Recenzje

Test LG Swift L5 II

LG L5 II jest smartfonem z dolnego pułapu średniej półki cenowej. Producent ze względu na niską cenę, musiał pójść podczas jego tworzenia na kilka kompromisów. Są one jednak na tyle wyważone, że kupno tego telefonu może być całkiem dobrym pomysłem (o ile ktoś nie ma wygórowanych wymagań).

Wykonanie i wygląd

Urządzenie niemal w całości zostało zrobione z plastiku. Niemal, ponieważ w przypadku L5 II zdecydowano się na pokrycie ekranu szkłem (w przeciwieństwie do modelu L3 II). Sam wygląd urządzenia może się podobać – jest stylowo, chociaż jakość użytych materiałów raczej nie zachwyca. Wyróżniającym się elementem jest przycisk pod wyświetlaczem, który pełni też rolę diody powiadomień i świeci na różne kolory.

Menu i aplikacje

Telefon korzysta z Androida 4.1 wzbogaconego nakładką producenta. Ta, niestety, jest przeciętna i raczej kopiuje rozwiązania z konkurencyjnych interfejsów, niż wnosi coś nowego. Nie mniej, jest ona całkiem praktyczna i poza nadmierną „cukierkowością” nie ma większych wad. System działa nadspodziewanie szybko, pomimo słabych podzespołów. Animacje są płynne, a polecenia telefon wykonuje jedynie z niewielkim opóźnieniem.

Niestety nie można powiedzieć tego samego o działaniu doinstalowanych aplikacji. Słaby procesor i niewielka ilość pamięci znacznie daje się we znaki. Szkoda, bo liczne programy i gry dostępne w sklepie Google, to jedna z największych zalet tego systemu.

Wyświetlacz

Nowy, czterocalowy ekran stanowi największy postęp względem poprzednika. Rozdzielczość wyświetlacza podniesiono do 480×800 pikseli, która zapewnia przyzwoitą ostrość obrazu. Poprawie uległy też kąty widoczności, co w połączeniu z dobrym odwzorowaniem kolorów i wysoką jasnością powoduje, że ekran L5 II jest, jak na tę półkę cenową, bardzo dobry. Zastrzeżenia można mieć tylko do jasnej czerni, która bardziej przypomina szarość.

Aparat

Ma 5 Mpix i w dzień robi całkiem przyzwoite zdjęcia. Niestety, w nocy ich jakość spada poniżej akceptowalnego poziomu. Jest to głównie spowodowane mechanizmem odszumiania fotografii (pozbywania się kolorowych plamek), który pozbywa się też detali. Z tego powodu warto ręcznie obniżać ISO (światłoczułość matrycy), ale to powoduje przyciemnienie zdjęć i zwiększa ryzyko poruszenia (rozmazania ujęcia).

O nagrywaniu wideo można powiedzieć tylko tyle, że jest i zadowoli niezbyt wymagających użytkowników (podobnie do modelu L3 II). Niestety, dosyć niska rozdzielczości filmików (640 x 480 pikseli) raczej nie pozwoli na ich odtwarzanie na większych ekranach. Nie powala też liczba rejestrowanych szczegółów.

Multimedia i Internet

Smartfon całkiem dobrze sprawdza się jako urządzenie multimedialne, o ile nadmiernie nie obciąża się jego podzespołów. Dobry ekran uprzyjemnia oglądanie filmów czy przeglądanie Internetu. W przypadku tego drugiego zadania należy jednak unikać rozbudowanych stron, które bardzo spowalniają działanie urządzenia. Niestety, tak jak L5, tak i L5 II nie nadaje się do grania bardziej zaawansowanych gier. Słabe podzespoły pozwalają się cieszyć tylko prostymi tytułami 2D.

W telefon wbudowano 4 GB pamięci, więc zmieści się na nim kilkaset piosenek. Można też skorzystać z karty microSD do 32 GB.

Wydajność

Pod tym względem LG L5 II wypada bardzo słabo. O ile nie widać tego w nieźle zoptymalizowanym interfejsie, tak doinstalowane gry i aplikacje działają zazwyczaj słabo. Telefon często potrzebuje czasu, żeby wykonać jakieś polecenie, a gry 3D najczęściej w ogóle się nie uruchamiają.

Bateria

Wzorowo za to prezentuje się czas pracy na baterii, który wynosi około 2 dni przy całkiem częstym przeglądaniu Internetu i rozmowach.

Obsługa dwóch kart SIM

Wariant E455 umożliwia korzystanie z dwóch numerów w tym samym momencie. Podczas nawiązywania połączenia użytkownik może wybrać, z której karty chce skorzystać. Nie ma też problemu z ustawieniem zadań dla poszczególnych kont (np. łączności z Internetem). Trzeba też pamiętać, że w trakcie rozmowy działa tylko używana w danym momencie karta, a druga zostaje tymczasowo wyłączona i nie można się na nią dodzwonić.

Podsumowanie

Model ten jest całkiem interesującym urządzeniem, którego największą wadą jest wydajność poniżej akceptowalnego minimum z 2013 roku. W efekcie telefon nie radzi sobie z rozbudowanymi grami czy aplikacjami. Jeśli jednak ktoś potrzebuje taniego smartfona z dobrym ekranem, to powinien być zadowolony. Godnym rozważenia modelem tej klasy jest też Sony Xperia E.

Tagi

Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Androida.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close