Wiadomości

Apple na pomarańczowym świetle

Apple otrzymał od chińskich instytucji część pozwoleń wymaganych do wejścia z ofertą iPhone’a 6 na tamtejszy rynek. Ale to wciąż nie oznacza zielonego światła dla koncernu z Cupertino.

W kilkunastu krajach na świeci ruszyła sprzedaż iPhone’6 i iPhone’a 6 Plus. Fani produktów Apple’a ustawiają w długich kolejkach przed sklepami po to, by kupić swój wymarzony smartfon rodem z Cupertino. Jest jednak wielki obszar globu, zamieszkany przez setki milionów ludzi, w którym przyszłość sprzedaży iPhone’ów wciąż stoi pod znakiem zapytania. Ten kraj to Chiny.

Chińskie władze poinformowały, że nowe smartfony Apple’a – iPhone’y 6 dopiero teraz otrzymały dwa ważne pozwolenia przybliżające wprowadzenie tych urządzeń na chiński rynek.

W oświadczeniu Chińczycy podali, że cztery modele iPhone’a 6 oznaczone symbolami A1586, A1589, A1524 oraz A1593 uzyskały certyfikat 3C (China Compulsory Certification) oraz pozwolenie na sprzedaż od chińskiego odpowiednika naszego Urzędu Komunikacji Elektronicznej, czyli narodowego regulatora rynku telekomunikacyjnego. Wspomniany certyfikat 3C jest chińskim odpowiednikiem europejskiego systemu CE, który musi uzyskać każdy produkt wprowadzany na rynek UE.

news-apple-iphone6-4

Wspomniane zgody nie oznaczają jednak, że Chińczycy mogą już ruszyć do sklepów po wymarzony model nowego iPhone’a. Na przeszkodzie wciąż stoi konieczność uzyskania licencji na funkcjonowanie w chińskim systemie sieci telekomunikacyjnych. Na tę zgodę Apple wciąż czeka. I tak jednak wydaje się, że koncern z Cupertino zrobił spory krok naprzód w walce o wejście na chiński rynek z iPhone’ami 6. Jeszcze niedawno mówiło się bowiem o tym, że władze w Pekinie patrzą niechętnie na ekspansję Apple‘a na swoim terenie i cały proces certyfikacji może potrwać o wiele dłużej. Na tyle długo, że jako rynkową premierę iPhone’ów 6 w Państwie Środka podawano nawet początek 2015 roku. Teraz wszystko wskazuje na to, że odbędzie się to nieco wcześniej.

Źródło: Digits

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close