Porównaj oferty operatorów pod Twoim adresem
oszczędź do 50%

 
 
 
Recenzje

Test LG V10: Dwa ekrany jeden duży, drugi mały

LG wciąż szuka pomysłu na wyróżnienie swoich produktów spośród konkurencyjnych smartfonów. Mogliśmy już zobaczyć zakrzywione ekrany, obecnie wraz z premiera LG V10 południowokoreański producent proponuje nam urządzenie wyposażone w dwa ekrany na frontowym panelu. Czy to wystarczy, by przekonać nabywców?

specyfikacje-lg-v10-~- Wykonanie i wygląd -~-

LG w modelu V10 postawiło na sprawdzone rozwiązanie: 6-rdzeniowego Snapdragona 808. W odróżnieniu od flagowego smartfona sprzed roku – LG G4 – nowy model wyposażono w aż 4 GB pamięci RAM. Ekran o przekątnej 5,7 cala i wysokiej rozdzielczości (2560 x 1440 pikseli) zyskał nowego sprzymierzeńca: dodatkowy, 2,1-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 160 x 1040 pikseli.

Główny aparat z matrycą 16 Mpix, jasnym obiektywem i optyczną stabilizacją obrazu to jeden z najbardziej interesujących podzespołów LG V10. Na uwagę zasługuje również wzmocniona obudowa, bogate wyposażenie komunikacyjne oraz dwie przednie kamery do selfie (5 Mpix każda). Sprzedawany w Polsce model dostępny jest w wersji z 32 GB wbudowanej pamięci.

Obudowa LG V10 o wymiarach 159,6 x 79,3 x 8,6 mm została wykonana z tworzywa sztucznego, szkła Gorilla Glass 4 oraz stali nierdzewnej. Urządzenie waży 192 g. Smartfon mieści się w kieszeni, obsługuje się go komfortowo. Warto mieć na uwadze fakt, że LG V10 jest większy od Sony Xperii Z5 Premium i Samsunga Galaxy S6 edge Plus.

Tylną pokrywę smartfona można zdjąć, pod nią umieszczono wymienny akumulator o pojemności 3000 mAh.

LG V10 dostępny jest w dwóch wariantach kolorystycznych – białym oraz czarnym. Decydując się na jedną z wersji, nabywca może dobrać również wzór tylnego panelu. W zestawie z telefonem dostarczana jest ładowarka, kabel USB oraz słuchawki. Smartfon uzyskał certyfikat MIL-STD-810G, świadczący o odporności na działanie w podwyższonych i niskich temperaturach oraz poprawnej pracy w deszczu, a także odporności na wstrząsy.

LG V10 urzeka swoją konstrukcją. Świetnie prezentuje się matowy tylny panel, z widoczną i bardzo wyczuwalną fakturą, który nie brudzi się, nie zbiera odcisków palców, a także poprawia przyczepność. W dolnej części obudowy wygrawerowane zostało logo producenta, zaś w górnej – znajduje centralnie położony obiektyw głównego aparatu, okolony grubym, stalowym pierścieniem. Naprzeciw siebie, obok obiektywu umieszczono laserowy czujnik pomiaru ostrości oraz parę diod doświetlających. Takie wyposażenie pobudza wyobraźnię i sugeruje, że mamy do czynienia z przyzwoitym zestawem narzędzi fotograficznych.

Pod aparatem znajduje się włącznik z czujnikiem biometrycznym (także otoczony stalowym elementem) oraz przyciski do regulacji głośności.

Na dolnej krawędzi mieści się gniazdo słuchawkowe, port micro USB 2.0, mikrofon oraz głośnik. Górną krawędź zajmuje wtórny mikrofon oraz port podczerwieni. Stalowe, boczne krawędzie LG V10 pozostały niezagospodarowane.

Czytnik microSD (umieszczony pod pokrywą baterii) obsługuje karty o pojemności do 256 GB. Wewnątrz telefonu znajduje się również gniazdo nano-SIM.

