Recenzja Samsung Ativ S

Samsung Ativ S
Samsung Ativ S, to jeden z nielicznych smartfonów koreańskiego producenta, który działa na systemie operacyjnym Windows Phone 8. Co ciekawe, model ten miał nazywać się Vita (z łac. życie), jednak słowo to zarezerwowało Sony dla swojej przenośnej konsoli (Playstation Vita), stąd Samsung zdecydował się ananim, czyli Ativ. Samo urządzenie trzeba uznać za dopracowane (jest to odpowiednik Samsunga Galaxy SIII z Windows Phone 8), ale pod niemal każdym względem przegrywa ono w porównaniu do droższych Lumii Nokii.

1. Wykonanie i wygląd

Obudowa została wykonana z plastiku, który przypomina szczotkowane aluminium. O ile z daleka taki zabieg daje wymierne korzyści, tak po wzięciu słuchawki do ręki pozostawia pewien niedosyt – model ten jest w końcu flagowcem. Widać przez to wyraźnie, że producent chciał zaoszczędzić na wykorzystanych materiałach. Bez problemu można też zauważyć podobieństwo do znanej serii Galaxy S, chociaż Ativ S stara się wyglądać bardziej elegancko i biznesowo. Charakteru dodają mu jednak duży przycisk „Windows” pod wyświetlaczem oraz zdobiąca tył słuchawki kratownica osłaniająca głośnik. Na pochwałę zasługuje też obecność chroniącego ekran szkła Gorilla Glass II o podwyższonej odporności na zarysowania i stłuczenia.

56
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze