Recenzja Toshiba Encore

Toshiba Encore
Ośmiocalowy tablet ze średniej półki cenowej z 2013 roku. Poza dość nietypowym rozmiarem wyświetlacza model ten odróżnia się od konkurencji systemem operacyjnym. Znany z komputerów Windows 8.1 daje znacznie większe możliwości niż Android, iOS lub Windows RT. Okupione jest to jednak pewnymi ograniczeniami związanym z interfejsem i stricte tabletowymi aplikacjami. Nie mniej, samo urządzenie charakteryzuje się wysoką wydajnością, niezłymi kamerkami i stosunkowo niską ceną.

1. Wykonanie i wygląd

Obudowę niemal w całości wykonano z przeciętnej jakości, matowego plastiku. Wyjątek stanowi chroniące ekran szkło. Nie mniej, całość jest dobrze spasowana i nie można narzekać na jakiekolwiek trzeszczenie czy przemieszczanie się elementów. Niestety, tablet wygląda bardzo przeciętnie i brakuje mu charakteru. Nie zachwycają też jego gabaryty – ponad 10 mm grubości to więcej niż w przypadku podobnych modeli konkurencji (np. iPad Mini 2, Nexus 7 2013). Z kolei ciężar wynoszący 450 gramów to tyle, co w dziesięciocalowej Sony Xperii Tablet Z2. W efekcie, Toshiba Encore nie jest zbyt wygodna w trzymaniu jedną ręką w orientacji pionowej. Nie mniej, urządzenie jest dosyć kompaktowe i mając duże kieszenie można uniknąć konieczności transportowania go w torbie lub plecaku.

62
Tomasz Słowik

Wcześniej redaktor i korektor w jednym. Obecnie tester gier komputerowych. Fan urządzeń mobilnych, komputerów oraz elektronicznej rozrywki. Gracz z zawodu i zamiłowania, którego spotkać można na wirtualnych polach bitew w War Thunder. Użytkownik i zwolennik niezmodyfikowanego nakładkami Android...

Komentarze