Recenzja Allview W1 S: Nieudany atak na terytorium Lumii

Allview jest stosunkowo młodym producentem, który na polski rynek wkroczył dopiero pod koniec września ubiegłego roku. Rumuńska firma ma na swoim koncie kilka udanych modeli smartfonów z systemem Android, ale w ich ofercie znajdzie się też coś dla fanów Windows Phone. Czy recenzowany spełnia swoją rolę i jest wartym zainteresowania urządzeniem?

W przypadku telefonów z niskiej bądź średniej półki cenowej należy przymykać oko na wiele niedoskonałości, wybaczając ewentualne błędy i nie do końca zrozumiałe decyzje producenta. Jednocześnie większość atrakcyjnych cenowo propozycji kusi pewnymi elementami, które zostały dopracowane kosztem innych, np. dobry aparat w zamian za gorszy procesor. Z Allview W1 S jest jednak inaczej, gdyż od samego początku ukazuje nam się obraz do bólu przeciętnego smartfona, w którym coś ewidentnie nie „zagrało”. Paradoksalnie, największe jego zalety płyną z zastosowania systemu Windows Phone, który jest dopracowaną i odpowiednio zoptymalizowaną platformą. Dzięki temu urządzenie działa stabilnie, jest szybkie i radzi sobie z wieloma aplikacjami. Do tego na plus można zaliczyć niezły wyświetlacz, któremu niestrasznie żadne rysy oraz niestandardowa obudowa.

Niektóre dobre strony są jednak przyćmiewane przez irytujące wady, takie jak przeciętny aparat, który na papierze prezentuje się całkiem dobrze, a w rzeczywistości zawodzi w kwestii zdjęć i filmów, czy chociażby niezbyt zadowalająca żywotność baterii. Czy w takim razie można polecić zakup tego smartfona i jak wypada on na tle swojej konkurencji? Odpowiedzi znajdziecie w odkrywającej wszystkie karty recenzji Allview W1 S.

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
40%
6 głosy
13.33%
2 głosy
46.67%
7 głosy
0%
0 głosy

Miłośnik nowych technologii (szczególnie urządzeń mobilnych) i twórczości cyfrowej z naciskiem na komputerowe efekty specjalne. Gadżeciarz i fan elektronicznej rozrywki w wydaniu mniej oraz bardziej przenośnym. Obserwator świata telekomunikacji. Związany sentymentem z jednym z najbardziej kulto...

Komentarze