Dla zainteresowanych test wytrzymałości LG V10.
Uwaga! Wideo w języku angielskim.

-~- Menu, aplikacje i wyświetlacz -~-

Menu i aplikacje

Interfejs smartfona LG został oparty na Androidzie 5.1.1 „Lollipop”. Nakładka LG UX może jednak odstraszyć wielu użytkowników swoim wyglądem i przegrywa z dopracowanymi pulpitami telefonów Sony, czy „TouchWizem” Samsunga. Nadrabia jednak funkcjonalnością.

LG świetnie rozwiązało problem obsługi dużego wyświetlacza, oferując tryb jednej ręki. Można go aktywować poprzez przesuniecie palcem po przyciskach nawigacyjnych od lewej do prawej lub w przeciwnym kierunku. Od kierunku ruchu zależy, po której stronie ekranu zostanie wyświetlone pomniejszone, skalowalne okno. Tryb jednej ręki będzie aktywny nawet po wygaszeniu ekranu oraz ponownym wybudzeniu smartfona.

„Qslide”, czyli możliwość pracy z dwoma aplikacjami jednoczenie, to kolejna zaleta interfejsu LG UX. Nic nie stoi na przeszkodzie aby jednoczenie korzystać z przeglądarki internetowej oraz np. „Dokumentów Google” lub „YouTube”. Niestety, w tym trybie występują pewne ograniczenia – nie można uruchomić dowolnej aplikacji (działają m.in. „Wiadomości”, „Kontakty”, „Telefon”, „Kalendarz”, „Kalkulator”, „E-mail” oraz odtwarzacz wideo). W przypadku smartfonów Samsunga, praca na dzielonym ekranie wypada lepiej, większa liczba aplikacji może działać w ten sposób. Nie można jednak narzekać na płynność działania w trybie dwóch okien – aplikacje pracują płynnie.

Przydatnym rozwiązaniem jest także opcja dodawania funkcyjnych przycisków dotykowych.

Wyświetlacz

test-lg-v10-4

LG V10 został wyposażony w dwa niezależne ekrany umieszczone na przednim panelu. Takie rozwiązanie ma przyczynić się do oszczędzania energii – powiadomienia są prezentowane na mniejszym wyświetlaczu, nie ma potrzeby przeglądania wiadomości na głównym ekranie.

Podstawowy wyświetlacz o przekątnej 5,7 cala i rozdzielczości WQHD (1440 x 2560 pikseli) to matryca Quantum IPS, taka sama jak w LG G4. Współczynnik gęstości pikseli na cal powierzchni wynosi 517 ppi. To oznacza bardzo ostry, czytelny obraz z wygładzonymi czcionkami.

Ekran cechuje wierne odwzorowanie kolorów, wysoki kontrast oraz bardzo dobry poziom jasności. Informacje bez problemu można przeczytać w pełnym słońcu. Mimo wszystko, porównanie z wyświetlaczem Galaxy S6 edge Plus wypada na korzyść produktu Samsunga.

Dodatkowy, 2,1-calowy ekran o rozdzielczości 160 x 1040 pikseli został umieszczony nad głównym wyświetlaczem. Do jego komfortowej obsługi trzeba więc posłużyć się drugą ręką. Przy wygaszonym głównym ekranie – drugi wyświetlacz pełni role informacyjną, wyświetlając datę, godzinę, powiadomienia oraz stan naładowania baterii. Użytkownik, przesuwając palec po ekranie w lewą stronę (przy wygaszonym ekranie głównym) uzyska dostęp do opcji zmiany profilu dźwięku, latarki, aplikacji „Aparat” oraz ustawień modułu Wi-Fi. Podświetlenie dodatkowego wyświetlacza jest słabe, co utrudnia wybór opcji.

