Porównaj oferty operatorów pod Twoim adresem
oszczędź do 50%

 
 
 
Recenzje

Recenzja FARM INVASION USA

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.hg.farminvasionfree&hl=pl

Obcym, rozległe pola kukurydzy i farmer, który zamiast myśleć o nawiązaniu bliskiego kontaktu trzeciego stopnia, rozjeżdża przybyszów traktorem. Brzmi dziwnie? Nie, jeśli dodać, że oto starcie człowiek kontra obcy pokazane z przymrużeniem oka.

Pewnie o tym nie wiecie, ale Obcy bardzo lubią kukurydzę. Tak bardzo, że gdy kończy się ona na ich rodzinnej planecie, wpadają w panikę, wsiadają w statki kosmiczne i lecą po nią na najbliższy zamieszkały świat, którym jest nasza Ziemia. A ponieważ żaden farmer nie lubi, kiedy kradnie się jego zbiory, gracz ma okazję pokierować obrońcą pól kukurydzy, który obcemu nie przepuści.

Na czym polega

Rozgrywka jest banalnie prosta – zadaniem gracza jest likwidacja wszystkich obcych z pola, a przy okazji zebranie kukurydzy. Farmer wykonuje swoje zadanie za pomocą pojazdu, który przypomina połączenie traktora z walcem drogowym. Dzięki temu można zarówno rozjeżdżać niebieskoskórych najeźdźców, jak i kosić łany kukurydzy, co jest równie ważne jak sama eksterminacja przeciwników. Obszar gry to wielkie pole, które farmer przemierza od lewej strony ekranu ku prawej. Nie ma możliwości zatrzymania się, a jedyna sytuacja, gdy pojazd przystaje, następuje po zderzeniu z twardszym obiektem, takim jak wychodek, wóz drabiniasty, rozbity statek UFO czy drzewo. Poza tym cały czas pędzi on nieubłagalnie przed siebie, wymagając od gracza szybkich reakcji.

farm1

Chłop obcemu nie przepuści!

Bohater, przeciwnicy i inteligencja przeciwników (SI):

Samo koszenie kukurydzy nie sprawia specjalnych trudności – po prostu jedzie się po jej łanach. Główne kłopoty to sprawcy całego zamieszania, czyli Obcy. Większość z nich to lekko uzbrojona piechota, która na widok pędzącego pojazdu rzuca się do panicznej ucieczki, jednak co odważniejsi mogą strzelać, powodując spadek punktów życia farmera. Na dalszych etapach spotkać można również ciężej opancerzonych przeciwników, którzy nie uciekają, a strzelają do sterowanej przez gracza postaci z silniejszych broni. Trzeci rodzaj przeciwnika to latający spodek, który pojawia się nad farmerem i próbuje go wessać do swojego wnętrza. We wszystkich trzech przypadkach skutecznym narzędziem jest broń palna. Farmer zaczyna zabawę ze zwykłą śrutówką, jednak na polach można znaleźć porozrzucane skrzynki z dodatkowym ekwipunkiem i ulepszeniami (tzw. power-upy), a pomiędzy etapami można odwiedzić sklepik, w którym za zarobione pieniądze da się nabyć bardziej wymyślny oręż – znajdzie się nawet miotacz promieni.

farm2

Zbrojownia w wiejskiej chacie dysponuje nieziemską technologią!

Pieniądze zyskuje się z zebranej kukurydzy, która po ukończeniu etapu jest automatycznie sprzedawana. Warto przyłożyć się do jej gromadzenia, ponieważ wiejski sklepik jest dość obficie zaopatrzony i dysponuje nie tylko bronią, ale również różnymi ulepszeniami, jak choćby turbo-doładowanie dla pojazdu farmera czy też bardziej wytrzymałe i skuteczne traktory. Również dostęp do kolejnych etapów wymaga posiadania gotówki bądź kubełków prażonej kukurydzy. Te przyznawane są automatycznie za każde zakończone polowanie na obcych. Jeżeli graczowi brakuje wirtualnej gotówki, może dokupić kubełki za pomocą systemu mikrotransakcji.

Sterowanie i komfort

Sterowanie jest dziecinie proste – palcem przesuwa się pojazd w górę i dół, drugim strzela. Podczas szalonej jazdy po polu z uprawami nie ma potrzeby angażowania kolejnych palców, więc gracz może skupić się na radosnej rozwałce, nie musząc myśleć o aktywowaniu dodatkowych opcji czy zmianie broni. Gra jest dwuwymiarowa, toteż cały czas widok pokazuje walkę z boku.

farm3

Ostra jazda bez omijania pieszych

Grafika i dźwięk

Oprawa wizualna to miła, kreskówkowo-humorystyczna grafika. Przerażone miny obcych mogą bawić, jednak sterowany przez gracza farmer cały czas ma jeden wyraz twarzy. Ten element można by poprawić, dodając np. reakcje na sytuację na polu czy trafienie z broni przeciwnika. Choć grafika jest miła dla oka, to pojazd pędzi tak szybko, że trudno wypatrzeć szczegóły poszczególnych elementów – np. poobserwować animowane ptaszki na drzewach czy przyjrzeć się wystającym ze skrzyń narzędziom. Dla niektórych graczy może być to sporym minusem, zwłaszcza przy pierwszych etapach, kiedy wszystko jest nowe i nie do końca zna się przeznaczenie widocznych w przelocie elementów. Aplikacja oferuje jednak możliwość tworzenia zrzutów ekranu, dzięki czemu można potem na spokojnie przyjrzeć się wspomnianym elementom zabawy. Co do oprawy dźwiękowej, to nie można mieć jej wiele do zarzucenia, poza jedną rzeczą. O ile słychać charakterystyczne odgłosy koszonych łanów kukurydzy czy strzałów z rusznicy, o tyle pojazd porusza się całkowicie bezszelestnie. Nie ma żadnego odgłosu pracy silnika, hamowania czy przyśpieszania. W tle towarzyszy zabawie cicha, skoczna muzyczka, nadająca „farmerski” klimat.

farm4

Jak każdy wie, mleko dodaje sił

Mikrotransakcje

Zabawa jest darmowa, jednak na każdym kroku graczowi sugeruje się dokonanie mikrotransakcji, dzięki czemu może on nabyć najlepsze elementy uzbrojenia i pojazdy bez konieczności żmudnego zbierania kukurydzy. Oczywiście nie są to obowiązkowe czynności i bez wydawania choćby grosza również można się dobrze bawić, jednak zakup wspomnianych dodatków znacznie wpływa na atrakcyjność rozgrywki i poziom trudności ze względu na dostęp do lepszych broni.

Różnice pomiędzy wersją darmową i płatną

Jeśli gra się bez mikrotranskacji, zebranie odpowiedniej ilości kubełków z kukurydzą może zając nieco czasu. Farm Invasion USA dostępne jest w wydaniu darmowym oraz Premium – każde oferuje cztery epizody o narastającym poziomie trudności. Odblokowanie ostatniego kosztuje 7500 kubełków lub 75 000 dolarów w grze. W systemie mikrotransakcji gracz zapłaci 3,72 PLN za doładowanie liczby kubełków – dochodzi 500 sztuk, za 29,17 PLN może nabyć ich już 6 tysięcy, a najwyższa opłata to 188,04 PLN da mu kolosalną liczbę 50 000 kubełków. Można je wykorzystać nie tylko do zakupu dostępu do epizodów, ale również na wyposażenie farmera w najlepszy sprzęt. To samo osiągnie się w wydaniu bezpłatnym, jednak trzeba na to solidnie zapracować, czyli – bardzo dużo grać.

Wydanie Premium pozwala rozpocząć zabawę z 2750 kubełkami popcornu, a także usuwa z gry wszelkie elementy reklamowe.

Podsumowanie

Farm Invasion USA to nieskomplikowany tytuł, który pozwala na przetestowanie refleksu i wzięcie udziału w „komiksowym” odparciu inwazji obcych. Prostota gry jest zarazem jej zaletą, jak i wadą – na każdym etapie robi się praktycznie to samo, przez co tytuł ten dość szybko się nudzi. Można go pobrać, ale nie jest na tyle atrakcyjny, aby gracz chciał wydać pieniądze na ulepszenia.

Tagi

Powiązane Artykuły

Sprawdź również

Close
Back to top button
Close