Recenzje

Test Samsung Galaxy Tab 4 10.1: Ostatni z pierwszych

W 2014 roku Samsung wprowadził na rynek dwie serie flagowych tabletów: Galaxy Tab S oraz Galaxy Tab Pro. Postęp w tym segmencie jest dobrze widoczny – urządzenia otrzymują coraz lepsze ekrany, szybsze procesory, bardziej rozbudowane oprogramowanie, zmianom podlega również wzornictwo obudów. Niestety, nie dotyczy to tańszych tabletów Samsunga. Galaxy Tab 4 10.1 to ostatni z serii Galaxy Tab, który oznaczony jest cyfrą. Kolejne modele oznaczone są literami np. Galaxy Tab E. Galaxy Tab 4 10.1 to tablet ze średniej półki cenowej, będący następcą Galaxy Tab 3 10.1. Urządzenie poddano jedynie nieznacznemu liftingowi. Na polskim rynku dostępne są dwa warianty tego modelu. Tańszy, T520, oferuje jedynie łączność Wi-Fi, natomiast droższy, T535, obsługuje również połączenia 3G i LTE, może więc zastąpić telefon.

samsung-galaxy-tab-4-101-3g

-~- Wykonanie i wygląd -~-

Galaxy Tab 3 10.1 oraz Galaxy Tab 4 10.1 są wizualnie bardzo podobne do siebie. Oba urządzenia są smukłe (zaledwie 8 mm grubości), a ich wymiary niemal się nie zmieniły (nowszy model jest minimalnie dłuższy i trochę szerszy). Spadł za to ciężar urządzenia, nowszy model waży 487 gramów. To niewiele, jak na dziesięciocalowy tablet, więc trzymanie urządzenia w jednej ręce nie powinno przysparzać problemów. Samsung zmienił konstrukcję Galaxy Tab 3. Obudowa została niemal w całości wykonana z tworzywa sztucznego, jednak plastikową ramkę imitująca aluminium zastąpiono elementem chromowanym, z którego z czasem może odpryskiwać lakier. Pokrywa baterii jest matowa, wizualnie przypomina skórę. Szkoda, że producent nie zdecydował się na inny materiał, np. ten znany użytkownikom Samsunga Galaxy Tab S 10.5.

Wzornictwo tabletu jest stylowe, ale brakuj mu polotu i cech charakterystycznych, które przykuwałyby wzrok. Zastrzeżenia wzbudza też wystający ponad obudowę obiektyw aparatu, który jest narażony na uszkodzenia. Stereofoniczne głośniki zostały umiejscowione przy górnej części  krótszych krawędzi urządzenia, dzięki czemu trudno zasłonić je dłonią i tym samym wytłumić dźwięk.

Mankament typowy dla niedrogich, 10-calowych tabletów dotyczy również produktu Samsunga – Galaxy Tab 4 10.1 jest duży i jego transportowanie wymaga zakupu dodatkowej torby lub plecaka. W małej damskiej torebce się nie zmieści, o ukrywaniu urządzenia w kieszeni można zapomnieć.

-~- Menu, aplikacje i wyświetlacz -~-

Menu i aplikacje

W porównaniu do starszych modeli tabletów Samsunga znacznie zmieniło się oprogramowanie. Cieszy też fakt, że użytkownik ma dostęp do wszystkich funkcji znanych z droższych serii urządzeń, np. Galaxy Tab Pro oraz Galaxy Tab S. Bazowym systemem operacyjnym jest Android 4.4, fakt ten jednak dobrze maskuje nakładka producenta, której interfejs modyfikuje domyślny wygląd. Trzeba przyznać, że wprowadzone zmiany są przemyślane i spójne, a co najważniejsze – praktyczne, co nie było wcale oczywiste we wcześniejszych wcieleniach nakładki.

„Magazine UI” to podstawowy pulpit tabletu, który może zostać powielony na dwóch dodatkowych ekranach. Interfejs składa się z kafelków, które z kolei mogą zawierać widżety lub skróty do najważniejszych aplikacji i opcji. Użytkownik wciąż ma jednak dostęp do klasycznego interfejsu Androida.

Tablet oferuje również opcję „Multi Window”, która jest od pewnego czasu dostępna w urządzeniach  Samsunga. Umożliwia ona wyświetlanie kilku okien aplikacji obok siebie. Mogą to być zarówno programy, dzielące ekran na pół, jak i kilkanaście równolegle działających aplikacji. W drugim przypadku narzędzia wyświetlane są obok siebie w okienkach, podobnie jak w systemach operacyjnych z rodziny Windows. Jedyną wadą „Multi Window” jest wyraźne spowolnienie urządzenia podczas uruchamiania wielu aplikacji jednocześnie. Istotnym ograniczeniem opcji jest to, że pozwala ona na równoległą pracę wyłącznie programów zapisanych fabrycznie w pamięci urządzenia.