Przy aktywnym głównym ekranie, dodatkowy wyświetlacz może prezentować powiadomienia (nowy e-mail, SMS), albo służyć do odbierania połączeń, gdy główny ekran jest zajęty. Mniejszy panel może także pełnić rolę pomocniczego paska ikon, stanowiących skróty do pięciu najczęściej używanych aplikacji lub kontaktów. Niewielka rozdzielczość nie przeszkadza, by prezentować na pomocniczym wyświetlaczu widżet aplikacji do odtwarzania muzyki, a także wydarzenia zapisane w kalendarzu. Czy takie rozwiązanie jest niezbędne użytkownikowi? Znacznie bardziej innowacyjne rozwiązanie oferuje Samsung w Galaxy S6 edge Plus. Boczna krawędź wyświetlacza służy m.in. do prezentacji informacji w formie barw, rozróżniających np. kontakty. Ponadto po uaktualnieniu oprogramowania do Androida 6.0.1 ekran krawędziowy smartfona Samsunga zyskał wiele nowych funkcji. Podobnie posiadacz LG V10 musi uzbroić się w cierpliwość, aby dodatkowy ekran jego smartfona został w pełni wykorzystany.

-~- Aparat -~-

test-Photosession-LG-V10-14

Tytuł najlepszego smartfona roku 2015, który stowarzyszenie EISA przyznało LG G4 zobowiązuje. Koreańczycy zdecydowali się zatem wyposażyć swojego kolejnego flagowca w aparat 16 Mpix z 1/2,6 matrycą typu CMOS i otworem względnym obiektywu f/1.8, optyczną stabilizację obrazu, laserowy czujnik pomiaru ostrości oraz podwójną diodę doświetlającą. Aparat umożliwia nagrywanie filmów w rozdzielczości 4K (3840 x 2160 pikseli), 30 fps.

Aplikacja odpowiedzialna za zarządzanie aparatem wykorzystuje dodatkowy wyświetlacz do prezentowania listy trybów fotografowania oraz rejestrowania filmów. Pozostałe opcje umieszczone zostały na głównym ekranie.

Jasny obiektyw nie wpływa na zakres czułości ISO (od 50 do 2700), zarówno w trybie foto, jak i podczas nagrywania filmów. Oprócz opcji wykonywania zdjęć HDR, smartfon umożliwia także zapisywanie fotografii w formacie RAW. Ciekawym rozwiązaniem jest funkcja „Multi-View”, która umożliwia rejestrowanie obrazu z trzech kamer, z równoległym podglądem na podzielonym ekranie.

Zdjęcia wykonane przy pomocy LG V10 są bardzo dobrej jakości, nawet w trybie automatycznym. Użytkownik smartfona nie musi dysponować wiedzą o zasadach fotografowania, by uwiecznić ważne chwile na zdjęciach o dobrej jakości.

Niski poziom szumów oraz wiernie odwzorowane kolory to najważniejsze cechy zdjęć wykonanych LG V10. Jakość zdjęć wykonanych zarówno w dogodnych warunkach oświetleniowych, jak i przy mniejszej ilości światła jest niemal równie dobra. W drugim przypadku z pomocą przychodzi podwójna dioda doświetlająca oraz optyczna stabilizacja obrazu. Szybki, laserowy pomiar ostrości to kolejna zaleta aparatu.

Filmy można rejestrować w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli) lub 4K (3840 x 2160 pikseli). Przy 4K dezaktywowane są funkcje poprawiające jakość ujęć, w tym stabilizacja obrazu. Tak samo dzieje się w trybie Full HD, gdy zostanie włączona rejestracja 60 klatek na sekundę. Decydując się na manualny wybór opcji wideo, użytkownik może decydować o liczbie zapisywanych klatek w zakresie od 1 do 60, aktywować lub wyłączyć stabilizację obrazu oraz ustalić jakość nagrywanego dźwięku.

Oprogramowanie fotograficzne jest znacznie bardziej rozbudowane, niż podobna aplikacja dostępna np. w Samsungu Galaxy S6 edge Plus.

