Doogee wkracza na nasz kontynent z dwoma smartfonami

doogee logo 850x478

Chińska marka Doogee oficjalnie debiutuje w Europie Środkowo-Wschodniej z nowymi modelami z serii BL oraz wytrzymałym smartfonem S60. Konferencja firmy odbyła się kilka dni temu w Czechach.

Urządzenia z serii BL mają charakteryzować wydajne ogniwa zapewniające rekordowe czasy pracy na jednym naładowaniu oraz niebanalny design. Model BL5000 posiada baterię o pojemności 5000 mAh, model BL7000 o pojemności 7000 mAh, a model BL11000 o pojemności 11000 mAh. Obecnie znamy dokładną specyfikację jedynie najtańszego modelu – BL5000. Ma on dostać 4 GB pamięci operacyjnej, 64 GB pamięci na pliki, aparat z dwoma optykami 13 megapikseli z podwójną diodą doświetlającą LED oraz ekran Full HD o przekątnej 5,5-cala. Nad wydajnością całości czuwa ośmiordzeniowy układ MediaTek MT6750T z zegarem 1,5 GHz o grafiką Mali-T860 MP2.

doogee-bl5000-850x420 Doogee wkracza na nasz kontynent z dwoma smartfonami

Model S60 będzie wytrzymałą propozycją dla profesjonalistów. Jego obudowa ma wytrzymać naprawdę wiele, a ekran pokryty powłoką Corning Gorilla Glass 5 będzie odporny na zarysowania i uszkodzenia. Dzięki certyfikatowi IP68 użytkownik nie będzie się obawiać zalania wodą czy zasypania piaskiem. Obraz wyświetlany jest na 5,2-calowym ekranie IPS pracującym w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, a odpowiednio wysoką wydajność zapewni ośmiordzeniowy układ MediaTek Helio P25 z grafiką Mali-T880 MP2 oraz aż 6 GB pamięci operacyjnej. Na pliki dostaniemy 64 GB, które bez problemu rozszerzymy za pomocą karty microSD o maksymalnej pojemności 128 GB. Doogee zdecydował umieścić tutaj aparat z optyką 21-megapikseli oferujący przesłonę f/2.0 oraz autofokus i dwie diody doświetlające LED. Nad zasilaniem całości czuwa bateria o pojemności 5580 mAh oferująca szybkie ładowanie Quick Charge.

doogee-bl5000-850x420 Doogee wkracza na nasz kontynent z dwoma smartfonami

Oba smartfony mogą odnieść spory sukces na naszym rynku. Klienci chcący korzystać ze sprzętu Doogee przed oficjalnym wkroczeniem na nasz kontynent musieli zamawiać sprzęt z Chin, skąd niestety w większości przypadków nie mieli gwarancji. Nie są jeszcze znane oficjalne ceny za powyższe modele.

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
100%
1 głosy
0%
0 głosy
0%
0 głosy
0%
0 głosy

Komentarze

Niczego nie przegapisz!

Zapisz się do newslettera TeleGuru i zawsze bądź na bieżąco z technologicznymi nowinkami.

Top