od Google’a (Gmail, Dysk, YouTube, Mapy, przeglądarka internetowa Chrome) czy pakiet narzędzi (Kalkulator, Rejestrator dźwięku, Pogoda, Lustro, Aktualizator, Latarka). W pamięci urządzenia są również aplikacje odpowiadające za podstawowe funkcje – Wiadomości, Kontakty, Klawiatura (odpowiada za wybieranie numerów telefonicznych). Warto zwrócić uwagę, że w dzisiejszych czasach ważną rolę odgrywają social media. Smartfon po pierwszym uruchomieniu nie jest wyposażony w aplikacje do ich obsługi. Jeśli jest to problemem, z pomocą zawsze przychodzi zawartość Sklepu Play i wiele darmowych programów, m.in. Facebook czy Twitter.

Z racji niewielkiej dostępnej przestrzeni na dane użytkownika (ok. 3,6 GB) oraz równie miernej ilości pamięci operacyjnej (1 GB) trzeba korzystać z Menedżera telefonu. Jest to program dbający o prawidłowe funkcjonowanie urządzenia (usunie zbędne pozostałości, zoptymalizuje zużycie pamięci RAM itd.).

Wyświetlacz

Huawei Y5 II został wyposażony w ekran o rozdzielczości HD (720 punktów) i przekątnej 5 cali. Przyzwoicie wypada gęstość 294 pikseli na cal – takie same parametry wyświetlacza ma LG K8. Matryca IPS zastosowana w chińskim smartfonie charakteryzuje się dobrym odwzorowaniem kolorów, również wyświetlana czerń wygląda przyzwoicie (dopiero przy maksymalnej jasności ekranu wpada w odcienie szarości).

Wśród budżetowych telefonów lepiej wypada ekran AMOLED w Samsungu J3 (2016). W modelu Y5 II kąty widzenia są poprawne, lepsze niż w LG K8 oraz Lumii 650, zaś gorzej wypadają na tle J3 (2016). Widoczność ekranu w pełnym słońcu nie jest idealna – przy maksymalnej jasności ekranu można mieć trudności w czytaniu stron internetowych czy odpisywaniu na SMS-a. Zaletą jest dobra i szybka reakcja na dotyk – smartfon wybudza się po podwójnym kliknięciu w ekran.

-~- Aparat -~-

Aparat

Smartfon wyposażony jest w niezadowalającej jakości aparaty: główny o matrycy 8 Mpix z obiektywem o przysłonie f/2.0 oraz przedni, zaledwie 2-megapikselowy aparat do selfie. W obu przypadkach w pobliżu obiektywów znajduje się lampa błyskowa, za pomocą której można doświetlić nocne ujęcia. Fotografie wykonane zarówno przednią, jak i główną kamerą są mocno rozczarowujące.

Aplikacja do wykonywania zdjęć działa poprawnie. W przeciwieństwo do LG K8, Huawei Y5 II oferuje kilka trybów rejestrowania obrazu, dostępny jest m.in. tryb HDR, panoramy, tryb ostrości na wszystko czy wybór najlepszego zdjęcia.

test-huawei-y5-ii (15)

Ponadto na każdej fotografii można umieścić znak wodny, a także nakręcić film poklatkowy (tzw. timelapse – wykonywanie zdjęć w dużych odstępach czasu i wyświetlanie ich w przyspieszonym tempie). Dostępne są również filtry, za pomocą których fotografie można przekształcić np. w czarno-białe lub je upiększyć. Wszystkie opcje przedstawione są jednak w mało przystępny sposób. Trzeba wykonać wiele dotknięć i kliknięć, aby odkryć opcje trybu manualnego w ustawieniach ogólnych aplikacji. To właśnie tam można zmienić czułość ISO (zakres od 100 do 1600), balans bieli oraz dokonać retuszu zdjęć. Dzięki tej ostatniej opcji można ingerować w ekspozycję, nasycenie, kontrast oraz jasność fotografii. Minusem jest to, że personalizacji ustawień w aplikacji aparatu można dokonać jedynie na ekranie położonym pionowo. Niestety podczas wykonywania zdjęć w pozycji poziomej ekran z ustawieniami nie dostosowuje się do położenia smartfona. Same ustawienia są rozbudowane jak na urządzenie tej klasy. Poza wspomnianą już namiastką trybu manualnego, standardową zmianą proporcji boków zdjęcia lub rozdzielczości nagrywanego filmu, można również wybrać wykrywanie uśmiechów, skorzystać z samowyzwalacza oraz sterować aplikacją za pomocą dźwięku.

