USA: Uber pobiera opłaty za zwrot rzeczy pozostawianych w samochodach

Uber wprowadził w swoich amerykańskich oddziałach pewne kontrowersyjne prawo: klienci, którzy zostawili swój bagaż w taksówce, muszą za odzyskanie swoich rzeczy zapłacić kierowcy 15 dolarów.
Chyba każdy, kto zostawił kiedyś jakąś rzecz w autobusie czy pociągu, wie, że uzmysłowienie sobie tego nie należy do najprzyjemniejszych uczuć. Dobrze, jeśli jakimś sposobem uda się tę rzecz odzyskać. Uber postanowił, że będzie egzekwował na swoich klientach opłaty za rzeczy pozostawione przez zapominalskich w taksówkach firmy.
Gdy dany przedmiot okaże się dla osoby na tyle cenny, że będzie ona w stanie zapłacić za niego 15 dolarów, klient musi skontaktować się z kierowcą. Wtedy zostanie ustalone miejsce i czas odbioru rzeczy. Taka wysokość kary ma zrekompensować kierowcy czas, który mógł przecież być spożytkowany na świadczenie usługi taksówkarskiej.