Test Samsung E2100

samsung-e2100-3-kopia-1

Prosty, niczym nie wyróżniający się telefon, który jest niemal taki sam, jak inne urządzenia z serii „E”. Jego jedyną charakterystyczną cechą jest obecność bezużytecznego aparatu, który do niczego się nie nadaje po za wysyłaniem MMS-ów.

Wykonanie i wygląd

Słuchawkę zrobiono z przeciętnej jakości plastiku, a klawisze klawiatury dodatkowo pokryto gumowym tworzywem, dzięki czemu pisanie jest przyjemne i bezproblemowe. Spasowanie elementów stoi na przyzwoitym poziomie. Telefon wygląda bardzo klasycznie i trochę nudno, przez co trudno odróżnić go od pozostałych, tańszych modeli z serii E.

Menu i aplikacje

Słuchawka korzysta z zamkniętego, bardzo ograniczonego systemu operacyjnego. Znalazło się w nim miejsce dla kalendarza, listy kontaktów (do 1000 pozycji), przelicznika walut, radia FM i notatnika. Dobrze, że w tym modelu jest możliwość ustawienia dzwonka MP3, a nie tylko polifonicznego. Zapomnieć jednak można o zrobieniu z telefonu przenośnego odtwarzacza muzycznego, bo brakuje ku temu odpowiedniej aplikacji.

Godna odnotowania jest obecność prostej przeglądarki Internetowej i obsługa powolnej łączności GPRS. Niestety, słaby ekran uniemożliwia praktyczne wykorzystanie tej funkcji. Jest to też jeden z nielicznych modeli z serii, który obsługuje MMS-y.

Wyświetlacz

Jest to ten sam panel, co w modelu Samsung E1230 i, niestety, trudno nazwać go dobrym. O ile inne telefony z serii mogły pochwalić się czytelnymi w słońcu wyświetlaczami, tak tutaj brakuje tej zalety. Obecna jest jednak cała masa znanych z nich wad, takich jak: wąskie kąty widoczności, słaby kontrast, wyblakłe kolory oraz nieakceptowalna ostrość. Sam wyświetlacz ma 1.8 cala i niezbyt imponującą rozdzielczość 128 x 160 pikseli.

Aparat

Ma 0,3 Mpix i robi fatalne zdjęcia, które w ostateczności można ustawić na tapecie telefonu lub wysłać MMS-em. Ze względu na brak autofocusa zapomnieć można o fotografowaniu bliskich obiektów (będą rozmazane). Z kolei bez diody doświetlającej aparat staje się zupełnie bezużyteczny w ciemniejszym otoczeniu.

Istnieje też możliwość nagrywania kamerką wideo, ale jakość rejestrowanego obrazu jest poniżej krytyki niezależnie od panujących warunków oświetleniowych.

Bateria

Jest taka sama jak w modelach Samsung E1200 lub Samsung E1230 i pozwala na podobne rezultaty. Oznacza to, że telefon na jednym ładowaniu potrafi wytrzymać kilka tygodni w stanie czuwania lub 8 godzin nieprzerwanej rozmowy.

Podsumowanie

Aparat w telefonie z serii E to istotna nowość, chociaż jakość robionych nim zdjęcia pozostawia sporo do życzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że tworzenie kilkunastu niemal identycznych, prostych słuchawek mija się z celem. Cała seria E jest do siebie bardzo podobna i tylko 2 – 3 urządzenia czymś się w niej pozytywnie odróżniają. Niestety, E2100 nie jest jednym z nich, dlatego znaczeni lepiej zainteresować się Samsungami E1200 i E1130B. Inną alternatywą może też być Nokią 112, która za podobne pieniądze oferuje większe możliwości i dłuższy czas pracy na baterii.

Co nam się podoba

Niska cena
Dobra jakość rozmów głosowych i zasięg
Długi czas pracy na baterii
Stosunkowo odporny na upadki
Przyzwoita jakość połączeń głosowych
Wykonanie obudowy na akceptowalnym poziomie
Niezawodny, prosty system operacyjny

Co nam się nie podoba

Beznadziejny aparat, którego równie dobrze mogłoby nie być
Brak latarki obecnej w np. modelu <u><a href=" http://www.teleguru.pl/telefony-samsung/e1100">E1100</a></u>
Prawie niczym się nie odróżnia od innych, tanich modeli Samsunga
Brak obsługi plików MP3 uniemożliwia zrobienie z telefonu przenośnego odtwarzacza
Radio FM do działania wymaga podłączonych słuchawek
Tragiczny, niezbyt czytelny ekran
Bezużyteczna przeglądarka internetowa
Ograniczony system operacyjny, na który jest niewiele gier i aplikacji

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top