Recenzje

Test Nokia C7

Nokia C7-00, to dotykowy smartfon z 2010 roku, który działa na systemie operacyjnym Symbian. Uznać go można za trochę tańszą i gorszą alternatywę dla flagowej Nokii N8. Niestety, z dzisiejszego punktu widzenia jest to raczej nieciekawe urządzenie, które przegrywa ze słuchawkami korzystającymi z Androida, iOS czy Windows Phone.

Wykonanie i wygląd

Obudowa została wykonana z niezłej jakości plastiku i hartowanego szkła Gorilla Glass chroniącego ekran. Pokrywę baterii zrobiono z kolei z anodowanego aluminium. Spasowanie elementów stoi na najwyższym poziomie. Przyczepić można się tylko do przycisku wybierania głosowego, umieszczonego między klawiszami głośności. Jego ciągłe, przypadkowe naciskanie wywołuje komunikat o aktywacji funkcji i strasznie irytuje. Poza tym jednym mankamentem obsługa słuchawki jest bezproblemowa. Miłym dodatkiem jest dioda powiadomień, której funkcję pełni środkowy przycisk umieszczony pod ekranem. Telefon idealnie leży w dłoni, a zaokrąglone krawędzie pozytywnie wpływają na pewność chwytu.

Menu i aplikacje

Nokia C7 korzysta z Symbiana w wersji Belle (po uprzedniej aktualizacji). W wielu miejscach interfejs przypomina ten znany z Androida. Do dyspozycji użytkownika oddano kilka pulpitów, które edytować można według własnych upodobań. Fabrycznie zainstalowane aplikacje to m.in. przeglądarka internetowa, odtwarzacze multimedialne, Facebook, klient e-mail, mapy offline, pakiet biurowy i wiele innych. Dodatkowe programy i gry ściągnąć można ze sklepu Ovi. Niestety, na Symbiana powstaje niewiele nowego oprogramowania i ze świecą szukać na niego tytułów znanych z Androida czy iOS.

Wyświetlacz

Zamontowany panel AMOLED 3.5 cala (360 x 640 pikseli) jest jednym z najlepszych ekranów dostępnych w Nokiach z Symbianem. Wyświetla on żywe, nasycone kolory, ma rewelacyjny kontrast i głęboką czerń. Świetnie wypada też jego czytelność w słońcu, co jest zasługą autorskiej technologii Nokii zwanej ClearBlack.

Aparat

Matryca ma rozdzielczość 8 Mpix i wspiera ją podwójna dioda doświetlająca. Niestety, Nokia nie zdecydowała się na funkcję autofocus, co w telefonie z wyższej półki można uznać za jawną kpinę z klientów. Zapomnieć przez to można o fotografowaniu bliskich obiektów (będą nieostre) i tekstu. Poza tym zdjęcia są dobrej jakości. Widać na nich sporo szczegółów i wychodzą całkiem nieźle nawet w gorszym oświetleniu. Trzeba jednak wypomnieć, że dostępna za podobne pieniądze Nokia N8 robi wielokrotnie lepsze fotografie, ma ksenonową lampę błyskową i autofocus.

Kamerka pozwala na nagrywanie wideo w rozdzielczości HD (720p). Jakość nagrań jest więcej niż zadowalająca. Rejestrowanych jest dużo detali, nie ma też problemów z płynnością. Dobre wrażenie robi również funkcja powiększania ujęcia (do ok. 2.5x) bez utraty jakości.

Multimedia i Internet

Trochę większy niż Nokii C6-01 wyświetlacz lepiej sprawdza się podczas oglądania filmów. Nadal jednak jest on dosyć mały, co daje się we znaki podczas dłuższych seansów. Plusem jest za to fabryczne wsparcie dla popularnych plików wideo DivX i XviD. Wraz ze wzrostem przekątnej wyświetlacza o drobinę podniósł się komfort przeglądania Internetu. Nie można jednak nie wspomnieć, że przeglądarka jest wolniejsza od swoich iOS-owych czy androidowych odpowiedników. Powiększanie czy przewijanie stron nie jest płynne, co wielu osobom może przeszkadzać.

Telefon może służyć jako nawigacja samochodowa dzięki odbiornikowi GPS i mapom Nokii, które do działania nie wymagają łączności z Internetem. Niestety, wyłączenie transmisji danych znacznie wydłuża czas ustalania pozycji urządzenia (do nawet kilkunastu minut), przez co funkcja staje się mniej użyteczna. Nie mniej, taka nawigacja potrafi być szczególnie przydatna za granicą, gdzie opłaty za Internet są bardzo drogie.

W kwestii jakości dźwięku Nokia C7 trzyma wysoki poziom swoich poprzedników. Muzyka w słuchawkach brzmi świetnie i trudno mieć do niej jakiekolwiek zastrzeżenia. Z kolei 8 GB wbudowanej pamięci pomieści kilka tysięcy piosenek i pozwala zapomnieć o konieczności korzystania z karty microSD (do 32 GB).

Wydajność

Telefon korzysta z jednordzeniowego procesora taktowanego 680 Mhz oraz 256 MB pamięci RAM. To ten sam układ, co w Nokii C6-01, więc nie ma problemu z uruchomieniem kilku aplikacji jednocześnie czy spowolnieniami interfejsu, ale do płynności działania nowszych smartfonów z tym systemem trochę mu brakuje (o iPhone nie wspominając).

Bateria

Czas pracy na baterii jak na tak niewielkie i niezbyt wydajne urządzenie jest przeciętny. Dwa dni to wynik osiągalny dla wielu budżetowych słuchawek z Androidem, które bezsprzecznie przebijają C7 możliwościami. Nie zachwyca też czas rozmów, który jest krótszy niż w tańszej Nokii C6-01 o aż 2 godziny i wynosi ok. 9 godzin.

Podsumowanie

To może być świetna propozycja dla osób, które szukają niedrogiego, dobrze wykonanego smartfona do przeglądania Internetu, słuchania muzyki i sporadycznego robienia zdjęć. Trzeba jednak pamiętać, że za podobne pieniądze kupić można znacznie lepszą, fotograficzną Nokię N8. Z kolei do multimedialnych zastosowań lepiej nada się równie tani Alcatel One Touch 6012 Idol mini z Androidem lub Nokia Lumia 520 z Windows Phone 8.

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close