Zdjęcia wykonane za dnia są naprawdę przeciętnej jakości. Nawet te w idealnych warunkach pozostawiają wiele do życzenia. Odwzorowanie kolorów na fotografiach jest mierne (są zbyt blade). Również kiepsko wypada szczegółowość – na zdjęciach nie można dostrzec ogromu wiernie odwzorowanych detali. Widoczne jest za to zaszumienie, lecz w dziennych ujęciach nie przeszkadza to w odbiorze zdjęcia. Gorzej prezentują się zdjęcia nocne, jak i te przy sztucznym oświetleniu. Główne wady to znaczne zaszumienie obrazu oraz częsty brak ostrości na fotografiach. Wpływa to bardzo negatywnie na odbiór zdjęć. Również rozczarowuje odwzorowanie kolorów i liczby detali. W tym przypadku nie pomagają nawet korekty retuszu zdjęć, dostępne w ustawieniach aplikacji aparatu.

Selfie wykonywane modelem Y5 II mogą służyć jedynie do celów kiepskiej jakości dokumentacji obecności w danym miejscu. Aparat o matrycy 2 Mpix w połączeniu z kiepskimi parametrami sprawia, że chiński smartfon wykonuje zdjęcia, jakie rejestrowały telefony nawet 3–4 lata temu. Na nocnych selfie występuje wysoki poziom szumu cyfrowego, zawodzi także odwzorowanie kolorów. Na plus można zaliczyć aspekt pojawienia się lampy błyskowej obok przedniej kamery. Pozwala ona na zrobienie zdjęcia w całkowitych ciemnościach, jednak będzie ono mocno zaszumione.

Huawei Y5 II rejestruje obraz maksymalnie w rozdzielczości HD (720 punktów). Nagrania zarówno dzienne, jak i nocne nie zachwycają. Brakuje stabilizacji obrazu, odwzorowanie kolorów jest przeciętne – są zbyt blade. Szybka zmiana kadrów negatywnie wpływa na ostrość nagrania. Ponadto na filmach kręconych po zmroku występuje duże zaszumienie.

Budżetowy smartfon od Huawei jest wyposażony w rozczarowujący zestaw aparatów. Mimo że jest to urządzenie z dolnej półki cenowej, to zdjęcia powinny być lepszej jakości. Y5 II otrzymuje jednak obraz, który może pełnić jedynie funkcję bardzo kiepskiego udokumentowania danej sytuacji. Wśród smartfonów tej klasy cenowej zdecydowanie lepiej wypadają aparaty z Samsunga J3 (2016) oraz Lumii 650. Lepsze zdjęcia można wykonać również za pomocą LG K8. Kamery, w które wyposażony jest Huawei Y5 II, to zdecydowanie jedna z jego największych wad.

-~- Multimedia, Internet i komunikacja -~-

Multimedia i Internet

Huawei Y5 II odtwarza filmy zapisane w formatach 3GP, MP4, WMV, AVI i FLV. Smartfon płynnie wyświetla nagrania w rozdzielczości HD. Jednak aplikacja do oglądania filmów jest bardzo uboga w opcje. Nie obsługuje napisów, nie można nawet zapętlić odtwarzania pliku wideo. Można jedynie zablokować ekran podczas oglądania oraz ustawić wyświetlanie filmu w oknie na pulpicie głównym. Można wtedy podczas oglądania wysyłać SMS-y lub surfować po Internecie. O wiele korzystniejszy wybór opcji oferuje aplikacja do słuchania muzyki. Bez problemów można w niej posortować biblioteki utworów według nazw wykonawców i tytułów albumów. Smartfon obsługuje pliki audio zapisane w formatach MP3, WMA, AAC, AAC+, eAAC+ AMR, MIDI, OGG, FLAC i WAV. W aplikacji zdecydowanie brakuje opcji korektora graficznego, za to podczas słuchania wybranego utworu można wyświetlić na ekranie jego tekst.

