Recenzje

Recenzja Defender II

Ledwie człowiek spłaci kredyt za swój własny zamek, a tu zaraz pojawiają się tacy, którzy chcieliby go zniszczyć. Na szczęście udało się dostać w promocji balistę, która skutecznie zapobiega wrogim planom. Co więcej – pozwala zarobić na odstrzeliwaniu przeciwników.

Defender II to gra, w której gracz broni zamku przed nadciągającymi potworami. Są to niewielkie demony, latające kolczaste kule lub też małe humanoidy, których bronią są… rękawice bokserskie. Będzie nokaut?

ZKegLtYkXDNYByzWWN-3tJWhol3GBuasfWTdb-oY_tL5DDgs_2JGLafE7HlVYPZbGg=h900

Na czym polega

Zasady Defender II są proste – po lewej stronie znajduje się zamek ze wspomnianą balistą. Wrogowie nadciągają z prawej, a celem gracza jest niedopuszczenie do zniszczenia murów. Przeciwnicy dewastują je przez bezpośrednie ataki, niektórzy potrafią także ciskać z dystansu magicznymi pociskami. Na szczęście i obrońca dysponuje kilkoma zaklęciami – uderzanie kulą ognia, zamrażanie oraz rażenie piorunami. W tym pierwszym przypadku wrogowie zostają od razu zlikwidowani, w drugim – zatrzymani i wówczas łatwo ich pokonać jednym strzałem, zaś ostatni czar ich osłabia i spowalnia. Każde rzucenie zaklęcia kosztuje nieco many, czyli energii magicznej, która powoli uzupełnia się z biegiem czasu. W efekcie zbyt szybkie rzucanie zaklęć szybko może uniemożliwić czarowanie.

Na początku obrona nie wymaga większego wysiłku, później jednak na planszy zaczyna wręcz roić się od najeźdźców i gracz gorączkowo strzela, jak też i ciska zaklęcia. Jeżeli uda się przetrwać – nagrodą jest możliwość obrony zamku przed kolejnymi atakami oraz coś, co cieszy w każdej grze  – złoto i kryształy. Te dwa ostatnie to waluty gry, za które nabywa się ulepszenia i usprawnienia. Można zainwestować w fosę pełną lawy, magiczne wieże, które będą samoczynnie razić nacierających przeciwników lub też zainwestować w mocniejsze mury i bardziej zabójczą balistę.

Oprócz tego gracz ma okazję sprawdzić się w korespondencyjnym pojedynku z inną osobą – wówczas każdy broni swego zamku przed takim samym najazdem, a kto pierwszy straci mury – przegrywa. Zwycięzca dostaje złoto oraz kryształy.

Zarys fabularny

Jak zwykle w przypadku tego typu gier, nie ma tu żadnej prawdziwej historii. Po prostu należy bronić zamku przed przeciwnikami i… tyle. A skąd się oni biorą? To tajemnica producentów, której nie wyjawili.

Bohater, przeciwnicy i inteligencja przeciwników (SI)

Jak wspomniano, w Defender II występuje kilka rodzajów przeciwników. Najgroźniejsze są demony, które uderzają z dystansu. Nie jest dla nich przeszkodą znalezienie się za plecami innych atakujących – ich magiczne kule przelatują przez nich i skutecznie uderzają w mury. W drugą stronę to nie działa, więc jeżeli gracz chce ustrzelić skrytego w ten sposób maga, musi zlikwidować wszystko, co stoi między nim, a celem. Może to zająć chwilę, podczas której przeciwnik zdoła cisnąć kolejnymi magicznymi kulami. Od czasu do czasu pojawiają się także bossowie – wytrzymałe jednostki, które zadają wielkie obrażenia murom. Można ich jednak pokonać, ale trzeba się przy tym znacznie natrudzić – np. czary zamiast zadawać obrażenia bossowi, odrzucają go tylko nieco w tył, opóźniając o kilka chwil podejście do zamku.

Wszyscy przeciwnicy poruszają się wyłącznie po linii prostej, więc nie ma problemu z przewidzeniem, ich przyszłego położenia. Jednak bezmyślność wrogów równoważona jest przez ich  liczbę – gracz nie ma szansy ustrzelić wszystkich naraz, a cały czas nadchodzą następni. Ważną sprawą jest siła balisty i pamiętanie, aby najpierw celować w najbardziej wytrzymałych przeciwników. Co prawda z czasem można ulepszyć urządzenie, by strzelała kilkoma pociskami na raz, ale zmniejsza to zadawane przez nią obrażenia, a także jest bardzo kosztowne.

Rozbudowanie gry i poziom trudności

W Defender II czekają na gracza dziesiątki szturmów, przy czym każdy jest nieco bardziej wymagający od poprzedniego i bez ciągłego inwestowania w czary, lepszą siłę ognia balisty oraz wytrzymalsze mury i nowe balisty nie da się przejść tych dalszych.

Sterowanie i komfort gry

Gracz dotyka palcem miejsca na ekranie, gdzie chce strzelić, a gdy wybierze czar, wskazuje obszar jego wykorzystania. Można więc jedną ręką strzelać, zaś drugą spokojnie czarować. To dość wygodne rozwiązanie, choć wymaga pewnej wprawy.

Grafika i dźwięk

W grze użyto rysunkowej grafiki, przez co Defender II prezentuje się całkiem przyjemnie dla oka i ma nieco humorystyczny charakter. Nie można mieć zastrzeżeń do animacji poruszających się i atakujących przeciwników oraz np. eksplozji, efektów działania czarów, itp. Niestety, za każdym razem wszystko wygląda tak samo (włącznie z przedpolem zamku), co z czasem może trochę nudzić.

Co się tyczy muzyki – gra w tle, jednym uchem wpada, a drugim wypada i równie dobrze mogłoby jej nie być.

Tryb wieloosobowy

Jedyny rodzaj trybu wieloosobowego to „korespondencyjny pojedynek”. Na plus tego rozwiązania należy policzyć, że gra wyszukuje sparing-partnera, który ma taki sam poziom jak gracz, nie zdarzy się więc sytuacja, że początkujący będzie rywalizował z weteranem. Dzięki temu pojedynki toczone są pomiędzy porównywalnymi użytkownikami.

Mikrotransakcje

Jeśli zabraknie złota czy kryształów na rozbudowę zamku, można poratować się ich zakupem, dzięki systemowi mikrotransakcji. Nie ma tu jednak pakietu, w którym byłyby oba. W momencie pisania recenzji najmniejszy pakiet – 25 kryształów – kosztował 2 dolary (ok. 6 złotych), zaś największy – 270 sztuk – aż 15 dolarów, czyli ponad 45 złotych. To sporo, zważywszy na fakt, że oddzielnie trzeba nabywać oba kruszce.

Podsumowanie

Defender II to produkcja, która nie każdemu się spodoba. Nie jest zbyt skomplikowana, więc nie zachwyci fanów zabaw typu „tower defence”, a ograniczona liczba rodzajów przeciwników także nie zachęca do spędzenia dłuższego czasu przy obronie zamku. W efekcie, można pograć kilka minut od czasu do czasu, ale ze względu na brak fabuły – dosyć szybko się nudzi. Trzeba jednak wspomnieć, że początkowo potrafi bardzo wciągnąć.

Wymagania systemowe: Android 2.3.3 i nowsze

Zalecana wysoka wydajność: nie

Rozmiar: 8,9 M

Odpowiednia dla dzieci: tak

Mikrotransakcje: tak

Koszt gry: bezpłatna

Producent: Droid Hen

Linki do bezpłatnych wersji: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.droidhen.defender2&hl=pl

Linki do płatnych wersji: –

Linki do oficjalnej strony gry / aplikacji: http://www.droidhen.com/

Tagi

Filip Wisnander

Twórca serwisu TeleGuru. Szwed z polskimi korzeniami, które znów zapuszcza w Polsce, gdzie mieszka i pracuje od kilku lat. Zajmował się m.in. marką Mixplus w Plusie, odpowiadał za kampanie marketingowe flagowych smartfonów i tabletów Samsunga w Polsce. Obecnie planuje zostać największym guru od telefonów, tabletów, wearables w kraju. Filip jest miłośnikiem nowych technologii, dalekich podróży, nurkowania, Star Wars, gotowania i wiele, wiele innych rzeczy.

Powiązane Artykuły

Back to top button
Close