Test Nokia 808 PureView

Nokia 808 PureView, to dotykowy smartfon, który jakością robionych zdjęć dorównuje średniej klasy aparatom kompaktowym. Jego matryca 41 Mpix jest jedną z najlepszych na rynku. Niestety, sam telefon nie jest już równie interesujący.

Wykonanie i wygląd

Jest świetne. Obudowa została zrobiona z dobrej jakości, matowego poliwęglanu, który dobrze leży w dłoni, jest wytrzymały i się nie rysuje. Poza tym urządzenie bardzo przypomina inne Lumie, co uznać można za zaletę. Odstraszać może jednak jego ciężar (169 g) i grubość przy aparacie (17,95 mm). Nie jest to wynik adekwatny do niewielkiego ekranu i plastikowej obudowy, ale po krótkim czasie przestaje zwracać się na to uwagę.

Menu i aplikacje

Smartfon korzysta z systemu operacyjnego Symbian Belle Feature Pack 2 (po zaktualizowaniu). Widać, że twórcy przy jego tworzeniu sugerowali się rozwiązaniami znanymi z Androida, iOS czy Windows Phone. Jest więc pasek powiadomień, kilka pulpitów, widżety (małe aplikacje działające na ekranach głównych) itd. Niestety, pozostałe systemy są jednak o wiele bardziej zaawansowane i jest dostępne na nie kilkukrotnie więcej gier i aplikacji, niż na Symbiana. Nie pomaga fakt, że platforma ta jest martwa, pozbawiona dalszego wsparcia producenta i deweloperów, którzy mogliby robić na nią programy. Pozostaje więc korzystanie z fabrycznych narzędzi (przeglądarka internetowa, sieci społecznościowe, pakiet biurowy, odtwarzacze multimedialne, e-mail itp.) i tych, które zostały już stworzone wcześniej.

Wyświetlacz

Zamontowany, czterocalowy ekran AMOLED wpada ze skrajności w skrajność. Świetnie odwzorowuje kolory, ma idealną czerń, nieograniczone kąty widoczności i niesamowitą wręcz czytelność w słońcu (dzięki powłokom polaryzacyjnym Nokii). Niestety, jego niewielka rozdzielczość (360×640 pikseli) powoduje, że obrazowi brakuje ostrości, obszar roboczy w np. przeglądarce jest mniejszy niż u konkurencji, a czcionki są bardziej poszarpane.

Aparat

41 Mpix działa na wyobraźnię, tak samo jak wysoka jasność obiektywu (zbiera więcej światła z otoczenia) i jej fizyczna wielkość (mniejsza ilość kolorowych plam na fotografiach) czy ksenonowa lampa błyskowa. Bez dyskusji jest to jeden z najlepszych telefonów fotograficznych, o ile nie najlepszy. Robi świetne, pełne detali zdjęcia, które wykonać można w 3, 5, 8, 36 bądź 38 Mpix. W pierwszych trzech przypadkach przechwycony obraz jest przetwarzany i składają się na niego informacje z kilku sąsiadujących pikseli. Dzięki temu obraz jest dokładniejszy i bardziej szczegółowy. Podobny efekt można jednak osiągnąć robiąc zdjęcie w pełnej rozdzielczości i zmniejszyć na komputerze jego powiększenie. Telefon świetnie radzi sobie w ciemnym otoczeniu i niewiele smartfonów jest w stanie z nim konkurować pod tym względem, chociaż do zwykłych aparatów trochę mu pod tym względem nadal brakuje.

Rewelacyjnie wypadają też kręcone kamerą filmy w maksymalnej rozdzielczości Full HD (1080p). Mają one niespotykaną (jak na telefon) liczbę uchwyconych detali i niesamowita jakość dźwięku. 808 bez problemu radzi sobie zarówno z szeptem jak i hałasem na koncercie.

Multimedia i Internet

Pod tym względem 808 wypada naprawdę dobrze. Telefon bezproblemowo radzi sobie z popularnymi plikami wideo w dowolnej jakości i rozdzielczości. Umożliwia też wypuszczenie obrazu na telewizor, dzięki wyjściu micro HDMI (kabla nie ma w zestawie). Znalazło się nawet miejsca dla transmitera FM, który pozwala na odtwarzanie muzyki przez np. samochodowe radio FM. Nie można się przyczepić do jakości rozmów głosowych czy dźwięku w słuchawkach. Trochę gorzej wypada przeglądanie stron internetowych. Stosunkowo mały ekran o niewielkiej rozdzielczości potrafi przeszkadzać. Ponadto, telefon widocznie zwalnia na rozbudowanych witrynach.

Urządzenie ma wbudowane 16 GB pamięci, które dodatkowo rozszerzyć można kartami microSD.

Wydajność

Telefon korzysta z jednordzeniowego procesora 1,3 Ghz z wbudowanym chipem graficznym, 512 MB RAM i dodatkowego układu odpowiadającego za przetwarzanie zdjęć. Jest to zatem najszybsze urządzenie działające na Symbianie i to widać. Animacje są płynne, gry (nieliczne w przypadku tego systemu) działają bez zarzutu, a w aplikacjach czy interfejsie przycięcia są rzadkością.

Bateria

Nieźle wypada też bateria, która pomimo swojej niewielkiej pojemności (1400 mAh) wytrzymuje bez problemu jeden dzień intensywnej pracy (zdjęcia, Internet, gry, multimedia). Gdy smartfon jest mniej eksploatowany, może wytrzymać 2 lub 3 dni. Trochę szkoda, że Nokia nie skusiła się jednak na umieszczenie w urządzeniu większego ogniwa.

Podsumowanie

Rewelacyjny aparat, przeciętny smartfon. Tak w skrócie podsumować można ten model. Jego możliwości w dużym stopniu ogranicza martwy system. Do tego stopnia, że nie ma on startu do flagowych modeli konkurencji, które kupić można za podobne pieniądze. Skupiając się tylko na aparacie, 808 PureView jest niemal bezkonkurencyjny (jedynie Nokia Lumia 1020 mu dorównuje), ale czy jest sens kupowania smartfona głównie dla jego świetnej kamery?

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top