Smartfony nie lubią zimy, a producenci przymykają na to oko

Smartfony nie lubią zimy

Kiedy nadchodzi zima, a wraz z nią niskie temperatury, chowamy głowy pod czapką, ubieramy się jak najcieplej i ogrzewamy gorącymi napojami. Podobnego komfortu, o ile sami nie podejmiemy odpowiednich kroków, nie mają niestety nasze urządzenia mobilne. Kogo w takim wypadku obarczać największą winą?

Każdej zimy sytuacja się powtarza – minusowe temperatury na dworze, śnieg pod nogami oraz telefony komórkowe działające nie tak, jak powinny. To ostatnie nie jest oczywiście regułą, gdyż każdy inaczej dba o swoje urządzenia i istnieje wiele sposób na to, aby zapobiec niepożądanym efektom chłodnego klimatu. Niemniej, łatwo można zauważyć, że mróz (choć nie zawsze bezpośrednio) nie jest przyjacielem smartfona, tabletu czy chociażby laptopa. Niesprzyjające warunki nierzadko negatywnie wpływają na ich wydajność pracy, powodują różne awarie i obniżają czas działania akumulatorów, prowadząc nawet do nagłego wyłączenia urządzenia. Co nieco na ten temat bez wątpienia mogą powiedzieć osoby czekające w tę porę na autobus, które chcąc umilić sobie czas dzwonią, wysyłają SMS-y bądź surfują po Internecie. Producentom elektroniki przy projektowaniu swoich produktów przyświecają przede wszystkim takie cele jak design, wydajność w rozumieniu coraz lepszych podzespołów oraz nowe, mające wzbogacić doświadczenia użytkownika funkcje. Postęp jest ogromny i widoczny z każdym rokiem, ale jak zauważa wielu konsumentów, szczególnie z krajów skandynawskich, często zapomina się o urządzeniach bardziej niestandardowych, oferujących odpowiednią odporność na czynniki zewnętrzne. O ile łatwo znaleźć telefony wodoszczelne (szczególnie wśród propozycji klasy premium), trudniej doszukać się modeli mrozoodpornych, przygotowanych do działania w nawet najbardziej ekstremalnych warunkach pogodowych. W związku z tym nie brakuje głosów, że każdy z technologicznych gigantów powinien mieć w swojej ofercie przynajmniej jeden odpowiedni do tego produkt. news-smartfony-zima-2 Smartfony nie lubią zimy, a producenci przymykają na to okoInna sprawa, że za ten stan rzeczy w równie dużym stopniu można obwiniać samych użytkowników, którym zdarza się wpadać w marketingową pułapkę producentów, obiecujących rok do roku „więcej tego samego”. Skoro takie urządzenia się sprzedają, nie ma potrzeby eksperymentowania i wprowadzania nowych standardów, nawet jeśli pewna nisza bardziej by je doceniła niż lepszy i większy ekran, mocniejszy procesor, metalową obudowę czy też czytnik linii papilarnych. Może w przyszłości Samsung, Apple lub jakikolwiek inny z wpływowych producentów „przekona” smartfony do polubienia urokliwej zimy, zapoczątkowując tym samym nowy trend, który z pewnością docenią mieszkańcy mroźniejszych krain. Jednak do tego czasu warto na własną rękę zadbać o stan telefonu, chociażby wyposażając go w stosowny pokrowiec czy unikając drastycznych zmian temperatury, powodujących powstawanie szkodliwej dla elektroniki wilgoci.

Źródło: własne

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
28.57%
2 głosy
42.86%
3 głosy
14.29%
1 głosy
14.28%
1 głosy

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top