Test Motorola Moto G5s Plus: Klasa średnia z dual cam

test-sesja-motorola-moto-g5s-plus (6)

W 2017 roku Motorola próbuje znaleźć odpowiednie rozwiązanie dla każdego użytkownika smartfonów. Z jednej strony są na rynku modułowe rozwiązania, takie jak Moto Z2 Play, a z drugiej średniobudżetowe modele łączące solidne wykonanie, funkcjonalność i przystępną cenę. Jednym z nich jest Moto G5s Plus. Smartfon zadebiutował w sierpniu 2017 roku. Jest to urządzenie z 5,5-calowym ekranem o rozdzielczości Full HD (1080 x 1920 pikseli), 8-rdzeniowym układem Snapdragon 625 wspieranym przez 3 GB RAM-u oraz z 32 gigabajtami pamięci wewnętrznej. Zdjęcia można wykonać za pomocą głównego aparatu składającego się z dwóch obiektywów o matrycy 13-megapikseli oraz przedniej 8-megapikselowej kamery. Smartfon Motoroli zasilany jest baterią o pojemności 3000 mAh. Warto podkreślić, że G5s Plus obsługuje szybkie ładowanie TurboPower oraz został wyposażony w czytnik linii papilarnych. Na tej półce cenowej konkurencja jest ogromna: Samsung Galaxy J7 (2017), LG Q6, czy chociażby Huawei P10 Lite. Czas sprawdzić, jak na tle rywali zaprezentuje Moto G5s Plus. Czy okaże się bardziej wydajniejszy od swojego poprzednika - Moto G5s?

Wykonanie i wygląd

Marka Motorola prezentuje solidnie i precyzyjnie wykonane smartfony. Tak też jest w przypadku G5s Plus. Większość jednoczęściowej obudowy wykonana jest z aluminium,a przedni panel pokryty jest szkłem Gorilla Glass 3-ciej generacji. Za niewielką wadę w konstrukcji można uznać odstający od tyłu obudowy obiektyw – może np. zahaczać o kieszenie spodni. W trakcie użytkowania należy przyzwyczaić się do częstego zaczepiania palcami o obiektyw. Motorola G5s Plus występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: srebrnej oraz złotej – nazwanych przez producenta: Lunar Gray, Blush Gold. W pudełku poza urządzeniem producent umieścił ładowarkę umożliwiającą szybkie ładowanie (Turbopower), kabel ze złączem micro USB oraz igłę umożliwiającą wysunięcie tacki na karty nano-SIM i microSD. Minusem jest słuchawek w zestawie. Całość zapakowana jest w przyciągające uwagę swoją kolorystyką pudełko.

Przedni panel smartfona składa się z 5,5-calowego wyświetlacza IPS o rozdzielczości Full HD (1080 x 1920 pikseli), który pokryty jest szkłem Gorilla Glass 3. Tuż nad ekranem znajduje się napis “moto”, a powyżej ulokowane są: głośnik, czujnik światła i przede wszystkim przedni 8-megapikselowy przedni aparat z oddzielną lampą błyskową. Zdecydowanie brakuje diody powiadomień. Pod wyświetlaczem znajduje się czytnik linii papilarnych. Oznacza to, że dotykowe przyciski systemowe, tj. „Powrót”, „Menu” i „Lista aplikacji” – umieszczone są na ekranie smartfona, przez co zajmują miejsce w dolnej części wyświetlacza. Użytkownik może je wyłączyć, jeśli zdecyduje się nawigować smartfonem za pomocą skanera odcisku palca – ruch w lewo odpowiada za funkcję “Powrót”, zaś w prawo za wyświetlenie listy aplikacji. Tylny panel wyróżnia przede wszystkim odstający od obudowy aparat główny. W kulistej, wystającej przestrzeni zostały umieszczone dwa obiektywy o 13-megapikselowej oraz dwutonowa lampa LED. Tuż pod główną kamerą znajduje się wklęsły logotyp Motoroli. Wszystkie fizyczne przyciski – do regulacji głośności oraz włącznik o chropowatej powierzchni umieszczono na prawej krawędzi urządzenia. Z kolei lewy bok w o miejsce dla pojedynczej tacki na kartę microSD (do 256 GB) i kartę nano-SIM. Jeśli użytkownik nie chce rozszerzać pamięci smartfona, to miejsce na kartę microSD ma również przeznaczenie dla drugiej karty SIM. Na górnej krawędzi urządzenia znajduje się gniazdo mini jack, zaś na dolnej port micro USB, pojedynczy głośnik oraz mikrofon.

test-sesja-motorola-moto-g5s-plus-5 Test Motorola Moto G5s Plus: Klasa średnia z dual cam

Wzornictwo Motoroli G5s Plus jest połączeniem solidnego wykończenia obudowy z miłą dla oczu kolorystyką. Przeszkadzać użytkownikom może jedynie mocno wystający główny aparat, przez to smartfon nie leży perfekcyjnie w dłoni. Warto dodać, że tylny panel trudno zabrudzić, a estetyka urządzenia pozostaje zachowana nawet po intensywnym użytkowaniu.

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top