Test Nokia 1680

nokia-1680-2 kopia

Nokia 1680 jest telefonem z najniższej półki cenowej, który pojawił się na rynku w 2008 roku. Urządzenie pozbawione jest dodatkowych funkcji, ale nadrabia to całkiem dobrą odpornością na upadki.

Wykonanie i wygląd

Trudno oczekiwać po tak tanim urządzeniu wyjątkowego wykonania czy rewelacyjnej jakości użytych do jego budowy materiałów. Nie ma jednak tragedii, a słuchawka pod tym względem wypada lepiej od swojego poprzednika czyli Nokia 1661. Wygląd telefonu jest prosty i klasyczny, dzięki czemu może się podobać. Niestety, małe przyciski klawiatury dają się we znaki podczas pisania, przez co jest ono niewygodne.

Menu i aplikacje

Wykorzystany system jest bardzo prosty, ale w przeciwieństwie do innych tanich modeli Nokii z tamtego okresu, pozwala on na instalowanie prostych aplikacji i gier JAVA. Interfejs wygląda bardzo klasycznie, dzięki czemu każdy powinien sobie z nim bez problemu poradzić. Urządzenie wyposażono w radio FM, kalkulator, arkusz kalkulacyjny, przeglądarkę internetową, e-mail i kilka innych narzędzi. Trzeba jednak pamiętać, że brakuje standardowego gniazda mini jack 3.5 mm (jest za to micro jack 2.5 mm), przez co podłączenie swoich słuchawek wymaga skorzystania z przejściówki

Wyświetlacz

Kojarzyć go można z innych, tanich modeli Nokii z tamtego okresu. Ma 1,8 cala i rozdzielczość 128×160 pikseli. Co za tym idzie, wyświetla on obraz tragicznej jakości, który trudno uznać za zadowalający w nawet tak prostym urządzeniu. Wystarczy on jednak do komfortowego pisania i dzwonienia.

Aparat

Zamontowany aparat ma 0.3 Mpix robi naprawdę słabe zdjęcia, nawet jak na tak kiepską matrycę. Fotografie pozbawione są detali, rozmazane i po prostu brzydkie. Sytuację dodatkowo pogarsza brak diody doświetlającej, więc o fotografowaniu nocą można zapomnieć. Nie ma też funkcji autofokus, więc bliskie obiekty wychodzą nieostre.

Równie źle przedstawia się jakość nagrywanych kamerką filmików, którą trudno nawet komentować. Obraz jest fatalny, niewyraźny i niepłynny.

Bateria

W przeciwieństwie do aparatu, bateria sprawdza się bardzo dobrze. Bez problemu wytrzymuje one dwa tygodnie czuwania lub aż 12 godzin rozmów, co w tak prostym telefonie jest naprawdę imponującym wynikiem.

Podsumowanie

To bardzo tani i całkiem dobry telefon, który sprawdza się w roli słuchawki do dzwonienia. Jego niewątpliwymi zaletami są długi czas pracy na baterii oraz prostota obsługi. Pozwala on też na instalację prostych aplikacji i gier, co nie jest możliwe w przypadku tańszych modeli fińskiego producenta. Niestety, zniechęcać do tego modelu może niewygodna klawiatura oraz brak gniazda słuchawkowego mini jack. Warto dlatego również rozważyć zakup np. Nokii 113 lub Sony Erisson Cedar .

Co nam się podoba

Bardzo niska cena
Prosty w obsłudze system
Możliwość instalacji prostych gier i aplikacji JAVA
Długi czas pracy na baterii
Wytrzymała obudowa, której niestraszne upadki

Co nam się nie podoba

Nie licząc radia, brak jakichkolwiek funkcji multimedialnych
Brak gniazda słuchawkowego mini jack 3.5 mm (jest micro jack 2.5 mm)
Brak gniazda microUSB uniemożliwia korzystanie z ładowarek od innych telefonów
Przeciętnie wykonana, błyszcząca obudowa
Mały, fatalny ekran, który wyświetla ziarnisty obraz
Fatalny aparat, który robi beznadziejne zdjęcia niezależnie od warunków
Brak latarki

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top