Na przednim panel znajdują się dwie 5-megapikselowe kamery do selfie z przysłonami f/2.2. Różnią się od siebie kątem widzenia. Pierwsza została wyposażona w obiektyw o kącie 80 stopni, druga jest szerokokątna – 120 stopni, posłuży do wykonywania portretów grupowych. W roli lampy błyskowej wykorzystywany jest wyświetlacz smartfona.

-~- Multimedia, Internet i komunikacja -~-

test-lg-v10-16

LG nie zdecydowało się na wbudowanie w smartfona stereofonicznych głośników, dźwięk wydobywa się z jednego miejsca, położonego na dolnej krawędzi urządzenia. Jakość brzmienia jest zaledwie przeciętna – nie słychać niskich tonów, przeważają tony wysokie. Za to głośność jest na wysokim poziomie. Smartfon pokazuje jednak ukryty pazur po podłączeniu słuchawek. Wbudowany 32-bitowy przetwornik Hi-Fi ESS Sabre 9018C2M i wzmacniacz ESS Sabre 9602C brzmią czysto i głęboko. Jakość odtwarzanego przez dołączone słuchawki dźwięku zadowoli nawet najbardziej wymagających użytkowników. Barwę dźwięku można modyfikować za pomocą korektora graficznego.

Niemal dwa tygodnie spędzone z LG V10 nie pozostawiają złudzeń – mikrofon rewelacyjnie przekazuje słowa, nie ma mowy o zniekształceniach i szumach. Z głośnika wydobywa się czysty i wyraźny dźwięk, który brzmi lepiej nawet od Samsunga Galaxy S6 edge Plus.

Dołączona do smartfona aplikacja „Galeria”, która oprócz wyświetlania zdjęć pełni także rolę odtwarzacza filmów, jest znacznie bardziej rozbudowana od podobnego oprogramowania dostępnego w HTC One A9. Funkcjonalność „Galerii” jest podobna do programów przygotowanych przez Samsunga oraz Sony. Na uwagę zasługuje opcja odtwarzania materiałów wideo w pomniejszonym oknie, które można przesuwać po ekranie smartfona. Aplikacja umożliwia również wyświetlanie napisów do filmów.

Do przegadania Internetu użytkownik otrzymuje standardowe wyposażenie Androida: „Chrome’a”, umożliwiającego m.in. korzystanie z wielu kart oraz tryb incognito (informacje o przeglądanych stronach nie są zapisywane w historii). Browser nie wyświetla elementów Flash.

test-lg-v10-4

Dla użytkownika dostępne jest ok. 22 GB przestrzeni na dane i aplikacje (z 32 GB wbudowanej pamięci). Jeśli przestrzeń ta okaże się zbyt mała, można uzupełnić miejsce za pomocą karty microSD o maksymalnie 256 GB.

Smartfon umożliwia przesyłanie danych w standardzie LTE do 300 Mb/s (agregacja dwóch pasm). Został również wyposażony w moduł Wi-Fi działający w pasmach 2,4 GHz i 5 GHz, obsługujący standardy 802.11 a/b/g/n/ac. Połączenia realizowane przez modem LTE oraz moduł Wi-Fi są stabilne.

GPS obsługuje A-GPS oraz GLONASS. LG V10 został również zaopatrzony w moduł NFC i Bluetooth 4.1 (Low Energy) z obsługą standardu apt-X (odpowiada on jakość transmitowanego dźwięku).

Wbudowany port micro USB 2.0 może posłużyć do przewodowej komunikacji oraz podłączania zewnętrznych urządzeń wskazujących (myszy, klawiatury, kontrolery) i pamięci masowych.

LG zadbało także o zabezpieczenie dostępu do danych, łącząc przycisk zasilania z czujnikiem biometrycznym, który sprawnie rozpoznaje zdefiniowany wczesnej wzór linii papilarnych.

