Xiaomi podkradnie klientów Apple?

„Chińskie Apple” nie ustaje w swoich staraniach, których celem jest stanie się największym producentem smartfonów na świecie. Teraz producent zamierza zaatakować Apple i przejąć jak największą liczbę jego konsumentów.

Xiaomi pracuje nad tym, aby przesiadka z iPhone’a do jednego z zapowiedzianych przez firmę smartfonów była jak najprostsza, zatem Mi Note i Mi Note Pro wspierają zarówno typ karty micro SIM, jak i nano SIM (które nie jest standardem). Oznacza to, że wielu dotychczasowych użytkowników „słuchawek” Apple może w prosty sposób przesiąść się na nowe urządzenia Xiaomi, zwyczajnie przenosząc swój numer na karcie nano SIM, bez konieczności jej wymiany na inną. Drobnostka? Być może, jednak chiński producent ma jeszcze kilka innych asów w rękawie, które zamierza użyć w marketingowej walce z Apple.

Pojawiły się doniesienia, że Xiaomi tworzy aplikację na AppStore, która pozwoli posiadaczom iPhone’ów szybko i bezproblemowo zsynchronizować swoją listę kontaktów oraz przenieść wszystkie dane bezpośrednio do nowego smartfona. Wkrótce też ma ruszyć nowy program wymiany, dzięki któremu konsumenci posiadający iPhone’a 5S (a nawet jeszcze starszy model) w dobrym lub złym stanie będą mogli wymienić go na Xiaomi Mi Note. Ci, którzy zdecydują się oddać swojego iPhone’a 6 lub 6 Plus otrzymają w zamian flagowego Xiaomi Mi Note Pro. Wszystko to oczywiście bez jakichkolwiek opłat.

Pod koniec listopada zeszłego roku podobną strategię obrało BlackBerry, które aby przekonać do kupna modelu Passport płaci za oddanie iPhone’a. Ich promocja trwa do 13 lutego 2015 roku.

Źródło: Phonearena

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
28.18%
51 głosy
21.55%
39 głosy
23.2%
42 głosy
27.07%
49 głosy

Miłośnik nowych technologii (szczególnie urządzeń mobilnych) i twórczości cyfrowej z naciskiem na komputerowe efekty specjalne. Gadżeciarz i fan elektronicznej rozrywki w wydaniu mniej oraz bardziej przenośnym. Obserwator świata telekomunikacji. Związany sentymentem z jednym z najbardziej kulto...

Komentarze