Facebook walczy ze streamingiem przemocy, zatrudniając trzy tysiące nowych moderatorów

Facebook może czytać SMS-y użytkowników

W ostatnich miesiącach problem streamingu brutalności na Facebooku przybrał na sile. Świadczą o tym chociażby dwie głośne sprawy z USA i Tajlandii, gdzie dwaj mężczyźni transmitowali na portalu, jak zabijają ludzi. Po tych wydarzeniach Facebook obiecał przedsięwziąć środki mające na celu ograniczenie publikacji przemocy i obraźliwych treści. Mark Zuckerberg wyjawia, co konkretnie zrobi jego zespół w tym celu.

Pisząc o wyżej wymienionych morderstwach, media podkreślały fakt, że w obydwu przypadkach nie bez winy był również sam Facebook, który zablokował nagrania dopiero po kilku godzinach od ich publikacji, pozwalając, by materiał dotarł do tysięcy ludzi. Po tych wydarzeniach przedstawiciele portalu obiecali, że znajdą sposób, by walczyć z rozpowszechnianiem drastycznych materiałów. Teraz Mark Zuckerberg zdradza, jakich konkretnie środków użyje jego zespół.

W następnym roku firma ma powiększyć grupę osób odpowiadających za usuwanie brutalnych i obraźliwych treści z portalu. Do tej pory zespół pracujący nad cenzurowaniem takich materiałów liczył 4500 osób, a za rok liczba ta zostanie poszerzona do 7500. Zwiększając grupę pracowników, właściciel portalu liczy na dokładniejsze – i przede wszystkim szybsze – działania polegające na sprawdzaniu i ewentualnym blokowaniu podejrzanych treści.

Źródło: Engadget

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
100%
2 głosy
0%
0 głosy
0%
0 głosy
0%
0 głosy

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top