Recenzja LG Swift L3

LG Swift L3

Smartfon z najniższej półki cenowej. Nie jest to model nazbyt udany (co nie oznacza, że niepopularny), a do tego pojawił się już jego znacznie lepszy następca LG Swift L3 II. Warto wiedzieć, że poza Polską jest to LG Optimus L3.

Wykonanie i wygląd

Cały telefon został wykonany z plastiku. Dotyczy to także powierzchni pokrywającej ekran. Z tego powodu rysy na wyświetlaczu pojawiają się znacznie szybciej, niż w przypadku słuchawek konkurencji. Urządzenie ma nietypowe proporcje ekranu, które są dosyć zbliżone do kwadratu. Można się jednak do tego szybko przyzwyczaić. Ogólna jakość obudowy jest średnia. Materiały są przeciętnej jakości, a producent jak zwykle pokusił się o imitującą metal, plastikową ramkę, która wygląda źle.

Menu i aplikacje

Telefon korzysta z Androida 2.3 wzbogaconego nakładką producenta. Ta, niestety, jest przeciętna i raczej kopiuje rozwiązania z konkurencyjnych interfejsów, niż wnosi coś nowego. Nie mniej, jest ona całkiem praktyczna i poza nadmierną „cukierkowością” nie ma większych wad. System działa nadspodziewanie szybko, pomimo słabych podzespołów. Animacje są płynne, a polecenia telefon wykonuje jedynie z niewielkim opóźnieniem.

Nie można powiedzieć tego samego o działaniu doinstalowanych aplikacji. Niestety, słaby procesor i niewielka ilość pamięci znacznie daje się we znaki. Szkoda, bo liczne programy i gry dostępne w sklepie Google, to jedna z największych zalet tego systemu.

Wyświetlacz

Ekran 3,2 cala jest największą wadą Swift L3. Jego rozdzielczość (240×320) jest po prostu śmieszna i powoduje, że przeglądanie Internetu jest prawdziwą mordęgą. Piksele są widoczne cały czas i wszystkie elementy obrazu są przez to poszarpane, a do tego jego czytelność w słońcu jest niezadowalająca. Sytuacji nie ratuje nawet niezłe odwzorowanie kolorów i kąty widoczności.

Jakby tego wszystkiego było mało, telefon ma problemy z czułością panelu dotykowego, co szczególnie irytuje podczas pisania na klawiaturze ekranowej.

Aparat

Tak jak w większości tanich telefonów, aparat w Swift L3 nie zachwyca. W dobrych warunkach robi on przeciętne zdjęcia. Gdy robi się ciemniej, matryca zupełnie się nie sprawdza. Do tego brakuje jej diody doświetlającej i autofocusa, więc można zapomnieć o fotografowaniu tekstu.

Równie źle prezentują się filmiki nagrywane w rozdzielczości 640×480 pikseli. Od telefonu z 2012. roku można oczekiwać znacznie więcej. Nagrania pozbawione są detali, brakuje im płynności i raczej nie zadowolą nawet niezbyt wymagających użytkowników.

Multimedia i Internet

Telefon ze względu na mały ekran raczej nie nadaje się do oglądania filmów, poza tym wbudowany głośnik źle sobie radzi z odtwarzaniem czegoś poza dzwonkami. Przeglądanie Internetu jest bardzo niekomfortowe przez małą rozdzielczość i rozmiar wyświetlacza. Niewielka wydajność ogranicza z kolei możliwość grania. Dla odmiany, dobrze wypadają jakość rozmów i muzyki na słuchawkach.

W telefon wbudowano 2 GB pamięci, więc zmieści się na nim niewielka bibliotek multimediów. Na szczęście, urządzenie obsługuje karty microSD do 32 GB.

Wydajność

Swift L3 działa dzięki jednordzeniowemu procesorowi 800 Mhz i 384 MB RAM-u. Podzespoły te nie są zbyt wydajne, ale LG świetnie zoptymalizowało system, dlatego działa on bardzo płynnie. Gorzej jest z innymi aplikacjami, ale w tak tanim smartfonie można to zaakceptować.

Bateria

Wzorowo prezentuje się czas pracy na baterii, który wynosi ponad 2 dni. Jest to zasługa niskiej wydajności i słabego ekranu, ale wynik ten i tak robi wrażenie jak na smartfona.

Podsumowanie

To jeden z najmniejszych i najbardziej poręcznych smartfonów z Androidem. Jest przy tym niezwykle tani i wielu operatorów sprzedaje go „za złotówkę” w najtańszych taryfach. Niestety, tragiczny ekran skutecznie zniechęca do korzystania z jego możliwości. Dlatego warto zainteresować się LG L3 II lub trochę droższym LG L5 II, który ma wszystkie zalety L3 i jest pozbawiony jego wad.

Zalety

Świetny czas pracy na baterii, niespotykany w przypadku smartfonów z Androidem
Kompaktowe rozmiary pozwalają na wygodne używanie telefonu jedną ręką
Dobrze zoptymalizowany system, który działa płynnie pomimo słabych podzespołów
Niska cena
Większe możliwości personalizacji w porównaniu do Windows Phone i iOS

Wady

Tragiczny ekran, który ogranicza możliwości urządzenia
Bardzo słaba wydajność uniemożliwia granie
Ekran pokryty plastikiem zamiast szkłem szybciej się rysuje
Jakość wykonania obudowy mogłaby być lepsza
Beznadziejny aparat i kamera, którego równie dobrze mogłoby nie być
Niewielka ilość pamięci RAM uniemożliwia korzystanie z wielu aplikacji jednocześnie
Brak przedniej kamerki do wideorozmów
Mocno ingerująca w wygląd systemu nakładka producenta
Producent zakończył wsparcie aktualizacyjne dla tego modelu
Przestarzała wersja systemu, z którą nie współpracuje wiele nowych gier i aplikacji
W porównaniu do Windows Phone i iOS, Android jest mniej intuicyjny
Skuteczność weryfikacji jakości gier i aplikacji w Google Play jest zdecydowanie niższa niż w AppStore

Oceny

Wykonanie, wzornictwo i ergonomia:
Wyświetlacz:
Komunikacja:
Jakość rozmów i dźwięk:
Oprogramowanie i aplikacje:
Płynność i wydajność:
Aparat:
Bateria:
Ekosystem:
Codzienne użytkowanie:
38%

Ocena redakcji

? %

1 głosów czytelników

Sprawdź opinie
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze