Recenzje

Test Kazam Trooper X40

Smartfon z niskiej półki cenowej z 2013 roku, który promowany jest przez sieć Plus. To typowy budżetowiec, który cechuje się świetnym stosunkiem jakości do ceny. Pomimo mniejszego ekranu trzeba go uznać za urządzenie znacznie ciekawsze od większego Plus Kazam 5.5. Szkoda jednak, że operator, który jest liderem technologii LTE w Polsce utożsamia się z modelem nie obsługującym tej technologii (nawet jeśli jest to budżetowiec).

Warto też wspomnieć o historii firmy Kazam, którą założyli byli pracownicy HTC, a jej siedziba mieści się w Londynie. Ciekawostką jest również nazwa marki, która nawiązuje do magicznej energii zamkniętej w jakimś pojemniku. Niestety, rodzimy Plus nie uczestniczy w projektowaniu urządzeń.

Wykonanie i wygląd

Wykonanie obu słuchawek niewiele się różni. Obudowa zrobiona jest z matowego plastiku, który robi dobre wrażenie. Słuchawka ze względu na swoje niewielkie rozmiary dobrze leży w dłoni. Przeszkadzać może tylko spora ramka nad i pod wyświetlaczem. Po ich zmniejszeniu telefon stałby się znacznie zgrabniejszy. Cieszy za to dostępność urządzenia w trzech kolorach (niebieski, czarny, biały).

Menu i aplikacje

Urządzenie korzysta z niemal niezmodyfikowanego Androida 4.2. Producent delikatnie zmienił tylko aplikację aparatu oraz zaimplementował funkcję obsługi dwóch kart SIM. Poza tym system wygląda tak, jak stworzyło go Google. Dla jednych to olbrzymia zaleta, dla innych wada. Sporym plusem jest płynność działania interfejsu. Ponadto oprogramowanie jest wolne od jakichkolwiek zbędnych aplikacji. Jest w nim przeglądarka, e-mail, usługi Google, odtwarzacz wideo, muzyki i niewiele więcej. Jest to fajne, gdy ktoś wszelkie dodatkowe narzędzia chce doinstalować sobie sam. Gorzej, jak ktoś lubi, gdy to producent zapewnia potrzebne aplikacje zaraz po wyjęciu sprzętu z pudełka. Nie wszystkim musi też przypaść do gustu zbytnia prostota systemu Google, który bez nakładki pozbawiony jest wielu zmian w interfejsie.

Niestety, niszowy producent raczej nie zapewni odpowiedniego wsparcia aktualizacyjnego swoim urządzeniom, co z czasem może uniemożliwić uruchamianie na smartfonie najnowszych gier oraz aplikacji.

Wyświetlacz

To jedna z nielicznych różnić względem Plus Kazam 5.5. Co ciekawe, mniejszy model wypada pod tym względem lepiej. Czterocalowy panel o rozdzielczości 480 x 800 pikseli jest całkiem znośny. Oczywiście, trudno oczekiwać od niego cudów, ale wyświetlany na nim obraz jest wystarczająco ostry i wyraźny, szczególnie w porównaniu do większego brata. Gorsze wrażenie robią kąty widoczności, czytelność w słońcu czy kontrast, ale nie można oczekiwać zbyt wiele od tak taniego modelu.

Aparat

Smartfon wyposażono w matryce 5 Mpix, która robi kiepskie zdjęcia. Wystarczy niewielkie poruszenie ręki, a fotografie wychodzą rozmazane. Z kolei kolory są wyblakłe, a aparat (pomimo funkcji autofocus) czasami ma problemy z ustawieniem ostrości. W trudniejszych warunkach oświetleniowych sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Do powyższych mankamentów dochodzi dodatkowo duża ilość kolorowego (cyfrowego) szumu oraz znaczy spadek liczby detali. Z kolei korzystanie z diody doświetlającej LED często wiąże się ze znacznym przekłamaniem kolorów.

Kamerka pozwala na nagrywanie filmików w rozdzielczości HD (720p) pikseli. Niestety, nagrania nie nadają się do niczego poza odtwarzaniem na ekranie smartfona. Do tego brakuje im płynności i detali, szczególnie w przypadku wideo rejestrowanego nocą.

Multimedia i Internet

Urządzenia tej wielkości nie są idealne do korzystania na nich z multimediów, ale nie są też pod tym względem słabe. Kazam 4 bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem popularnych formatów plików wideo, w tym XviD oraz DivX. Przeglądarka internetowa działa nieźle, a wystarczająco ostry obraz ułatwia czytanie tekstu, co było sporym mankamentem Kazam 5.5. Niestety, brak LTE w smartfonie będącym promowanym przez Plusa (lidera LTE w Polsce) można uznać za jakieś nieporozumienie. Szkoda też, że granie na tym modelu ograniczyć trzeba do niezbyt zaawansowanych graficznie tytułów.

Jakość dźwięku w słuchawkach jest przeciętna. Można na telefonie posłuchać muzyki, ale na pewno nie jest to sprzęt dla audiofilów. Smartfon dysponuje 4 GB wbudowanej pamięci, z czego dostępne są raptem 2 GB. To bardzo mało jak na smartfon (ok. 400 piosenek lub dwa filmy HD), nie ma jednak problemu w skorzystaniu z karty microSD do 32 GB.

Wydajność

Budżetowy, dwurdzeniowy procesor 1 GHz i 512 MB pamięci RAM całkiem sprawnie radzą sobie z obsługę systemu. Niestety, schody zaczynają się podczas korzystania z kilku aplikacji jednocześnie lub bardziej wymagającej gry 3D. Wtedy telefon wyraźnie zwalnia, co na dłuższą metę potrafi drażnić.

Bateria

Bateria pozwala na około 1,5 doby pracy (Internet, połączenia głosowe, portale społecznościowe), co jest raczej standardem dla tej wielkości urządzeń. Nie zachwyca jednak beznadziejny czas rozmów wynoszący ok. 5 godzin. Większość smartfonów oferuje dwukrotnie, a czasem nawet czterokrotnie lepsze rezultaty.

Podsumowanie

To jeden z najtańszych smartfonów z Androidem, który oferuje przy tym niezły stosunek wydajności do ceny, a także dość rzadką funkcję dual-SIM. Jest to też wyraźnie ciekawszy model od większego Plus Kazam 5.5, od którego różni się mniejszym, ale lepszym ekranem. Za niewielkie pieniądze użytkownik dostaje dosyć niezawodne, uniwersalne urządzenie. Jeśli jednak komuś poza obsługą dwóch kart SIM jednocześnie zależy na bardziej rozbudowanym interfejsie i lepszym wykonaniu, to ciekawszymi propozycjami mogą być HTC Desire SV lub Sony Xperia E.

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close