-~- Wydajność, bateria, wady, zalety i podsumowanie -~-

Wydajność

LG zbudowało V10 na bazie sprawdzonego w modelu G4 układu Snapdragon 808 (dwa rdzenie Cortex-A57/1,82 GHz, cztery rdzenie Cortex-A53/1,44 GHz, układ graficzny Adreno 418), który uznawany jest za mniej problematyczny od przegrzewającego się Snapdragona 810. Smartfon został wyposażony w 4 GB RAM. W testach syntetycznych (wynik AnTuTu: 61 848 punktów) LG V10 wypada gorzej od Sony Xperii Z3+ oraz Xperii Z5. Za to świetnie radzi sobie z codziennymi zadaniami, nie sposób dostrzec opóźnień, spowolnień czy przestojów interfejsu oraz aplikacji.

LG nie udało się jednak całkowicie wyeliminować jednego problemu podczas uruchamiania wymagających gier (np. „Mortal Kombat X”) obudowa wyraźnie nagrzewa się.

Bateria

test-Photosession-LG-V10-11

Obecna generacja smartfonów, wyposażonych w wydajne procesory i wyświetlacze o wysokiej rozdzielczości wymaga częstego ładowania akumulatora. LG V10 nie jest wyjątkiem, bateria o pojemności 3000 mAh wystarczy zaledwie na jeden dzień pracy.

Godzina odtwarzana materiału wideo w rozdzielczości 1080p, z aktywnym połączeniem Wi-Fi i wyłączoną transmisją danych 3G/LTE oraz jasnością ustawioną na 50% przekłada się na 10-procentowe zużycie energii, smartfon umożliwi więc odtwarzanie wideo przez 10 godzin. Muzyka, słuchana przez słuchawki na pełnej głośności, przy wygaszonym ekranie oraz z wyłączonych modułach Wi-Fi i LTE to zużycie baterii na poziomie 3%, co oznacza ponad 33 godziny odtwarzania utworów bez przerwy.

W oprogramowaniu zabrakło ekstremalnego trybu oszczędzania energii, jest za to szybkie ładowanie  „Quick Charge 2.0”. W zaledwie 15 minut akumulator został napełniony do 25%. Kolejne piętnaście minut to wypełnienie baterii w połowie. Natomiast od pełnego naładowania akumulatora potrzeba tylko 75 minut. To o 20 minut krócej, niż w przypadku Galaxy S6 edge Plus.

Podsumowanie

LG V10 to smartfon jedyny w swoim rodzaju. Urzeka solidnym wykonaniem, świetnym wyglądem, a także nowinkami technologicznymi: podwójnym wyświetlaczem na frontowym panelu oraz parą kamer do selfie. Funkcjonalność dodatkowego wyświetlacza jest ograniczona, ale warto kibicować pomysłom Koreańczyków. Porządny aparat, ze świetną aplikacją oferującą imponującą ilość opcji (w tym rozbudowany tryb manualny) to ukłon w stronę miłośników fotografii. LG V10 jest również wydajnym smartfonem, który sprawdzi się jako urządzenie multimedialne, oferując świetną jakość dźwięku w słuchawkach. Ponarzekać można jedynie na przeciętny czas pracy na baterii, który w pewnym stopniu rekompensuje szybkie ładowanie.

Jeżeli LV10 nie spełnia oczekiwań, warto zainteresować się Lenovo Moto X Style, smartfonem z dużym ekranem QHD, który wprawdzie nie radzi sobie dobrze z wielozadaniowością, ale nadrabia osobliwym wyglądem, wzmocnioną obudową, porządnym aparatem oraz głośnikami stereo. Ciekawą alternatywą jest również Samsung Galaxy Note 4 i oferowany w zbliżonej cenie Samsung Galaxy S6 edge Plus, perfekcyjnie wykonany, wyposażony w innowacyjny wyświetlacz krawędziowy oraz bardzo dobry główny aparat.

Tagi
Back to top button
Close