test-screenshot-huawei-y5-ii (34)

Wbudowane głośniki stereo odtwarzają dźwięk poprawnej jakości. Maksymalny poziom głośności jest optymalny. Przeważają tony wysokie. Jedynie przy mocnych, gitarowych brzmieniach można mieć wrażenie, że głośnik trzeszczy. Jest to podobieństwo do modelu LG K8. Z Huawei Y5 II z pewnością będą zadowoleni miłośnicy radia – wśród aplikacji zainstalowanych w pamięci smartfona znalazło się Radio FM.

Surfować po Internecie można za pomocą przeglądarki internetowej Chrome. Wśród dostępnych w niej opcji warto wyróżnić synchronizację zakładek, historii i ustawień z kontem Google, tryb incognito i możliwość wyświetlania stron WWW w wersjach przygotowanych dla przeglądarek komputerowych. Gorzej wypada płynność działania. Chrome jest znany z zużywania dużej ilości zasobów. Smartfon potrzebował trochę czasu, aby wczytać bardziej rozbudowane strony internetowe. Ponadto przy obsłudze kilkunastu kart jednocześnie można było odczuć wolniejszą reakcję telefonu na polecenia.

Komunikacja

Jakość rozmów wypada bardzo poprawnie. Głos rozmówcy zazwyczaj jest wyraźny. Również w przyzwoitych warunkach można przeprowadzić rozmowę w trybie głośnomówiącym – poziom głośności jest optymalny.

Huawei Y5 II umożliwia transmisję danych poprzez LTE Cat. 4 (do 150 Mb/s). Smartfon został wyposażony w jednozakresowy moduł Wi-Fi 802.11/b/g/n, Bluetooth 4.0 oraz GPS obsługujący A-GPS. Testy komunikacyjne wypadły poprawnie.

-~- Wydajność, bateria, wady, zalety i podsumowanie -~-

Wydajność

Huawei Y5 II wyposażony jest w procesor Mediatek MT6735P, w którego skład wchodzą 4 rdzenie Cortex-A53 taktowane zegarem 1,3 GHz i układ graficzny Mali-T720MP2. Smartfon zaopatrzony jest również w 1 GB RAM-u oraz 8 GB pamięci wewnętrznej. Do wykorzystania pozostaje jednak niecałe 3,6 GB. Taki zestaw zdecydowanie nie spełni oczekiwań większości użytkowników. O ile niewielka ilość pamięci operacyjnej będzie problematyczna podczas korzystania z urządzenia, o tyle pamięć można zwiększyć za pomocą karty micro SD (do 32 GB). Chiński budżetowiec działa przyzwoicie, jednak nie jest to najbardziej wydajne urządzenie w swoim segmencie cenowym.

Przy wielu otwartych aplikacjach interfejs momentami się zacina. Reakcja na dotyk zazwyczaj jest szybka, zmienia się to dopiero wtedy, gdy użytkownik chce wykonać na telefonie kilka operacji równocześnie. Pozytywnie zaskakują wyniki testów w programie AnTuTu. Smartfon osiągnął rezultat aż 32381 punktów. To wynik lepszy niż LG K8, Lumia 650, a nawet Huawei P8 Lite. Gdyby Y5 II miał więcej pamięci RAM, to płynność działania mogłaby być naprawdę na przyzwoitym poziomie. Jeśli na telefonie zwolni się większą ilość miejsca, można pograć w wymagające tytuły, jak np. Asphalt 8. O dziwo płynność działania gry zaskakuje pozytywnie.

Wyniki testu w AnTuTu 6: 32 381 punktów (3D: 3500, UX: 12408, CPU: 11973, RAM: 4500)

Bateria

Smartfona wyposażono w wymienny akumulator 2200 mAh. Czas pracy na jednym ładowaniu baterii jest adekwatny do jej pojemności. Przy włączonej transmisji danych oraz sporadycznym sięganiu po telefon bateria wytrzyma niecałą dobę. W przypadku intensywnego korzystania z urządzenia (gry, przeglądanie Internetu, muzyka) akumulator nie wytrzymuje więcej niż około 10 godzin. Smartfon nie obsługuje trybu szybkiego ładowania baterii. W trybach oszczędzania energii warto wyróżnić tryb intensywny. Po jego uruchomieniu czas pracy urządzenia zdecydowanie się wydłuża. Jednak wtedy można tylko wykonywać połączenia telefoniczne oraz wysyłać SMS-y. Jest też dostępny tylko jeden pulpit w odcieniach czerni. Tryb intensywny służy głównie do wydłużenia czasu pracy urządzenia w trudnych sytuacjach.

 

Maksymalny czas oglądania filmu o rozdzielczości HD jest przyzwoity. Smartfon wyświetlał filmy bez przerwy przez blisko 8 godzin (dokładnie 7 h i 48 minut). Zadowalające wyniki wydajności baterii odnotowano również podczas słuchania muzyki. Smartfon z wygaszonym ekranem i wyłączoną transmisją danych przez godzinę zużył 2% baterii w ciągu godziny, a więc umożliwi słuchanie muzyki przez ponad 50 godzin.

Podsumowanie

Huawei Y5 II jest typowym smartfonem z dolnej półki cenowej. Wskazuje na to zarówno jego wykonanie, jak i parametry. Mimo zaledwie 1 GB pamięci operacyjnej wyróżnia go dobra wydajność na tle innych budżetowców. Urządzenie można na bieżąco optymalizować za pomocą funkcjonalnego Menedżera telefonu. Model Y5 II jest wyposażony w moduły LTE, Wi-Fi oraz Bluetooth, co zapewni szybką komunikację. Ponadto smartfon pełni funkcję multimedialnego odtwarzacza – muzyka, filmy w rozdzielczości HD oraz bardziej wymagające gry 3D. Zaletą budżetowca od Huawei jest również obsługa dwóch kart SIM jednocześnie.

Zdecydowanie dużą konkurencją będzie większość smartfonów z tego segmentu cenowego. Chociażby LG K8, Samsung J3 (2016), Sony Xperia E5. Dla osób preferujących Windows Phone dostępna na rynku jest Lumia 650. Każdym z wyżej wymienionych modeli na pewno można zrobić lepszej jakości fotografie niż Huawei’em Y5 II. Niestety fatalnie prezentujące się zdjęcia to bolączka tego smartfona.

Huawei Y5 II to smartfon dla mało wymagających użytkowników. Niewiele aspektów wyróżnia go wśród innych budżetowców. Bez większych zarzutów działają podstawowe funkcje smartfona: połączenia telefoniczne, wysyłanie SMS-ów, przeglądanie Internetu czy odtwarzanie multimediów. To wszystko jednak nie będzie się odbywało w warunkach najwyższej klasy – wpływa na to m.in. zaledwie 1 GB RAM. Jeśli użytkownik szuka prostego smartfona do podstawowych zadań, a przy tym trafi na korzystną ofertę cenową, to warto rozważyć zakup tego modelu.

Tagi

Mikolaj Barbanell

Absolwent kierunku związanego z platformami edukacyjnymi i grafiką komputerową. Z zamiłowania również redaktor piłkarskich stron. Okazjonalnie fotograf. Uwielbia podróże i czarną herbatę. Wielozadaniowy i otwarty na nowości technologiczne. W telefonach ceni sprawne funkcjonowanie i dobrą jakość zdjęć. Nieustannie usiłuje wydłużyć dobę. W wolnych chwilach lubi grać na konsoli.

Powiązane Artykuły

Back to top button
Close