Test LG Q6: Młodszy brat flagowca

test-recenzja-sesja-lg-q6 (18)

Tegoroczny flagowiec Koreańczyków – LG G6 – to połączenie eleganckiego wzornictwa z wydajnymi podzespołami i wysokiej klasy mobilnym aparatem. Teraz nadszedł czas zainteresować odbiorców smartfonów ze średniego segmentu cenowego. Umożliwić to ma zaprezentowany w lipcu 2017 model LG Q6. Na pierwszy rzut oka smartfon prezentuje się imponująco. Jego wygląd inspirowany jest flagowcem – podobny, smukły kształt obudowy, zaokrąglone rogi. Ponadto Q6 został wyposażony w 5,5-calowy ekran FullVision o niestandardowej rozdzielczości 1080 x 2160 pikseli. Niestety podobieństwa brakuje w kwestii głównego aparatu. W nowym smartfonie od LG jest to pojedynczy obiektyw o matrycy 13 Mpix. Korzystnie zapowiada się przednia, 5-megapikselowa kamera. Za jej pomocą, podobnie jak w modelach G6 i K10 (2017), można wykonać szerokokątne selfie. LG Q6 został wyposażony w 8-rdzeniowy układ Snapdragon 435, 3 GB RAM-u oraz 32 GB pamięci na dane i aplikacje. Dostępne są także dwa alternatywne warianty – Q6+ z 64 GB na dane i 4 GB RAM-u oraz Q6α z odpowiednio 16 i 2 GB; pozostałe podzespoły są jednakowe we wszystkich trzech wersjach. Całość zasilana jest niewymiennym akumulatorem o pojemności 3000 mAh. Przy takiej konfiguracji w urządzeniu zdecydowanie brakuje odpowiedniego uszczelnienia. Model Q6 nie jest odporny na wodę i kurz. Taki obrót spraw przemawia na korzyść Samsunga Galaxy A5 (2017), w jego specyfikacjach znajduje się certyfikat IP68. Mimo to, czas sprawdzić, jakimi atutami będzie przemawiać do użytkowników LG Q6. Jak bardzo jest podobny do flagowca? Czy smartfon koreańskiego producenta może udanie rywalizować z innymi na swojej półce cenowej?

Wykonanie i wygląd

Przy pierwszym kontakcie LG Q6 wyróżnia się eleganckim wzornictwem i przede wszystkim zaokrąglonymi rogami – zarówno obudowy, jak i ekranu. Obudowę smartfona tworzą dwa panele, ale tylny jest wykonany z plastiku i nie posiada żadnej ochrony. Przód urządzenia jest za to pokryty szkłem Gorilla Glass trzeciej generacji. Całość łączy metalowa ramka, na której znajdują się wszystkie przyciski fizyczne oraz sloty na karty nano-SIM i microSD. Ponadto obudowa nie jest odpowiednio uszczelniona i średniobudżetowiec Koreańczyków nie jest odporny na kurz i wodę. Warto jednak podkreślić, że smartfon dobrze leży w dłoni. Jego elegancję podkreślają dodatkowo dostępne wersje kolorystyczne, nazwane przez producenta Astro Black, Ice Platinum i Terra Gold. W pudełku, poza urządzeniem, znajduje się ładowarka (nie obsługuje technologii szybkiego ładowania baterii), kabel ze złączem micro USB, igła umożliwiająca wysunięcie tacki na karty nano-SIM i microSD oraz słuchawki. LG Q6, podobnie jak model G6, będzie sprzedawany w niewielkich rozmiarów czarnym pudełku ze srebrną nazwą modelu.

Główną częścią panelu przedniego jest 5,5-calowy ekran IPS o zaokrąglonych rogach i nietypowej rozdzielczości – 1080 x 2160 pikseli. Wiąże się to z tym, że producent po raz kolejny (po flagowym modelu G6) zdecydował się zastosować rozwiązanie nazwane ekranem FullVision. Wyświetlacz stanowi około 78% przodu smartfona. Na pozostałej, niewielkiej przestrzeni wokół wyświetlacza ulokowano u góry przedni 5-megapikselowy aparat do selfie, głośnik do rozmów i czujnik światła, zaś u dołu – logotyp producenta. Oznacza to, że dotykowe przyciski systemowe – „Powrót”, „Menu” i „Lista aplikacji” – umieszczone są na ekranie smartfona, przez co zajmują miejsce w jego dolnej części. Niestety średniobudżetowy smartfon nie został wyposażony w diodę powiadomień. Jest to zdecydowany minus, ponieważ w LG Q6 nie można włączyć trybu Always On Display (ciągłe wyświetlanie na ekranie godziny i informacji o powiadomieniach).

test-recenzja-sesja-lg-q6-6 LG Q6

Tylny panel to miejsce dla trzech zwracających uwagę elementów: głównego, 13-megapikselowego aparatu umieszczonego w lewym górnym rogu, znajdującej się tuż obok niego lampy błyskowej oraz głośnika położonego w lewym dolnym rogu tylnej obudowy. Na samym dole tylnego panelu jest jeszcze nazwa modelu urządzenia. Po LG Q6 można było się spodziewać braku podwójnego aparatu. Zadziwia jednak brak czytnika linii papilarnych. Znajduje się on chociażby w konkurencyjnych Samsungu Galaxy A5 (2017) i Huawei P10 Lite. Metalowa ramka otaczająca telefon została zagospodarowana na wszystkie klawisze fizyczne oraz wejścia i sloty. Na jej lewej krawędzi znajdują się przyciski odpowiadające za regulację poziomu głośności i miejsce dla pojedynczej tacki na karty microSD (do 256 GB) oraz nano-SIM. Po prawej stronie jest natomiast włącznik. Na dolnej krawędzi znajduje się mikrofon, port micro USB i gniazdo minijack.

LG Q6 jest inspirowany wyglądem tegorocznego flagowca. Elegancki średniobudżetowiec będzie potrzebował przede wszystkim dobrego etui. Plastikowy tył obudowy niezmiernie szybko zbiera rysy. Zaburzają one estetykę urządzenia, po dwutygodniowych testach smartfon miał na obudowie wyraźnie widoczne zarysowania. Należy też pamiętać o braku odporności na wodę i kurz. Wrażenia wizualne zdecydowanie ratuje przedni panel i ekran FullVision – niepodważalna zaleta LG Q6.

Oceny

Wykonanie, wzornictwo i ergonomia:
0 / 10
Wyświetlacz:
0 / 10
Komunikacja:
0 / 10
Jakość rozmów i dźwięk:
0 / 10
Oprogramowanie i aplikacje:
0 / 10
Płynność i wydajność:
0 / 10
Aparat:
0 / 10
Bateria:
0 / 10
Ekosystem:
0 / 10
Codzienne użytkowanie:
0 / 10
? %

Ocena redakcji

? %

1 głosów czytelników

Sprawdź opinie

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top