Test Samsung Corby Pro

samsung-corby-pro-1-kopia

Samsung Corby Pro (B5310), to tani telefon z wysuwaną klawiaturą QWERTY i ekranem dotykowym. Nie korzysta on z otwartego systemu operacyjnego, dlatego mnogością funkcji znacznie ustępuje smartfonom.

Wykonanie i wygląd

Nie jest najwyższych lotów, a całość sprawia niespecjalne wrażenie. Telefon w całości wykonano z kiepskiej jakości, błyszczącego plastiku, który bardzo się rysuje. Dotyczy to też ekranu, co jest szczególnie irytujące. Sporo do życzenia pozostawia również mechanizm rozsuwania obudowy, który działa zbyt lekko i ma spory luz, który z czasem się pogarsza.

Pozytywnie odróżnia się tylko klawiatura, która ma odpowiedniej wielkości klawisze. Pisze się na niej szybko i wygodnie, co powinno być kluczowym czynnikiem dla młodzieży. Niestety, krwistoczerwony kolor akcesorium nie każdemu przypadnie do gustu.

Menu i aplikacje

Urządzenie korzysta z prostego systemu operacyjnego Samsunga, który niczym się nie odróżnia. Oferuje on kilka praktycznych narzędzi (Facebook, Twitter, przeglądarka internetowa, e-mailitp), ale ich działanie jest często powolne i irytujące. Interfejs jest prosty w użyciu, ale znacznie ustępuje możliwościami nawet leciwemu Symbianowi.

Wyświetlacz

Spory panel 2,8 cala jest tragiczny. Rozdzielczość 240 x 320 pikseli powoduje, że obraz jest nieostry, poszarpany i po prostu brzydki. Sytuacji nie ratują kiepska czytelność w słońcu i wyblakłe kolory. Do tego wszystkiego oporowa powłoka dotykowa negatywnie odbija się na czułości ekranu i często zmusza do kilkukrotnego wydawania poleceń.

Aparat

Ma 3,2 Mpix i robi w bardzo dobrych warunkach co najwyżej przeciętne zdjęcia. Niestety, ich jakość rzadko jest zadowalająca, więc aparat należy raczej postrzegać w kategoriach ciekawostki. Sytuacji nie ratuje brak autofocusa (telefon nie wyostrzy bliskich obiektów) i diody doświetlającej. Ze względu na brak drugiego z wymienionych dodatków Samsung Corby Pro nie nadaje się do robienia zdjęć nocnych, na których niestety niewiele widać.

Jeszcze gorzej prezentują się nagrywane w rozdzielczości 320 x 240 pikseli filmiki. Ich jakość pozostawia bardzo dużo do życzenia, a obrazowi brakuje płynności. Z tych względów tylko oglądanie ich na ekranie telefonu ma jakikolwiek sens.

Multimedia i Internet

O ile początkowo było to urządzenie multimedialne, tak teraz trudno je za takie uznać. Tragiczny ekran i wydajność skutecznie uniemożliwiają komfortowe korzystanie z aplikacji społecznościowych czy granie. Jeszcze gorzej wypada przeglądarka internetowa, która działa bardzo powoli i niestabilnie. Nawet odtwarzanie muzyki wypada kiepsko, ponieważ dźwięk w słuchawkach jest marnej jakości.

Wbudowane 150 MB pamięci pomieści raptem kilkanaście piosenek, więc dla większości osób konieczne będzie dokupienie karty microSD (do 16 GB).

Bateria

Dobrze, że chociaż w tej kwestii Corby Pro nie zawodzi. Urządzenie bez problemu wytrzymuje kilka godzin rozmów lub 5 dni pracy, a czas ten można dodatkowo wydłużyć ograniczając jego eksploatację.

Podsumowanie

Pomimo kilku niezaprzeczalnych zalet, czyli wygodnej, sprzętowej klawiatury oraz całkiem długim czasem pracy na baterii, model ten przegrywa w bezpośrednim porównaniu ze smartfonami, które są od niego po prostu bardziej uniwersalne. Nie wybija się też niezawodnością, słabym aparatem czy kiepskim ekranem. Zamiast Samsung Corby Pro zdecydowanie lepiej rozejrzeć się za np. Sony Ericsson Xperia mini pro lub, jeśli ktoś nie przepada za Androidem, Nokią C6.

Co nam się podoba

Kompaktowe rozmiary umożliwiające obsługę telefonu jedną ręką
Całkiem wygodna, wysuwana klawiatura QWERTY
Niska cena
Długi czas pracy na jednym ładowaniu
Wymienna bateria pozwalająca na korzystanie z dodatkowego ogniwa
Wbudowane aplikacje do obsługi porali społecznościowych
Obsługa sieci 3G i Wi-Fi przyśpiesza wczytywanie stron internetowych

Co nam się nie podoba

Tragiczna jakość wykonania obudowy i mechanizmu rozsuwania
Wykorzystane plastiki mają tendencję do rysowania się
Kolor klawiatury nie każdemu przypadnie do gustu
Beznadziejny, nieczytelny, mały wyświetlacz
Nieczuły, mało precyzyjny, oporowy ekran dotykowy
Słaba wydajność, która uniemożliwia komfortową pracę z telefonem
Liczba funkcji jest znacznie mniejsza, niż w przypadku najtańszych smartfonów
Strasznie mała ilość wbudowanej pamięci zmusza do korzystania z karty microSD
Fatalny aparat, który nie sprawdza się w przypadku kręcenia wideo i robienia zdjęć
Brak autofocusa utrudnia fotografowanie bliskich obiektów
Brak diody doświetlającej znacznie utrudnia robienie zdjęć nocą
System operacyjny, na który jest niewiele gier i aplikacji

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top