Wiadomości

Apple zainteresowane umieszczeniem czytnika linii papilarnych na ekranie

Zgodnie z jednym z ostatnich wniosków patentowych, jakie Apple złożyło do USPTO, producent może pracować nad wyświetlaczem, który zawierałby w sobie skaner linii papilarnych, znany m.in. z iPhone’a 6 i iPada Ar 2.

Nowsze modele smartfonów i tabletów Apple są wyposażone w czytnik linii papilarnych Touch ID, który znajduje się w fizycznym przycisku umieszczonym pod ekranem (tzw. klawisz home). Czujnik ten jest swoistym kodem dostępu, umożliwiając blokadę telefonu, czy chociażby wykonanie płatności w systemie Apple Pay. W najnowszych produktach kalifornijskiego producenta (jak np. iPhone 6, iPhone 6 Plus i iPad Air 2) jest on zarazem jeszcze bardziej dopracowany.

Apple może jednak wkrótce pójść o krok dalej i umieścić wspomniany czytnik linii papilarnych na wyświetlaczu. Opis patentu dotyczącego tej technologii sugeruje, że użytkownik będzie w stanie skorzystać z Touch ID w określonych miejscach lub na przestrzeni całego ekranu (ta kwestia jest jeszcze niejasna), rejestrując nawet kilka odcisków naraz. Takie rozwiązanie może też przynieść też parę innych ciekawych funkcji, jak np. uruchomienie danej aplikacji za pomocą weryfikacji odcisku, blokując dostęp do niej niepożądanym osobom. Przy okazji, producent mógłby zmniejszyć lub całkowicie pozbyć się fizycznego przycisku pod ekranem swoich urządzeń, dodatkowo pomniejszając ramki dookoła panelu.

news-apple-touchid-ekranNajwiększym problemem może być fakt, że połączenie czujników związanych z odciskami palców z ekranem przełoży się na słabszą jakość obrazu lub pogorszenie funkcji dotykowych. Firma z Cupertino może jednak temu zaradzić, podłączając czytnik do górnej lub dolnej powierzchni wyświetlacza albo scalenie tych dwóch elementów, dzięki czemu skaner linii papilarnych mógłby być też panelem przykrywającym cały ekran, służąc także za warstwę dotykową.

Czy Apple rzeczywiście planuje wprowadzenie takiej technologii w swoich przyszłych produktach? A może firma chce tylko trzymać rękę na pulsie, w razie gdyby konkurencja wpadła na podobny pomysł? W tej chwili można jedynie spekulować. Przez Biuro Patentów i Znaków Towarowych USA przewija się mnóstwo wniosków o przyznanie patentów dotyczących różnych technologii, dlatego ciężko wyrokować, które z nich wejdą w życie, a które odejdą w zapomnienie.

Źródło: Slashgear

Tagi

Robert Dunst

Miłośnik nowych technologii (szczególnie urządzeń mobilnych) i twórczości cyfrowej z naciskiem na komputerowe efekty specjalne. Gadżeciarz i fan elektronicznej rozrywki w wydaniu mniej oraz bardziej przenośnym. Obserwator świata telekomunikacji. Związany sentymentem z jednym z najbardziej kultowych telefonów w historii - Nokią 3310.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close