Recenzja Samsung Wave 533

Samsung Wave 533
To budżetowy smartfon z 2010 roku z wysuwaną klawiaturą QWERTY, znany też jako Samsung Wave 2 Pro. Urządzenie korzysta z systemu operacyjnego Bada (z koreańskiego „ocean”), co sprytnie nawiązuje do nazwy Wave (ang. fala). Niestety, Bada OS został porzucony przez producenta i twórców aplikacji dawno temu. Z tego powodu słuchawka ta jest nieciekawa i znacznie ustępuje smartfonom z nowoczesnymi systemami operacyjnymi. Wbrew nazwie, trudno znaleźć powiązanie tego modelu z Samsungiem Wave II, bo bliżej mu do znacznie starszego i gorszego Samsunga Star II.

1. Wykonanie i wygląd

Urządzenie w całości zrobiono z niezbyt dobrej jakości, błyszczącego plastiku, który łatwo zarysować i szybko zbiera odciski palców. Dobrze, że chociaż pokrywa baterii została pokryta małymi dziurkami, dzięki czemu słuchawka lepiej leży w dłoni. Niestety, wizualnie telefon niczym się nie wyróżnia i może kojarzyć się z np. Samsungiem Galaxy S lub Galaxy Ace. Dzięki niewielkim rozmiarom jego obsługa jedną ręką nie powinna nastręczać problemów, aczkolwiek spora grubość (ponad 15 mm) znacznie odstaje od dzisiejszych standardów.

Najciekawszym elementem Wave 533 jest wysuwana, sprzętowa klawiatura. Znacznie uprzyjemnia ona edytowanie tekstu. Klawisze są wyraźnie od siebie oddzielone i wystarczająco duże by zapobiegać literówkom. Miłym dodatkiem są też przyciski kierunkowe, dzięki którym w łatwy sposób można przestawiać kursor edycji. Mechanizm rozsuwania obudowy działa poprawnie i sprawia wrażenie solidnego.

34
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze