Recenzja Alcatel Idol Ultra

Alcatel Idol Ultra

Alcatel One Touch Idol Ultra zadebiutował w 2013. roku, jako jeden z najcieńszych smartfonów na świecie (6,45 mm). Jest to całkiem interesujące urządzenie ze średniej półki cenowej, które działa na systemie operacyjnym Android.

Wykonanie i wygląd

Telefon jest niesamowicie smukły, cienki i dostępny w wielu kolorach. Jedynie obiektyw aparatu minimalnie wystaje ponad obudowę. Smartfon wykonany jest z przyjemnego w dotyku plastiku i w połączeniu z niewielką masą (115 g) sprawia wrażenie wyjątkowo wyrafinowanego. Niestety, chęć maksymalnego odchudzenia urządzenia odbiła się negatywnie na wyjściu mini jack 3,5 mm, którego… nie ma. Słuchawki podłącza się przez przejściówkę do portu micro USB. Niezbyt wygodne jest też umiejscowienie przycisku zasilania, który znajduje się na górnej krawędzi obudowy i jest zbyt daleko, by dosięgnąć go palcem wskazującym.

Menu i aplikacje

Wykorzystany Android 4.1 jest tylko lekko zmodyfikowany przez producenta. Dodano do niego kilka całkiem praktycznych aplikacji (tworzenie kopii zapasowej systemu, współdzielenie mediów z innymi urządzeniami itp.), zmieniono ekran blokady i zmodyfikowano wygląd ikonek. Poza powyższymi modyfikacjami jest to czysta wersja systemu, co może wpłynąć pozytywnie na szybkość aktualizacji oprogramowania.

Android 4.1 jest bardzo dopracowany i działa płynnie (chociaż do Windows Phone lub iOS trochę mu brakuje). Jest też wyposażony w podstawowe narzędzia (przeglądarka internetowa, klient poczty, aplikacja telefoniczna, galeria zdjęć, odtwarzacz muzyczny, SMS/MMS itd.). Jeśli jednak ktoś potrzebuje jakiegoś programu, to sklep Google oferuje ponad milion pozycji od prostych tapet po rozbudowane gry i edytory grafiki.

Wyświetlacz

Zastosowany ekran AMOLED 4,7 cala (720×1280 pikseli) wyświetla nasycone barwy i bardzo głęboką czerń. Ponadto wysoki kontrast zapewnia niezłą czytelność w pełnym słońcu, pomimo niskiej jasności. Panel pokryty jest szkłem DragonTrail, które oferuje podobną wytrzymałość i odporność na zarysowania, co popularny Gorilla Glass.

Aparat

Matryca ma rozdzielczość 8 Mpix i robi akceptowalne zdjęcia. Zauważalne jest jednak nadmierne nasycanie kolorów. Narzekać można też na nieadekwatnie małą w stosunku do rozdzielczości liczbę uwiecznianych szczegółów. Wynagradza to jednak całkiem sporo dostępnych funkcji i ustawień aparatu. Słowem – jest nieźle ale nie rewelacyjnie. Podobne uwagi dotyczą nagrywanych filmów HD (720p), na których kolory bywają przesycone.

Multimedia i Internet

One Touch Idol Ultra całkiem nieźle sprawdza się jako urządzenie multimedialne, nawet korzystając z fabrycznie zainstalowanych aplikacji. Bez problemu odtwarza wideo w jakości HD (720p), a duży ekran tylko zachęca do oglądania na nim filmów. Telefon zaskakująco dobrze radzi sobie też z wyświetlaniem nawet bardzo rozbudowanych stron internetowych.

Jakość rozmów jest przeciętna, głównie przez cichy głośnik wewnętrzny. Niestety, cienka obudowa wymusiła na producencie zrezygnowanie z czytnika kart pamięci, a w samo urządzenie wbudowano 16 GB, na których zmieści się kilka tysięcy piosenek. Miejsca zabrakło też dla gniazda mini jack, dzięki czemu użytkownik poczuć się może jak na początku XXI wieku, a korzystanie z własnych słuchawek wymaga używania przejściówki.

Wydajność

Smartfon działa dzięki budżetowemu, dwurdzeniowemu procesorowi taktowanemu 1,2Ghz z 1 GB pamięci RAM. Wbrew specyfikacji, układ ten nie jest zbyt wydajny, co objawia się sporadycznymi spowolnieniami interfejsu. Problemem są też wymagające gry 3D, które mogą działać znacznie poniżej grywalnej płynności, lub nie działać wcale. Na plus trzeba zaliczyć obecność systemu pozbawionego nakładki producenta. Dzięki temu znacznie więcej RAM-u jest do dyspozycji użytkownika, co umożliwia komfortową pracę z wieloma aplikacjami jednocześnie.

Bateria

Bateria (1800 mAh) umożliwia jeden dzień pracy. Jest to całkiem niezły wynik, jeśli wziąć pod uwagę grubość urządzenia i kiepski patrząc na ogólną wydajność.

Podsumowanie

Jest to telefon kompromisów. Świetny ekran i wygląd okupiony jest przeciętnymi podzespołami i brakiem kilku udogodnień (brak czytnik kart pamięci, brak wyjścia słuchawkowego). Dlatego decyzja o kupnie tego telefonu jest sprawą bardzo indywidualną. Jeśli ktoś nie zamierza grać na smartfonie i nie przeszkadza mu korzystanie z przejściówki, to Idol Ultra powinien być dobrym wyborem. W innym wypadku lepiej rozejrzeć się za np. Huawei Ascend P6 lub ZTE Grand X IN.

Zalety

Stylowa, bardzo smukła obudowa, która może się podobać
Pokaźna liczba kolorów urządzenia może przypaść do gustu kobietom
Świetnej jakości ekran, idealny do multimedialnych zastosowań
Brak dodatków producenta odciąża podzespoły urządzenia
Przystępna cena
Integracja z portalami społecznościowymi
Android daje dostęp do setek tysięcy dodatkowych aplikacji i gier
Większe możliwości personalizacji w porównaniu do Windows Phone i iOS

Wady

Brak wyjścia słuchawkowego mini-jack 3,5 mm wymusza korzystanie z przejściówek
Brak czytnika kart pamięci uniemożliwia rozszerzenie wbudowanej pamięci
Przeciętny czas pracy na baterii, która jest niewymienna
Zdarzają się spowolnienia animacji i przycinki interfejsu
Niska wydajność uniemożliwia granie w rozbudowane gry 3D
Brak obsług standardu HSPA+ zmniejsza szybkość Internetu mobilnego
Przeglądarka nie obsługuje elementów flash (np. animacji, mapek, gier)
W porównaniu do Windows Phone i iOS, Android jest mniej intuicyjny
Producent zakończył wsparcie aktualizacyjne dla tego modelu
Skuteczność weryfikacji jakości gier i aplikacji w Google Play jest zdecydowanie niższa niż w AppStore

Oceny

Wykonanie, wzornictwo i ergonomia:
Wyświetlacz:
Komunikacja:
Jakość rozmów i dźwięk:
Oprogramowanie i aplikacje:
Płynność i wydajność:
Aparat:
Bateria:
Ekosystem:
Codzienne użytkowanie:
51%

Ocena redakcji

? %

1 głosów czytelników

Sprawdź opinie
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze