Wiadomości

Qualcomm przygotowuje czytnik linii papilarnych 3D

Zwykle, gdy słyszymy o amerykańskim producencie, jest to w kontekście nowych układów mobilnych, jednak firma z San Diego tym razem zaskoczyła czymś innym – czytnikiem linii papilarnych nowej generacji, w którym wykorzystywane są ultradźwięki, umożliwiające odczytanie odcisków w trzech wymiarach.

Jest to spory krok naprzód w stosunku do obecnych, opartych na dwóch wymiarach sensorach stosowanych np. w smartfonach od Apple.  W czytnikach 2D celem jest „zobaczenie” wzoru odcisku palca i dopasować go do tych, której znajdują się już w bazie danych. Wadą rozwiązania jest to, że można sfałszować odcisk – im czytnik tańszy, tym łatwiej tego dokonać. Z drugiej jednak strony można to również zaliczyć do zalet, ponieważ koszt wyprodukowania takiego sensora i zastosowanie go w gotowym produkcie jest dosyć niski.

W przypadku technologii opartej na ultradźwiękach (zwanej tutaj Snapdragon Sense ID) sprawy mają się całkiem inaczej. Taki czytnik wysyła fale dźwiękowe niczym radar i na podstawie sygnałów odbitych od skóry palca jest w stanie stworzyć jego model w 3D. Dzięki temu, czytnik linii papilarnych może zapisywać i odczytywać trójwymiarową mapę odcisku (model palca), ignorując wszystko co ma zbyt niską gęstość (np. pot, krem do rąk itd.) i inne przeszkody, które zwykle uniemożliwiają uzyskanie poprawnego odczytu.

news-qualcomm-sense-id-5Kolejną zaletą jest to, że odcisk 3D znacznie trudniej odwzorować/podrobić. Wynika to z faktu, że niełatwo jest skopiować powierzchnię palca z wszystkimi jego szczegółami, zagłębieniami, niedoskonałościami skóry.

Czytnik linii papilarnych 3D mieści także znacznie więcej informacji na cal kwadratowy, czyli jest w stanie mapować powierzchnię palca z o wiele większą szczegółowością niż jego tradycyjny odpowiednik. Prowadzi to do tego, że sam sensor może być znacznie mniejszy lub całkowicie ukryty pod aluminium lub szkłem, bez jakiejkolwiek utraty skuteczności działania. Technologia ultradźwiękowa nie wymaga bowiem bezpośredniego kontaktu ze skanowanym palcem.

Qualcomm nie wyjawił, czy ma już jakichś kontrahentów zainteresowanych tą technologią, ale jeśli w rzeczywistości będzie to działać tak, jak zapowiedziano, pewnie szybko ujrzymy pierwsze telefony korzystające z trójwymiarowego skanera linii papilarnych. Dobrą wiadomością jest też to, że działa on zupełnie niezależnie i może być dodany do każdego nowego smartfona z procesorem Snapdragon serii 400, 600 lub 800.

Źródło: Ubergizmo

Tagi

Robert Dunst

Miłośnik nowych technologii (szczególnie urządzeń mobilnych) i twórczości cyfrowej z naciskiem na komputerowe efekty specjalne. Gadżeciarz i fan elektronicznej rozrywki w wydaniu mniej oraz bardziej przenośnym. Obserwator świata telekomunikacji. Związany sentymentem z jednym z najbardziej kultowych telefonów w historii - Nokią 3310.

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close