W tablecie zmieniono sposób zarządzania uruchomionymi programami. Działające aplikacje można wyświetlić dotykając lewego przycisku umieszczonego pod ekranem. Zmodyfikowano również panel powiadomień, który obecnie jest spójny graficznie i wygląda znacznie lepiej od poprzedników.

Samsung uzupełnił wyposażenie Galaxy Tab 4 o zestaw własnych aplikacji (m.in. „S Voice”, „Samsung Apps”, „Games Hub”), których użyteczność jest dyskusyjna. Niemniej znaczna ilość oprogramowania jest rekompensowana przez dodatkową funkcjonalność interfejsu.

Oprogramowanie działa na Galaxy Tab 4 sprawnie, choć widać różnice w podrównaniu do droższych modeli tabletów z 2014 roku. Wyraźnie, budżetowy tablet Samsunga został wyposażony w nieco słabsze podzespoły. Problemy zdarzają się m.in. w przypadku uruchomienia wielu aplikacji wyświetlanych jednocześnie w trybie „Multi Window”. Mimo udogodnień producenta, produkty Samsunga w dalszym ciągu oferują mniejszą funkcjonalność niż tablety z Windows 8 (np. 10-calowy Asus Transformer Book T100 z dodatkową klawiaturą).

Wyświetlacz

Ekran o przekątnej 10,1 cala i względnie niskiej rozdzielczości 1280 x 720 pikseli to największa wada urządzenia. Obraz wyświetlany na tak dużej przestrzeni jest poszarpany, nie jest idealnie czytelny. Kolory, pomimo nasycenia, odbiegają od rzeczywistości. Czerń jest wyraźnie szara, a kontrast niski, co szczególnie daje się we znaki podczas oglądania na tablecie filmów. Jedynie jasność oraz kąty widzenia są satysfakcjonujące, chociaż w jasnym otoczeniu korzystanie z urządzenia jest utrudnione ze względu na refleksy światła.

-~- Aparat -~-

Tylna kamera o rozdzielczości 3,2 Mpix oraz brak diody doświetlającej i autofocusu nie wróżą zdjęć o dobrej jakości. Niestety, rzeczywistość jest jeszcze gorsza. Wykonane fotografie charakteryzują się przeciętną szczegółowością, która jednak nie rekompensuje fatalnego odwzorowania kolorów – barwy mają fioletowy odcień i są na dodatek wyblakłe. Aparat prześwietla cała scenę. Co gorsza, tablet nie jest w stanie zachować ostrości bliskich obiektów, a na fotografiach widać działanie dosyć agresywnego algorytmu do usuwania szumu ze zdjęć, który obniża ich szczegółowość. Wykonywanie fotografii w ciemniejszym otoczeniu mija się z celem ze względu na brak diody doświetlającej oraz bardzo niską czytelność fotografii.

Nieco lepiej, choć wciąż bez rewelacji, prezentują się nagrywane kamerką filmy w rozdzielczości HD (720p). Zarejestrowany obraz jest w miarę płynny i szczegółowy, o ile użytkownik nadmiernie go nie powiększa. W takim przypadku widoczne stają się pojedyncze piksele, co znacznie obniża jakość wideo. Trzeba też pamiętać, że ze względu na brak autofocusu, tablet nie jest w stanie ustawić ostrości w przypadku blisko położonych obiektów.

W przypadku przedniej kamery można odnieść wrażenie, że sprawdza się ona lepiej od głównej. Rejestruje obraz o rozdzielczości 1,3 Mpix o przeciętnej jakości. Szczegółowość zdjęć pozostawia nieco do życzenia, ale sensor sprawdza się podczas wykonywania selfie i rozmów wideo.

-~- Multimedia, Internet i komunikacja -~-

10-calowe tablety są stworzone do multimediów. Duży ekran świetnie nadaje się do oglądania filmów, zabawy oraz korzystania z Internetu. Pomimo wyświetlacza o przeciętnej jakości Samsung Galaxy Tab 4 10.1 wraz z dołączonym odtwarzaczem wideo dobrze radzi sobie z popularnymi plikami DivX oraz Xvid, chociaż nie potrafi odgrywać dźwięku w formacie AC3 (wiele filmów zawiera ścieżki dźwiękowe zakodowane AC3). Warto więc poszukać alternatywnej aplikacji.

Jako odtwarzacz muzyki Galaxy Tab 4 oferuje dobrej jakości dźwięk w słuchawkach, niezłe wrażenie robią też głośniki stereo, które tylko przy maksymalnej mocy zniekształcają brzmienie. Trzeba się pogodzić z niedostatkiem niskich tonów.

