Stan sieci Orange po ostatniej nawałnicy

IMG_4399

Orange podsumował skutki nawałnicy z 12 sierpnia i prace podjęte w celu naprawienia szkód. Dane dotyczą województwa kujawsko-pomorskiego, które najbardziej ucierpiało podczas burz.
Nawałnica spowodowała, że 179 stacji operatora w tym rejonie nie miało dostępu do prądu przez krótszą lub dłuższą chwilę. Żadna stacja nie zawaliła się, ani nie zostały uszkodzone nadajniki. Mobilne agregaty pracowały przy 135 stacjach.

Większe szkody zostały wyrządzone sieci stacjonarnej Orange, czego skutki odczuło ponad 25 tys. klientów. Większość uszkodzeń (m.in.zerwane kable i uszkodzenia urządzeń telekomunikacyjnych) naprawiono w ciągu kilku dni. W tej chwili pozostało jeszcze ok. 100 trudnych przypadków, w których aby w 100% przywrócić usługi klientom Orange musi odbudować dużą część infrastruktury, co dodatkowo wydłuża czas naprawy.

W usuwanie skutków nawałnicy było zaangażowanych łącznie ponad 1.4 tys. pracowników Orange Polska i firm współpracujących z operatorem. Jak informuje Wojciech Jabczyński, technicy pracowali po 12 godzin dziennie, w weekendy, a część z nich z nich ściągnięto z urlopów. Przejechali samochodami technicznymi ponad 70 tys. kilometrów.

Źródło: Orange

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
100%
1 głosy
0%
0 głosy
0%
0 głosy
0%
0 głosy

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top