Cyanogen pozyskał 80 milionów dolarów dofinansowania

Nie od dziś wiadomo, że Cyanogen zamierza uniezależnić się od Google i stworzyć własny system operacyjny oparty na Androidzie. Firma ma poważne plany, które zamierza stopniowo wcielać w życie. Kolejnym krokiem jest pozyskanie 80 milionów dolarów od sponsorów.

Cyanogen poinformował o zakończeniu rundy finansowania, w której udział wzięły takie firmy jak Twitter, Qualcomm, Telefonica, Smartfren Telecom, a także właściciel jednej z największych na świecie korporacji prasowej, telewizyjnej i wydawniczej News Corporation – Rupert Murdoch. Wśród przedsiębiorstw biorących udział w negocjacjach znaleźli się także dotychczasowi inwestorzy: Benchmark, Andreessen Horowitz, Redpoint Ventures oraz Tencent Holdings. Warto zaznaczyć, że na liście znaleźli się też inni strategiczni partnerzy, którzy wkrótce powinni zostać ujawnieni. Jak widać, nie brakuje zainteresowanych, których przyciągnęła wizja Androida bez usług Google, który w założeniu ma być znacznie bardziej otwarty i mniej restrykcyjny, co miałoby się przełożyć na lepszą jakość oferowanych przez deweloperów usług i aplikacji. W całym tym gronie zabrakło natomiast Microsoftu. Negocjacje pomiędzy Cyanogen a firmą z Redmond zakończyły się fiaskiem, choć według informacji ze stycznia tego roku, obie firmy prowadziły zaawansowane rozmowy na temat warunków transakcji i wydawało się, że są na dobrej drodze do osiągnięcia porozumienia. Spekuluje się, że gdyby Microsoft brał udział w rundzie inwestycyjnej, Cyanogen zebrałby nawet 110 milionów dolarów. Ostatecznie jednak osiągnięto kwotę w wysokości 80 milionów dolarów, które twórcy Cyanogenmod zamierzają przeznaczyć na dalszy rozwój platformy i zatrudnienie kolejnych pracowników.

Źródło: Re/code

Twoja opinia

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Podoba mi się
Mam mieszane odczucia
Nie podoba mi się
Nie mam zdania
25.69%
37 głosy
24.31%
35 głosy
28.47%
41 głosy
21.53%
31 głosy

Miłośnik nowych technologii (szczególnie urządzeń mobilnych) i twórczości cyfrowej z naciskiem na komputerowe efekty specjalne. Gadżeciarz i fan elektronicznej rozrywki w wydaniu mniej oraz bardziej przenośnym. Obserwator świata telekomunikacji. Związany sentymentem z jednym z najbardziej kulto...

Komentarze