Dwie zainstalowane w pamięci urządzenia przeglądarki internetowe umożliwiają błyskawiczne otwieranie stron WWW i płynne surfowanie po sieci. Pewien niedosyt pozostawia jedynie niska rozdzielczość ekranu, przez którą obraz nie jest idealnie ostry. Niekiedy może dać się we znaki brak obsługi elementów Flash. Tańszy T520 umożliwia komunikacje jedynie z sieciami Wi-Fi, więc w trakcie podróży konieczne będzie np. udostępnianie połączenia przez smartfona. Droższy T535 umożliwia nawiązywanie połączeń z sieciami GSM oraz transmisję danych zarówno w standardach 3G i LTE. Niezbędne jest uprzednie wyposażenie urządzenia w kartę SIM.

Atutem droższego wariantu Galaxy Tab 4 10.1 jest możliwość telefonowania. Użytkownik będzie mógł zarówno rozmawiać przez zestaw słuchawkowy (nie ma takiego w komplecie), jak i głośnik oraz mikrofon urządzenia. Druga opcja jest mniej wygodna, ponadto głośnik umieszczony został na bocznej krawędzi, więc urządzenie podczas rozmów trzeba trzymać w poprzek.

W tablet wbudowano 16 GB pamięci, z której użytkownik ma do dyspozycji do ok. 11 GB. Taka przestrzeń wystarczy do zapisania 11 filmów w rozdzielczości HD lub kilku tysięcy utworów w formacie MP3. W razie potrzeby można podłączyć kartę microSD. Tablet obsługuje karty o maksymalnej pojemności 64 GB.

-~- Wydajność, bateria, wady, zalety i podsumowanie -~-

Wydajność

W porównaniu do poprzednika, w Samsung Galaxy Tab 4 10.1 zmienił się procesor. Wcześniej producent montował 2-rdzeniowego Atoma, nowsze urządzenie zostało wyposażone w 4-rdzeniowego Snapdragona 400, taktowanego zegarem 1,2 GHz. Nowszy układ wydaje się być szybszy ze względu na większą liczbę rdzeni. Jednak w praktyce starszy Atom oferował większą wydajność. Różnice są minimalne. Spowolnienia interfejsu zdarzają się sporadyczne, a aplikacje działają bez zarzutu. Problematyczne mogą być jedynie najbardziej rozbudowane gry, które nie zawsze działają idealnie płynnie lub nie wyglądają tak dobrze, jak na bardziej wydajnych urządzeniach.

Pojemność pamięci RAM, w podrównaniu do Galaxy Tab 3 10.1, została zwiększona. Galaxy Tab 4 został wyposażony w 1,5 GB RAM, dzięki czemu działanie nawet kilku aplikacji jednocześnie nie powoduje spowolnień lub problemów ze stabilnością pracy.

Bateria

Pomimo ogniwa o tej samej pojemności, jak w poprzedniku (6800 mAh) i energooszczędnego procesora, komponenty nie umożliwiają długiej pracę bez ładowarki. Podczas czytania e-booków, przy minimalnym podświetleniu ekranu, Galaxy Tab 4 pracuje ok. 15 godzin. W przypadku odtwarzania filmów w rozdzielczości Full HD (1080p) czas ten spada do ok. 9 godzin. Grając, tablet można rozładować po zaledwie trzech godzinach. To przyzwoite wyniki, które umożliwiają w korzystania z urządzenia podczas podróży. Z drugiej strony, nieco droższy iPad Air osiąga niemal dwukrotnie lepsze rezultaty.

Podsumowanie

Zakup Galaxy Tab 4 powinien być poprzedzony dokładnym rozważeniem podejmowanej decyzji. Na pewno nie jest to zły sprzęt, ale trudno też określić go mianem idealnego. Zaletami tabletu są: poprawne wykonanie obudowy, rozbudowane oprogramowane oraz niezły czas pracy na baterii. Dobre wrażenie psują: przeciętnej jakości ekran o niskiej rozdzielczości, słabszy niż w poprzedniku procesor, kiepski aparat oraz wygórowana cena. Za nieco większe pieniądze można nabyć Apple iPada 4, który jest lepiej wykonany, oferuje wygodniejszy interfejs i pokaźną bazę oprogramowania.  Można też rozważyć zakup jednego z modeli Samsung Galaxy Tab Pro, które za nieznacznie wyższą cenę oferują znacznie większą wydajność oraz lepsze ekrany.

Tagi

Filip Wisnander

Twórca serwisu TeleGuru. Szwed z polskimi korzeniami, które znów zapuszcza w Polsce, gdzie mieszka i pracuje od kilku lat. Zajmował się m.in. marką Mixplus w Plusie, odpowiadał za kampanie marketingowe flagowych smartfonów i tabletów Samsunga w Polsce. Obecnie planuje zostać największym guru od telefonów, tabletów, wearables w kraju. Filip jest miłośnikiem nowych technologii, dalekich podróży, nurkowania, Star Wars, gotowania i wiele, wiele innych rzeczy.

Powiązane Artykuły

Back to top button
Close