Recenzja Samsung Galaxy S Advance

Samsung Galaxy S Advance
To smartfon, który w 2012 roku należał do średniej półki cenowej. Nad jego działaniem czuwa system operacyjny Android, a wydajnościowo plasuje gdzieś między pierwszym Samsung Galaxy S, a Samsung Galaxy SII. Co ciekawe, był on wypuszczony rok po Galaxy SII i dwa po Galaxy S, co pozwala sądzić, że był to sprzedażowy chwyt Samsunga żeby podtrzymać udziały rynkowe przed wypuszczeniem Galaxy SIII.

1. Wykonanie i wygląd

Słuchawkę wykonano z przeciętnej jakości plastiku i bliżej nieokreślonej produkcji hartowanego szkła, które ochrania ekran. Spasowanie elementów jest poprawne – nic nie trzeszczy. Telefon dobrze leży w dłoni, ma kompaktowe rozmiary, a matowa pokrywa baterii zapewnia pewniejszy chwyt. Wizualnie Galaxy S Advance bardzo przypomina o wiele większego Samsunga Galaxy Note i trudno znaleźć w nim cokolwiek charakterystycznego. Negatywnie odróżnia się tylko odstający obiektyw aparatu, który nie dość, że wygląda nieciekawie, to jeszcze narażony jest na zarysowania.

45
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze